Live

Ziobro: Niemcy kryją się za decyzją blokowania środków z KPO. Grają w cichym porozumieniu, licząc na wywrócenie demokratycznie wybranego rządu i powrót ich politycznego kolaboranta Tuska

– Chciałbym odnieść się do publikacji prasy międzynarodowej, w tym niemieckiej, gazeta der Spiegel usiłuje przedstawiać wersję, jakoby to nie pani von der Leyen oszukiwała polski rząd, premiera, a tak naprawdę za wszystkim stoi, przepraszam, że chcę użyć słowa wredna Czeszka, ale pani Jourova. Otóż to są bajki dla grzecznych dzieci, to jest po prostu dalszy ciąg mataczenia ze strony Niemców. To Niemcy są sprawcami tego, że w Polsce nie ma środków KPO. Pani von der Leyen  jest i zawsze była ważnym politykiem niemieckim i w sposób jawny oszukała polskiego premiera, prezydenta, naraziła na upokorzenie. Wyjazdy do Brukseli, pokazywanie projektu, który został zaakceptowany i słyszymy, że to już nie wystarczy, są stawiane kolejne żądania – powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej w Koninie.

Polska jest okradana i wiodącą rolę w tej kradzieży, łupieniu Polski, odgrywa polityka niemiecka, z panią Niemką von der Leyen na czele

– Niestety, dzieje się scenariusz, przed którym przestrzegała Solidarna Polska, przed którą przestrzegałem już w grudniu w 2020 roku, w lipcu też, ostrzegając, że ustępstwa wobec cynicznych, zdeterminowanych niemieckich polityków, bo to oni odgrywają wiodącą rolę, zakończyło się zwiększoną presją, szantażem, kolejnymi matactwami, w konsekwencji będziemy okradani. Polska jest okradana i wiodącą rolę w tej kradzieży, łupieniu Polski, odgrywa polityka niemiecka, z panią Niemką von der Leyen na czele i to jest fakt.

Jesteśmy państwem suwerennym, równoprawnym członkiem UE i mamy prawo żądać, aby nasze oczekiwania były spełnione

– Jako Solidarna Polska, będziemy się zwracać do premiera Morawieckiego, który zaufał w swoim czasie pani Merkel, zaufał pani von der Leyen i mimo naszych ostrzeżeń, ze strony Solidarnej Polski, uznał, że te środki nie będą blokowane, że nie będziemy szantażowani, to dzisiaj oczekujemy, żeby pan premier przedstawił nam plan B. Jesteśmy gotowi dalej współdziałać i zrobić wszystko, by Polska nie uległa szantażowi, bo jesteśmy państwem suwerennym, równoprawnym członkiem UE i mamy prawo żądać, aby nasze oczekiwania były spełnione tak, jak wszystkich innych państw UE.

Polska płaci wyższe raty do budżetu UE i to nie może dłużej trwać

– Komisja Europejska była tylko pośrednikiem w zaciągnięciu wielkiego kredytu na koszt polskich podatników, bo to my już spłacamy ten kredyt. Polska płaci wyższe raty do budżetu UE i to nie może dłużej trwać, jeśli będziemy w ten sposób dalej łupieni, okradani pod kolejnymi pretekstami, które wymyśla pani von der Leyen. To jest sprawcza rola Berlina i polityki niemieckiej.

Taki jest naprawdę plan polityczny Berlina, realizowany przez Brukselę

– Dziś Niemcy kryją się za decyzją blokowania Polsce środków z KPO, to jest ich robota. Grają oczywiście w cichym porozumieniu, licząc na wywrócenie demokratycznie wybranego rządu polskiego i powrót do ich politycznego kolaboranta, czyli Donalda Tuska. Taki jest naprawdę plan polityczny Berlina, realizowany przez Brukselę, a dokładniej przez panią von der Leyen, niemiecką polityk.

Schetyna: Jestem zwolennikiem twardych sankcji, nie tylko tego, żeby Rosjanie nie otrzymywali wiz

To jest dyskusja, która dzisiaj trwa w Europie, w Unii Europejskiej. Ja jestem gorącym zwolennikiem twardych sankcji, byłem za tym w czasie po inwazji, po aneksji Krymu w 2014 roku, kiedy byłem ministrem spraw zagranicznych. Uważam twardo, bardzo twardo, jeżeli są wyjątki, jeżeli potrzebne są wyjątki od tej reguły kiedy sprawy są humanitarne, też ludzi którzy z innych powodów, ale jakby usprawiedliwionych chcą wyjechać czy muszą wyjechać do Unii Europejskiej, to uważam, że tak. Uważam, twarda decyzja wszystkich krajów Wspólnoty Europejskiej – powiedział Grzegorz Schetyna w „Faktach po faktach” TVN24.

Jestem zwolennikiem nie tylko twardej polityki wizowej, czyli żeby nie otrzymywali wiz, ale także to jest kwestia bardzo twardej polityki jeżeli chodzi o sport, o wydarzenia sportowe i inne. Rosjanie muszą wiedzieć, jeżeli ja widzę rysunki czy filmy Rosjan bawiących się na plażach, czy na bulwarach Hiszpanii, Włoch, południa Europy, którzy są zadowoleni z tego, że mogli wyjechać, świetnie się bawią i odpoczywają od tego co się dzieje tam w Rosji, to mówię, nie ma takiej możliwości – mówił dalej Grzegorz Schetyna.

Schetyna o KPO: Jesteśmy zakładnikami grupy posłów Ziobry, która szantażuje Kaczyńskiego. Państwo nie działa

Jesteśmy zakładnikiem grupy posłów Zbigniewa Ziobry, który szantażuje Jarosława Kaczyńskiego i większość parlamentarną i Prawo i Sprawiedliwość. I to tak samo jak widzę jak po prostu nominaci Ziobry w różnych ministerstwach, instytucjach państwowych w jakiś sposób nie zajmują się sprawami, chociażby tak jak tutaj widzieliśmy sprawami powodzi czy walki z powodzią. To znaczy, że państwo nie działa, że to przepychanie partyjne wewnątrz Zjednoczonej Prawicy wywraca państwo – powiedział Grzegorz Schetyna w „Faktach po faktach” TVN24.

Schetyna o działaniach rządu w sprawie Odry: Państwo PiS nie jest z tektury, to państwo jest po prostu niezorganizowane

To jest smutny obraz państwa PiS i tutaj myślę, że to wszyscy widzą, a tutaj w zachodniej Polsce szczególnie to widać, to państwo nie jest z tektury, to państwo jest po prostu niezorganizowane, to państwo jest partyjne, pogrążone w konflikcie i pracy dla siebie, a nie dla mieszkańców, dla obywateli – powiedział Grzegorz Schetyna w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską „Faktach po faktach” TVN24.

Czarzasty apeluje do rządu i PiS o zwołanie Sejmu w trybie natychmiastowym

– Apeluję w tej chwili do rządu i do Prawa i Sprawiedliwości. W trybie natychmiastowym zwołajcie Sejm. To, że pan Kaczyński jest na urlopie nie znaczy, że posłowie opozycji, Lewicy, Platformy, PSL-u czy Hołowni są na urlopach. My chcemy pracować. Ja nie chce chwalić swojej formacji, ale 15 posłów bez względu z jakiego kto jest województwa przyjechało tutaj, bo chce słuchać, chce więcej wiedzieć, na komisję, którą Wiesław Szczepański jutro zwołał na 15 – powiedział Włodzimierz Czarzasty podczas wysłuchania społecznego dotyczącego katastrofy ekologicznej na Odrze.

Czarzasty: Uderza chaos kompetencyjny po stronie rządowej. Rząd nie będzie szukał odpowiedzialnego

 To, co dzisiaj mogę dzisiaj pokrótce powiedzieć, co mnie uderza. Absolutny chaos kompetencyjny jeśli chodzi o stronę rządową, zarówno na poziomie rządu, instytucji rządowych w tym Wody Polskie, jak i na poziomie wojewodów. To pierwsza sprawa – powiedział Włodzimierz Czarzasty podczas wysłuchania społecznego dotyczącego katastrofy ekologicznej na Odrze.

 Myślę, że będzie trudno znaleźć odpowiedzialnego i więcej państwu powiem, myślę, że rząd nie będzie tego odpowiedzialnego szukał. Dlatego, że jak się znajdzie odpowiedzialnego to będzie trzeba wskazać kogoś z rządu, kogoś z tych, którzy w tej chwili rządzą. Chce powiedzieć państwu powiedzieć, że Lewica ma do tego duży dystans. Zauważcie państwo, że rozmawiamy bez żadnego zagięcia ideologicznego – mówił dalej Czarzasty.

 My wiemy, że pan Kaczyński ryb nie zatruł, my wiemy, że pan Morawiecki ryb nie zatruł. Ale wiemy jedną rzecz na pewno. Takie rzeczy się zdarzają, ale jeśli się zdarzają to trzeba po pierwsze cały proces prześledzić, po drugie trzeba zabezpieczyć wszystkich ludzi, którzy tym procesem są objęci i tracą. Po trzecie trzeba zrobić wszystko, żeby w momencie kiedy w przyszłości taka rzecz się zdarzy, państwo bardzo szybko i bardzo sprawnie reagowało. Bo to nie jest tak, że takie rzeczy nie będą się zdarzały – kontynuował przewodniczący Lewicy.

Kotula: Dlaczego nie ma decyzji o stanie klęski żywiołowej? To państwo teoretyczne

 Chciałabym państwu przypomnieć, że sprawa niestety jest polityczna. Bo przypomnę, że stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej, kiedy był tam kryzys wprowadzono w ciągu jednego dnia. Taka decyzja zapadła, taka ustawa powstała. Ja pytam się, dlaczego do dzisiaj nie ma decyzji o stanie klęski żywiołowej? Bo ten stan natychmiastowo pomógłby wszystkim tym o których dzisiaj tu mówiliśmy, przede wszystkim przedsiębiorcom. Być może usprawniłby też ten mechanizm przesyłu informacji, ale jeśli ja pytam wiceministra klimatu kiedy się dowiedział, a pan minister odpowiada, że dowiedział się dziewiątego od kolegi, to znaczy, że jest to państwo teoretyczne – powiedziała Katarzyna Kotula podczas wysłuchania społecznego dotyczącego katastrofy ekologicznej na Odrze.

Błaszczak: Siły NATO stoją na straży bezpieczeństwa i stabilności państw położonych na wschodniej flance, które w ubiegłym roku zostały hybrydowo zaatakowane

 Jesteśmy przygotowani na zagrożenia, które czyhające na państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego położone na wschodniej flance NATO. Jesteśmy konsekwentni w budowaniu odporności Sojuszu Północnoatlantyckiego poprzez rozwój polskich sił zbrojnych, ale poprzez właśnie również stałe ćwiczenia. One są niezwykle istotne jeżeli chodzi o budowę właśnie interoperacyjności, a więc ćwiczenie procedur, a więc kontakty między żołnierzami. Siły Sojuszu Północnoatlantyckiego stoją na straży bezpieczeństwa i stabilności państw, które położone są na wschodniej flance NATO, a które przecież już w ubiegłym roku zostały zaatakowane – powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.

– To był atak hybrydowy przeprowadzony przez reżim Łukaszenki. Nie ulega żadnej wątpliwości, że był to plan, którego celem było zdestabilizowanie Polski, zdestabilizowanie Litwy, zdestabilizowanie Łotwy. To było preludium do ataku na Ukrainę. Ten plan się nie powiódł, ze względu na bardzo jednoznaczną, bardzo konsekwentną postawę również polskich sił zbrojnych, które wspierając Straż Graniczną, nie dopuściły do tego, żeby granica została przerwana – mówił dalej.

Hołownia: W sprawie Odry PMM powinien znaleźć w sobie odrobinę honoru i podać się do dymisji, dlatego że to się wydarzyło na jego wachcie

– Oni [PiS] myślą, że po prostu to [sprawę Odry] przeczekają, że wystarczą dwie symboliczne dymisje, żeby mieć to z głowy – stwierdził Szymon Hołownia na konferencji prasowej.

– Powinien polecieć wojewoda i od tego powinniśmy zacząć, i to nie jeden, dlatego że w takich sytuacjach – i to mówią wojewodowie, którzy w naszym ruchu… Byli wojewodowie, którzy przeszli tę ścieżkę zarządzania kryzysowego – powinno się natychmiast podjąć środki zaradcze, ostrożnościowe, blokować wszystkie zrzuty, jeżeli nie wiemy co… Powinien polecieć wojewoda. Po drugie, powinno polecieć kierownictwo Wód Polskich, które miało czas na to, żeby przebierać się w mundury admirałów słodkowodnych, a nie miało czasu policzyć tego, co później policzyli w kilka dni, że jest 17 tysięcy niezalegalizowanych zrzutów ścieków do polskich rzek i nie wiadomo tak naprawdę na czym stoimy. To jest druga rzecz. Później powinno polecieć całe kierownictwo odpowiadającego za to ministerstwa, a więc powinna złożyć dymisję pani minister Moskwa z ministrem Gróbarczykiem – mówił dalej.

– Odrobinę honoru powinien znaleźć w sobie premier Mateusz Morawiecki, dlatego że to się wydarzyło na jego wachcie i zrobili to jego ludzie. Nieważne czy Ziobro, czy kto inny ich podstawił, jeżeli stało się to na mojej wachcie, ja za to odpowiadam i powinienem podać się do dymisji – kontynuował lider Polski 2050.

Hołownia zapowiada projekt ustawy przywracający organizacjom społecznym możliwość uczestniczenia w procesie dopuszczania podręcznika do użytku szkolnego

– W ’18 roku PiS zmienił polskie prawo oświatowe i w czasie tych zmian – też opozycja wtedy przespała ten moment i przegłosowała niewłaściwą poprawkę, ówczesna opozycja – zabrał możliwość uczestniczenia w konsultacjach przed zatwierdzeniem podręcznika organizacjom społecznym. To wielki błąd, który trzeba teraz naprawić. Być może gdyby ten błąd był naprawiony wcześniej, do marnowania pieniędzy na tego typu rzeczy [podręcznik Wojciecha Roszkowskiego do HiT] by nie doszło – powiedział Szymon Hołownia na konferencji prasowej przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki.

– Dlatego my, jako Polska 2050 zapowiadam, że złożymy projekt ustawy, który przywróci organizacjom społecznym możliwość konsultowania w procesie dopuszczania podręcznika do użytku szkolnego przez ministerstwo edukacji i opisze też bardzo precyzyjnie ścieżkę, w której powinno się to odbywać. Na jakim etapie organizacja może się włączyć, co będzie mogła zrobić jeżeli minister wyda decyzję jednak taką, która jej zdaniem jest sprzeczna z interesami dziecka, jaka będzie ścieżka zaskarżenia tego do sądu – kontynuował.

Kosiniak-Kamysz: Cały rząd nadaje się do dymisji

– To takie płotki, można powiedzieć. Kilku leszczy jeszcze może odpowie, a tłuste, grube ryby naprawdę czują się dobrze i one, widać, w tej wodzie rządowej mają dużo tlenu i pokarmu. Na pewno nie są dzisiaj sfrustrowane w żaden sposób ani zagrożone. Ten cały rząd nadaje się, mówiąc wprost, do dymisji. To nie chodzi o dymisję jednego ministra czy drugiego. Rząd jest beznadziejny, w nieudolny sposób podejmuje działania. Jest niekompetentny, nieprzygotowany, arogancki, nie słucha ludzi, stracił słuch społeczny, powinien odejść. Cały rząd nadaje się do dymisji – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz na briefingu prasowym w Płocku.

Szynkowski vel Sęk: Jeżeli KE będzie prowadzić politykę, w której nieważne są traktaty, to doprowadzi to do radykalnej utraty zaufania Polaków do instytucji UE

– Jeżeli Komisja Europejska będzie taką politykę prowadzić, w której nieważne są ramy traktatowe, w której nieważne są podjęte zobowiązania tylko ważne są naciski polityczne po to, żeby rząd, który jest nie w smak Komisji Europejskiej móc zmienić, wywierając nacisk polityczny i oddziałując na przyszłoroczne wybory, to to długofalowo doprowadzi do radykalnej utraty zaufania [Polaków] do instytucji unijnych, a co za tym idzie – niestety, bardzo bym tego nie chciał – ale mogłoby doprowadzić także do spadku zaufania do Unii Europejskiej – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk w „Salonie politycznym Trójki” PR3.