Live

Sienkiewicz o zatruciu Odry: To pokazuje, że państwo w Polsce się rozpadło

– To jest wydarzenie, które pokazuje, że właściwie państwo w Polsce się rozpadło, że go nie ma. Z bardzo prostego powodu, po pierwsze ta historia ma prawie 16 dni. Pierwsze doniesienia i pierwsza interpelacja w tej sprawie to było ponad tydzień temu. Sygnały, które płynęły do władz wojewódzkich, centralnych na temat tego co się działo mają za sobą 12 dni, 10, 8 i nic się nie stało. Nie powołano żadnego sztabu centralnego, nie odwołano się do podstawowych narzędzi jakim jest chociażby krajowy system ratowniczy, nie ściągnięto odpowiednich służb w porę – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie z Dianą Rudnik w „Faktach po faktach” TVN24.

– Na końcu wychodzą Wody Polskie – to taka instytucja, od razu powiem, którą powołał PiS dla swoich partyjnych kolegów – która potrafiła sobie kupić 300 samochodów luksusowych terenowych, ludzie którzy tam pracują mają takie błazeńskie, operetkowe mundurki, ale jak przyszło co do czego, to dzisiaj widzieliśmy konferencję, gdzie pan, który przedstawiał tą instytucję coś bełkotał do kamery. To jest rozpad państwa, przez dwa tygodnie premier nie dostał informacji o tym, że coś się dzieje, przez dwa tygodnie minister spraw wewnętrznych nie wiedział co się dzieje, minister środowiska – mówił dalej.

Kraska: Jutro konferencja Niedzielskiego

Mamy pytania ze strony rzeczywiście także pracowników służby zdrowia, którzy czują tą potrzebę, żeby tę szczepionkę wykonać. My zasięgnęliśmy opinii czy to rady ds. szczepień. Jutro będzie konferencja ministra Niedzielskiego, gdzie będzie zaprezentowana ta opinia i nasza decyzja co będziemy robili, więc może nie uprzedzajmy jutrzejszej konferencji, która będzie o 12:00 – stwierdził Waldemar Kraska w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Kraska o szczycie fali: Prognozy, które otrzymujemy, mówią już o listopadzie, niekiedy o grudniu

Pierwotnie prognozy sugerowały nam że to będzie koniec września, początek października. Kolejna fala, ale w tej chwili te, które otrzymujemy, to się przesuwa w czasie. To są prognozy już może na listopad a niekiedy na grudzień. Zobaczymy – stwierdził Waldemar Kraska w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Kraska o sytuacji pandemicznej: Od kilku dni widzimy wyhamowanie. Nie przyrasta tak, jak było kilka tygodni temu

Nie jest dużo [zakażeń na COVID-19] i od kilku dni widzimy zdecydowane wyhamowanie, czyli nie ma tych przyrostów tydzień do tygodnia. Nawet dzisiaj był ujemny wskaźnik. Widzimy że już nie przyrasta tak, jak to było kilka tygodni temu, o 60, 70, nawet 80% tydzień do tygodnia. To także się odbija na tym, że tych pacjentów nie jest tak dużo hospitalizowanych. Te wyniki, które utrzymujemy ze szpitali, także pokazują że jest coraz krótsza hospitalizacja – stwierdził Waldemar Kraska w rozmowie z Danutą Holecką w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Sienkiewicz: To, co robi Kaczyński z obchodami katastrofy smoleńskiej, to nie jest żałoba po bracie. To cyniczny spektakl polityczny

– Mamy wyliczenia za pierwsze 3 lata rządów PiS-u i wtedy ten rachunek [za ochronę obchodów miesięcznic smoleńskich] wynosił około 6 milionów złotych. W tej chwili wynosi grubo przypuszczam powyżej 10 milionów złotych. Powiem tak: w polskiej tradycji jest to, że pozwalamy ludziom po stracie bliskich na rzeczy, które by nie uchodziły w normalnym życiu. Tymczasem to, co robi Kaczyński z obchodami katastrofy smoleńskiej, to nie jest żałoba po bracie. To jest cyniczny spektakl polityczny, który jest mu potrzebny do jeszcze większej konsolidacji własnej partii łupiącej Polskę. Nie ma to nic wspólnego z żałobą, nie ma to nic wspólnego z czcią zmarłych i nie ma nic wspólnego z bólem, rzekomym, Jarosława Kaczyńskiego. To jest czysty spektakl polityczny – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz w „Faktach po Faktach” TVN24.

Sienkiewicz: RCB wysyła SMS-y żebyśmy balkon posprzątali, bo idzie silny wiatr. Od dwóch tygodni nie wysłało ani jednego ostrzeżenia, że Odra jest zatruta

– Dostajemy od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa SMS-y żebyśmy balkon posprzątali, bo idzie silny wiatr. Od dwóch tygodni Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie wysłało ani jednego SMS-a do ludzi z ostrzeżeniem, że rzeka nad którą żyją jest przepełniona trucizną – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz w „Faktach po Faktach” TVN24.

– [To błąd] państwa, rządu, a tak naprawdę PiS-u. Bo to jest dowód tego, że jeśli się wszędzie wstawia niekompetentnych partyjniaków to kończy się to prędzej czy później katastrofą – kontynuował.

Kosiniak-Kamysz o zachowaniu PiS w sprawie KPO: Albo zdrada, albo głupota

 Albo zdrada, albo głupota. Innych wytłumaczeń na to nie ma. Rok temu w wywiadach prasowych zobowiązywali się i prezes Kaczyński i premier Morawiecki do tego, że wypełnią te zasady przywracania praworządności przynajmniej w zakresie Izby Dyscyplinarnej i tego nie wykonali, bo nie przyjmując naszych poprawek do ustawy prezydenta, a przyjmując poprawki Solidarnej Polski, która wypaczyła tę ustawę i spowodowała, że jest jeszcze gorsza, spowodowali, że tych pieniędzy dzisiaj po prostu nie ma, więc są za to po prostu odpowiedzialni – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Kosiniak-Kamysz: Morawiecki zrobił największy krok w historii do federalizacji UE

 Pan premier Morawiecki zgodził się na zasadę środki za praworządność. Zgodził się na wspólne zadłużenia Europy, zrobił największy krok w historii do federalizacji Unii Europejskiej. Oszukiwał swoich partnerów w Unii, oszukiwał swoich kolegów w rządzie i oszukiwał przede wszystkim nas Polaków – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Kosiniak-Kamysz: Kto będzie próbował majstrować przy ordynacji, boi się wyniku wyborczego

– Zasady gry są dzisiaj określone i nie należy ich zmieniać. Kto będzie próbował majstrować przy ordynacji, to znaczy, że się boi wyniku wyborczego i myślę, że mu się to odbije czkawką. Głęboko wierzę, że pan prezydent tak jak nie zgodził się na zmianę ordynacji do europarlamentu, gdzie ograniczono by możliwość startu średnich ugrupowań, średniej wielkości, takich jak PSL, chociażby czy Lewica, nie zgodził się wtedy na zmianę tej ordynacji, nie zgodzi się na zmianę również teraz i to jest gwarancja, że odbędziemy wybory w normalny sposób i w normalnym trybie dając możliwości wyboru, a nie skazywania się tylko na czarne i białe, na wybór mniejszego zła. Ja chcę, żebyśmy wybierali większe dobro – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Tusk o zatruciu Odry: Wody Polskie błyskawicznie załatwiły problem kupna drogich samochodów. Nie wystarczył tydzień, dwa tygodnie żeby zajęli się tym, czym dzisiaj żyje cała Polska

– Słuchajcie, ja to dokładnie sprawdziłem, my przecież dzisiaj nie ustalimy kto zatruł Odrę, od tego powinny być instytucje, które już dawno temu powinny to stwierdzić, zapobiec tej katastrofie, która zmierza już do samego Szczecina. 26 lipca było już wiadomo, że Odra jest zagrożona katastrofą ekologiczną. Już wtedy setki kilogramów śniętych ryb płynęło Odrą. 3 sierpnia już była interpelacja poselska, a więc nie tylko wędkarze, nie tylko mieszkańcy, którzy nad Odrą mieszkają, ale także jedna z liderek partii Zielonych z naszej koalicji złożyła interpelację do wszystkich możliwych instytucji z alarmem. Ona dostała informację między innymi od wędkarzy, którzy już podjęli walkę z tą katastrofą ekologiczną – powiedział Donald Tusk w Jaktorowie.

Dzisiaj się dowiadujemy, że pan Błaszczak wysyła tam żołnierzy, kiedy cała Odra właściwie już na całym biegu jest zatruta. Tak jak powiedziałem, my nie jesteśmy od tego tutaj w Jaktorowie dzisiaj żeby ustalać kto zatruł. Ale my jesteśmy jako obywatele od tego żeby powiedzieć bardzo głośno, że to jest jeden z największych skandali w historii ostatnich lat, ekologicznych skandali nie tylko w Polsce. Wody Polskie błyskawicznie załatwiły problem kupna drogich samochodów, 300 samochodów kupili sobie, to była pierwsza decyzja i zdaje się ostatnia taka prawdziwa decyzja Wód Polskich. Nie wystarczył tydzień, nie wystarczyły dwa tygodnie, nie wystarczyły głosy ludzi, nie wystarczyła ta interpelacja poselska żeby zajęli się tym, czym dzisiaj żyje cała Polska – mówił dalej.

– Nie wiem czy pamiętacie, oni zaczęli swoje rządy od tego, że konie padały w Janowie, w najlepszej stadninie koni w Europie. I kończą swoje rządy, bo jestem przekonany, że kończą swoje rządy, ale zobaczcie za jak wysoką cenę – zaznaczył lider opozycji.

Tusk: Jak byłem premierem, to Niemcy musieli płacić Polsce bardzo duże pieniądze, a oni doprowadzili do tego, że my będziemy finansować Niemców

– Tym największym szyderstwem jakie nam zgotowali, to jest to, że jak ja byłem premierem, to myśmy wywalczyli największy, rekordowy fundusz europejski, a ponieważ największym płatnikiem są Niemcy, czyli za moich czasów jak się domyślacie, Niemcy musieli płacić bardzo duże pieniądze Polsce, za ich czasów, a wiecie, że oni potrafią tylko o tych Niemcach i to fur Deutschland, za ich czasów oni doprowadzili do tego, że Niemcy dostaną te pieniądze z KPO, a my będziemy płacili ten dług. To jest ten poziom tej zdrady i idiotyzmu. Jesteśmy w samym środku kryzysu, wojna jest u naszych granic, a oni doprowadzili do tego, że my będziemy finansować Niemców, a nie oni nas jak było wcześniej – powiedział Donald Tusk na spotkaniu z mieszkańcami Jaktorowa. 

Tusk: Neo-Nówka to jest nic przy tym, co robi PiS

 Na czym polega ten absurdalny rekord świata PiS-u. Otóż oni Morawiecki, na pewno na polecenie Kaczyńskiego, bo ja nie znam ani jednej decyzji Morawieckiego, która byłaby decyzją Morawieckiego, pojechał do Brukseli i podpisał zobowiązanie, że Polska tak jak każdy inny kraj Unii Europejskiej będzie przez lata ten dług, który Unia zaciągnęła, spłacała, a w zamian za to dostanie szybko bardzo duże pieniądze pod warunkiem, że będzie respektowała prawo, swoje, konstytucje, prawo europejskie i ten warunek, że będziemy praworządni Morawiecki, też podpisał, nie ja – powiedział Donald Tusk na spotkaniu z mieszkańcami Jaktorowa.

– A więc podpisał: a. zgadzamy się, żeby wspólnie zaciągnąć dług, b. zgadzamy się, że państwa muszą być praworządne, żeby z tych pieniędzy skorzystać i my dzisiaj znaleźliśmy się w sytuacji, którą nam zgotował Kaczyński, Ziobro, Morawiecki, gdzie będziemy przez lata spłacać ten dług i nie dostajemy z tych pieniędzy ani grosza, bo się uparli, żeby złamać drugie swoje zobowiązanie, czyli, żeby nie było praworządności w Polsce. Nie mamy pieniędzy, nie mamy praworządności, mamy dług do spłacenia. Wiecie, bo tak naprawdę można by z 5 kabaretów, to Neo-Nówka to w ogóle jest nic przy tym co oni [PiS robią] – mówił dalej.