Live

Wąsik: Premier nie jest na urlopie. Tusk mierzy wszystkich swoją miarą i swoim cygarem

Premier jest w pracy, pracuje w KPRM. Premier nie jest na urlopie. Donald Tusk mierzy wszystkich swoją miarą i swoim cygarem, które bardzo lubił palić na urlopach i się fotografować, umieszczać w mediach społecznościowych – stwierdził Maciej Wąsik w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Jabłoński: W ciągu kilku tygodni będzie wiadomo ostatecznie, czy pieniądze z KPO trafią do Polski

– Jesteśmy na takim etapie, że w ciągu myślę kilku tygodni będzie wiadomo ostatecznie, czy te pieniądze [z KPO] będą, czy ich nie będzie. Myślę, że to jest kwestia kilku tygodni, kiedy rzeczywiście te spory albo zostaną rozwiązane pozytywnie, albo nie zostaną. Myślę, że to może być wrzesień, to może być październik [kiedy wyślemy wniosek] – powiedział Paweł Jabłoński w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Jabłoński: Powstanie Komitetu Monitorującego KPO opóźnił wybuch wojny na Ukrainie. Powstanie on bardzo krótko po wakacjach

– Ten Komitet [Monitorujący KPO] jest oczywiście zgodnie z ustawą, która została przyjęta w trakcie ratyfikacji, jeszcze nawet przed samym Krajowym Planem Odbudowy, ale w trakcie ratyfikacji decyzji o zasobach własnych. Rząd się bardzo jasno zobowiązał do tego, że taki komitet zostanie wprowadzony. [Do 30 czerwca], to prawda, natomiast z uwagi na… Proszę pamiętać w jakich okolicznościach zostały te decyzje podjęte, a co się w międzyczasie wydarzyło. Wybuchła wojna, wszyscy zajmowali się też innymi sprawami, to nie jest tak, że wszystkie sprawy, które miały się planowo wydarzyć w określonym terminie pozostały zupełnie bez… Nie zostały zupełnie dotknięte tymi innymi wydarzeniami. Naturalne jest to, że w tej sytuacji, gdzie całe państwo polskie było w zasadzie można powiedzieć w 100% przez kilka miesięcy zaangażowane w to, aby po pierwsze pomagać uchodźcom, po drugie pomagać Ukrainie. No w naturalny sposób pewne procesy się wydłużają – powiedział Paweł Jabłoński w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

– Kwestia wybuchu wojny na Ukrainie to jest wydarzenie o skali historycznej, egzystencjalnej i myślę, że naprawdę stwierdzenie, że tam ktoś się opóźnił o 5 tygodni z jakimś komitetem to jest pewne zaburzenie skali i proporcji – dodał.

– Myślę, że [komitet] powstanie bardzo krótko po wakacjach. Myślę, że zaraz po zebraniu się ponownie Sejmu będą te prace kontynuowane – oświadczył.

Jabłoński: Kontakt polsko-niemiecki ws. Odry cały czas ma miejsce i w dalszym ciągu będziemy go utrzymywali

– Te kontakty [polsko-niemieckie] prowadzą na bieżąco wszystkie instytucje bezpośrednio zajmujące się sprawą, czyli przede wszystkim instytucje środowiskowe, pani minister środowiska dzisiaj rozmawiała ze swoją odpowiedniczką także na poziomie landowym. Panie redaktorze, tutaj instytucje, które się tym zajmują na bieżąco utrzymują kontakt operacyjny. Odra jest rzeką graniczną, Odra jest rzeką, którą zarządzają na różnych odcinkach oba państwa, Polska i Niemcy mają ten spory odcinek wspólny, i w tym zakresie są ze sobą w stałym kontakcie te instytucje po obu stronach – powiedział Paweł Jabłoński w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Jeśli chodzi o Niemcy także jest poziom landowy, bo to nie tylko federalny, więc ten kontakt cały czas ma miejsce i w dalszym ciągu będziemy go utrzymywali, w dalszym ciągu będziemy robić wszystko, żeby sprawę wyjaśnić i żeby po pierwsze doprowadzić do odwrócenia skutków tej katastrofy, a po drugie żeby ustalić sprawcy i ukarać winnych – mówił dalej.

Wąsik: Jestem przekonany że dosyć szybko ustalimy truciciela

– Tych hipotez w internecie trochę krąży. Proszę się nie przywiązywać za bardzo do tych hipotez. Jak zwykle ich dużo, spekulacji. Nie chciałbym tutaj dawać żadnych sygnałów. Jestem przekonany, że prokuratura z policją dosyć szybko zbiorą materiały i jestem przekonany że dosyć szybko ustalimy truciciela – stwierdził Maciej Wąsik w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Wąsik: Wszystkie służby pracują na najwyższych obrotach

Rząd prowadzi badania żeby zminimalizować skutki tej katastrofy, bo trzeba to tak nazwać i od tego żeby znaleźć sprawców jest prokuratura, są służby policyjne. Mogę państwa zapewnić, że wszystkie służby pracują na najwyższych obrotach. Premier polecił MSWiA uczestniczyć w koordynacji działań różnego typu przy usuwaniu skutków tego zdarzenia na Odrze – stwierdził Maciej Wąsik w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Ozdoba: Nie potwierdzamy zawartości rtęci. W tej chwili czekamy na analizę toksykologiczną

W przypadku gdy dojdzie do sytuacji podejrzenia, wszystkie służby działają, są skoordynowane, prokuratura wszczęła postępowania. Razem z wojewódzkimi inspektorami ochrony środowiska oraz Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska wytypowane podmioty, prowadzone są czynności, pobierane są codziennie próbki w celu zweryfikowania stanu pod względem zawartości wody na każdym odcinku Odry – stwierdził Jacek Ozdoba na konferencji prasowej.

Nie potwierdzamy informacji, które przedstawicieli politycy Republiki Federalnej Niemiec czy też pojawiły się informacje medialne w zakresie zawartości rtęci. Według naszej aparatury i próbek, które były pobrane, nie potwierdzamy zawartości rtęci. W tej chwili czekamy na analizę toksykologiczną pobranych próbek czy też ryb, które zostały przekazane do specjalistycznego laboratorium, lada dzień powinniśmy otrzymać informacje – dodał.

PMM dymisjonuje szefów Wód Polskich oraz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska

Sytuacja związana z zatruciem jednej z największych polskich rzek – Odry, w ciągu kilkunastu godzin stała się najważniejszym tematem publicznej debaty. Całkowicie podzielam Państwa obawy i oburzenie związane z tą sprawą i zrobię wszystko, co tylko możliwe, by jak najszybciej zminimalizować skutki skażenia i jego wpływ na ekosystem. Winnych tego skandalu, tego ekologicznego przestępstwa o ogromnej skali – chcemy jak najszybciej znaleźć i ukarać jak najsurowiej! Poleciłem działanie odpowiednim służbom. Sytuacji, z którą mamy do czynienia, w żaden sposób nie można było przewidzieć, ale z pewnością reakcja odpowiednich służb mogła nastąpić szybciej – napisał premier Mateusz Morawiecki na Facebooku.

W związku z tym podjąłem decyzję o natychmiastowej dymisji szefa Wód Polskich Przemysława Dacy oraz szefa Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka – poinformował szef polskiego rządu.

„Wnioski na przyszłość zostaną wyciągnięte, a procedury ulepszone. Odpowiedzialność urzędników to kwestia ważna, ale teraz najbardziej na sercu leży nam ochrona ludzi i przyrody. Wciąż nie posiadamy stuprocentowej pewności co do przyczyn i źródła zatrucia, nie ulega jednak wątpliwości, że mamy do czynienia z jednym z najpoważniejszych skażeń środowiska od dawna.
Jego przyczyny są przedmiotem śledztwa wszystkich organów państwa polskiego, które posiadają odpowiednie kompetencje, sprzęt i wiedzę.

Sprawę zatrucia Odry traktuję z najwyższym priorytetem i jestem w ciągłym kontakcie z Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wojewodami i pozostałymi organami i służbami walczącymi ze skutkami skażenia.

W tej chwili działamy zgodnie z przyjętymi procedurami i zaleceniami ekspertów. Kolejne informacje spływają z godziny na godzinę i będziemy informować o rozwoju sytuacji oraz chronić wszystkich narażonych.
Nie spocznę, dopóki źródło i skutki skażenia nie zostaną jak najszybciej wykryte i usunięte, a cała sytuacja odpowiednio wyjaśniona”

Wąsik: W trzech województwach zakaz wstępu do Odry. Wydaliśmy polecenia sanepidowi, aby monitorował codziennie badania próbek wody

Na polecenie premiera Morawieckiego, MSWiA podjęło się koordynacji sytuacji nad Odrą. Dzisiaj spotkaliśmy się w gronie służb, które są zaangażowane w usuwaniu tej sytuacji kryzysowej nad Odrą. Razem z policją, strażą pożarną, z wojewodami, przez których to województwa przepływa Odra. Dokonaliśmy bardzo dokładnej analizy sytuacji. Na podstawie tej sytuacji trzech wojewodów: zachodniopomorski, lubuski i dolnośląski wprowadzi dzisiaj zakaz wstępu do rzeki. Polega on na zakazie kąpieli, wędkowania, uprawiania sportów wodnych, zakazie pojenia zwierząt. Jednocześnie poleciliśmy straży pożarnej aby przejęła obowiązek usunięcia wszystkich śniętych ryb na całej długości rzeki. Na rzece Odrze już wczoraj, a dzisiaj zintensyfikowaliśmy te działania, pojawiły się patrole z powietrza, wody, przy pomocy łodzi motorowych, a także samochodów terenowych z brzegu, straży pożarnej, policji, tak żeby monitorować sytuację – stwierdził Maciej Wąsik na konferencji prasowej.

Wszystkie przypadki pojawienia się śniętych ryb czy innych zwierząt mają być zgłaszane odpowiednim służbom, wojewodowie mają odpowiadać za utylizację. Jednocześnie wydaliśmy polecenia sanepidowi, aby sanepid monitorował poprzez codziennie badania próbek wody, każde ujęcie wody w miejscowościach znajdujących się nad Odrą – dodał wiceszef MSWiA.

Sanepid będzie badał każdą próbkę wody i będzie to robił w świątek piątek, w sobotę, także w święta państwowe. Nie będzie wolnych weekendów w najbliższym czasie, świąt – zaznaczył.

PMM o skażeniu Odry: To sytuacja, w której z wściekłości chce się krzyczeć. Nie spoczniemy, dopóki winni nie zostaną surowo ukarani

– Wszyscy znamy takie sytuacje, w których z wściekłości chce się krzyczeć. I niestety mamy z taką właśnie sytuacją dziś do czynienia na Odrze. Kilkanaście dni temu jeden ze związków wędkarskich podał informację o zwiększonej liczbie śniętych ryb na kanale Odry w Oławie. To kanał żeglugowy, w którym woda niemal stoi w miejscu. Na początku wszyscy mieli nadzieję, że to tylko lokalny problem. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zareagował na alarm wędkarzy natychmiast. Od razu zbadano wodę z rzeki i stwierdzono podwyższony poziom tlenu, na tyle wysoki, że zabójczy dla ryb. Problem polega na tym, że warunki pogodowe i stan rzeki zupełnie nie dają podstaw do tego, by uznać, że tak wysoki poziom tlenu ma naturalne źródła, a to może oznaczać tylko jedno – do rzeki dostały się substancje, które ją zanieczyszczają. Po kilkunastu dniach wiemy już, że problem nie dotyczy tylko Oławy, a śnięte ryby pojawiają się na kolejnych odcinkach rzeki. Nie mówimy o setkach, ale tysiącach sztuk – powiedział Mateusz Morawiecki w najnowszym odcinku swojego podcastu.

Prawdopodobnie do rzeki zrzucono ogromne ilości odpadów chemicznych i zrobiono to z pełną świadomością ryzyka i konsekwencji

– Prawdopodobnie do rzeki zrzucono ogromne ilości odpadów chemicznych i zrobiono to z pełną świadomością ryzyka i konsekwencji. Dlatego w rejon katastrofy wysłałem ministra Grzegorza Witkowskiego i szefa Wód Polskich pana Przemysława Dacę. Stawką jest nie tylko dokumentacja szkód, ale przede wszystkim zabezpieczenie skażonych terenów.

Proszę wszystkich o ostrożność, nie wchodźcie do Odry

– Proszę wszystkich państwa mieszkających nad Odrą oraz turystów o ostrożność. Nie wchodźcie do wody, nie kąpcie się w niej, ale też pilnujcie swoich psów.

Nie odpuścimy tej sprawy. Nie spoczniemy, dopóki winni nie zostaną surowo ukarani

– 9 sierpnia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie odpuścimy tej sprawy. Nie spoczniemy, dopóki winni nie zostaną surowo ukarani. To nie jest zwykłe przestępstwo, szkody zostaną z nami na całe lata.

Nie ma i nie będzie taryfy ulgowej dla trucicieli

– Nie ma i nie będzie taryfy ulgowej dla trucicieli. Wydawało wam się, że zrzucając odpady do rzeki zrzucacie z siebie jakąś odpowiedzialność? Głęboko się mylicie. Dopiero teraz poniesiecie odpowiedzialność za to, co zrobiliście.

Niedzielski o skażeniu Odry: Są wdrażane procedury, komunikację w tym zakresie będzie prowadziło przede wszystkim MSWiA

– To jest temat bardzo poważny, bardzo poważny w tym sensie, że w tej chwili o godzinie 12:00 odbywa się specjalny sztab w ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji. Tam oczywiście uczestniczą przedstawiciele ministra zdrowia, przede wszystkim przedstawiciele sanepidu. Ta sytuacja jest z jednej strony analizowana już nie tylko pod kątem zagrożenia dla poszczególnych województw, ale właśnie pod kątem działania czy współpracy wszystkich resortów, które są w to zaangażowane. Ten temat był również dzisiaj tematem posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, w którym uczestniczył pan premier Morawiecki, więc w tej chwili są wdrażane procedury, ale komunikację w tym zakresie będzie prowadziło przede wszystkim ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji – powiedział Adam Niedzielski na konferencji prasowej.

Niedzielski: Szósta fala hamuje

 Przez ostatnie kilka tygodni, w zasadzie prawie 2 miesiące mieliśmy do czynienia z bardzo dynamicznymi wzrostami jeżeli chodzi o liczbę zakażeń. Od ostatnich dwóch dni widać, że ten proces wyhamował, tak jak wspomniałem, te ostatnie dwa dni to jest sytuacja w której odnotowujemy zmniejszenie liczby zakażeń, porównując z odpowiednimi dniami w poprzednim tygodniu. To samo zjawisko widzimy także na poziomie innych parametrów, które obserwujemy w trakcie pandemii do których już się przyzwyczailiśmy. Chodzi mi tu przede wszystkim o liczbę zleceń na badania, które są wystawiane przez różne jednostki lecznicze i tutaj bardzo wyraźnie widzimy, że w stosunku do poprzedniego tygodnia mamy wyhamowanie liczby zleceń, ta liczba się stabilizuje i w gruncie rzeczy to jest kolejny parametr, który świadczy o tym, że ta kolejna szósta fala hamuje – powiedział Adam Niedzielski na konferencji prasowej.

 

Liczba hospitalizacji osiągnęła 2700 osób. Tutaj jeszcze nie widać spadku

 Jeżeli popatrzymy sobie teraz przez pryzmat hospitalizacji, no bo największe w tej sytuacji jest co się dzieje z hospitalizacjami, to tutaj jeszcze nie widać wyraźnie, żeby ten proces wyhamował. W stosunku do ostatniego raportu mamy przyrost ponad 200 hospitalizacji, ta liczba hospitalizacji w kraju osiągnęła liczbę 2700 i widzimy, że mniej więcej w ciągu tygodnia mamy taki systematyczny wzrost hospitalizacji o około 500, ale porównując z innych krajami w naszym regionie widzimy też bardzo wyraźnie, że wszędzie te hospitalizacje zaczynają maleć

 

Od początku sierpnia mamy ustabilizowaną liczbę pacjentów pod respiratorami

– Bardzo ważną informacją jeżeli chodzi jeszcze o analizę sytuacji w szpitalach jest to, że o ile mieliśmy tak jak dynamicznie rosła liczba zakażeń też wzrost liczby pacjentów pod respiratorami, to przez ostatnie 3 raporty, czyli od początku sierpnia mamy już ustabilizowaną liczbę pacjentów pod respiratorami, a nawet niewielki ich spadek.

 

Odsetek pacjentów znajdujących się pod respiratorami w tej fali jest zdecydowanie mniejszy

– Co bardzo charakterystyczne i o czym mówiłem na wcześniejszych briefingach, ten odsetek pacjentów znajdujących się pod respiratorami jest zdecydowanie mniejszy niż w poprzednich falach co pokazuje m.in. że dolegliwość prebiegu Covidu w tej fali jest mniejsza niż w falach poprzednich, bo na tę całkowitą liczbę hospitalizacji 2742 mamy jedynie 62 pacjentów  w skali całego kraju oczywiście, pod respiratorami.