Kaczyński chce uciec od tematu drożyzny, która jest zupełnie szokująca jeśli chodzi o nośniki energii, a przypominam, że na przykład, jeśli chodzi o gaz, to te podwyżki wynikają z tego, że rząd przeszedł z formuły, która łączyła ceny gazu z cenami ropy na formułę spotową i to na spocie ceny tak wzrosły. Znaczy poszli do kasyna, przerżnęli, a my wszyscy będziemy płacić ich rachunki. Więc on desperacko próbuje zmienić temat. Więc będzie i o gejach, i o Europie, i o Niemcach. Na punkcie Niemiec oni mają jakąś niezrozumiałą obsesję. Można odnieść wrażenie, że to Niemcy są naszym wrogiem podczas gdy są sojusznikiem i to demoluje nasze stosunki z najważniejszym krajem UE – stwierdził Radosław Sikorski w „Faktach po faktach” TVN24.