Live

Horała: Polityków wybrali ludzie. To tak naprawdę kontrola społeczna nad wymiarem sprawiedliwości

– Zarzut jest taki, że [w Polsce] politycy wybierają sędziów. W Niemczech to dopiero politycy wybierają. W Polsce wszystko zgodnie z konstytucją się odbywa i wcale ten wpływ polityków nie jest taki duży, choć mówimy politycy, bo to się brzydko kojarzy, ale skąd się biorą politycy? Bo ich ludzie wybrali. To jest kontrola społeczna tak naprawdę nad wymiarem sprawiedliwości. No ale tak jak mówię, w głowach polityków niemieckich to zrozumiałe, w głowach polityków opozycyjnych polskich to już mniej zrozumiałe. Polska ma być zawsze tym krajem drugiej kategorii, obszarem eksploatacji, źródłem taniej siły roboczej, rynkiem zbytu, a nie podmiotowym graczem, który zabiega o swój interes – powiedział Marcin Horała w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Sikorski: Można odnieść wrażenie, że to Niemcy są naszym wrogiem podczas gdy są sojusznikiem i to demoluje nasze stosunki z najważniejszym krajem UE

Kaczyński chce uciec od tematu drożyzny, która jest zupełnie szokująca jeśli chodzi o nośniki energii, a przypominam, że na przykład, jeśli chodzi o gaz, to te podwyżki wynikają z tego, że rząd przeszedł z formuły, która łączyła ceny gazu z cenami ropy na formułę spotową i to na spocie ceny tak wzrosły. Znaczy poszli do kasyna, przerżnęli, a my wszyscy będziemy płacić ich rachunki. Więc on desperacko próbuje zmienić temat. Więc będzie i o gejach, i o Europie, i o Niemcach. Na punkcie Niemiec oni mają jakąś niezrozumiałą obsesję. Można odnieść wrażenie, że to Niemcy są naszym wrogiem podczas gdy są sojusznikiem i to demoluje nasze stosunki z najważniejszym krajem UE – stwierdził Radosław Sikorski w „Faktach po faktach” TVN24.

Sikorski: Rząd PiS-u robi straszną niedźwiedzią przysługę Ukrainie, która jest kandydatem do UE

Rząd PiS-u robi straszną niedźwiedzią przysługę Ukrainie, która jest teraz kandydatem do UE, bo on potwierdza głęboko niestety zakorzenione uprzedzenie zachodnich europejczyków do wschodniej Europy, że ta wschodnia Europa, bo komunizm, ale i starsze rzeczy, może jest cywilizacyjnie obca, inna i oni to wszytko potwierdzają i oni wydłużają w ten sposób drogę Ukrainy do członkostwa, bo państwa, które wpłacają netto do budżetu, będą chciały się dwa razy dłużej zastanawiać czy chcą kolejnego dużego kraju wschodnioeuropejskiego – stwierdził Radosław Sikorski w „Faktach po faktach” TVN24.

Sikorski o KPO: Wystarczyło spełnić warunki

[Ursula von der Leyen] sformułowała trzy warunki. Po pierwsze, likwidacja Izby Dyscyplinarnej, po drugie, przywrócenie zawieszonych sędziów, po trzecie ustawa kagańcowa, tak aby polscy sędziowie, tak jak wszyscy inni sędziowie w Europie, mogli zadawać pytania prejudycjalne. Te trzy warunki, o których Morawiecki powiedział że je spełni, ewidentnie spełnione nie zostały. Wystarczyło je spełnić – stwierdził Radosław Sikorski w „Faktach po faktach” TVN24.

Sikorski o PiS: Oni są psychicznie po stronie wrogów UE. Uwierzyli w swoją propagandę, że tam wszystkim kręcą Niemcy

To w pewnym sensie nic nowego, bo przypominam że już parę lat temu prezes Kaczyński mówił że ta UE się nie sprawdziła, trzeba nowy traktat i że jego znajomy traktat na Żoliborzu napisze nowy traktat europejski. Jakoś go nie pokazał do tej pory. PiS ciągle mówi o UE per oni. Myślę, że oni są teraz są, nasi rządzący, psychicznie naprawdę po stronie wrogów UE. U niech nastąpiło jakieś takie dziwne zidentyfikowanie UE z Niemcami. Oni, zdaje się, w tą swoją propagandę uwierzyli, że tam wszystkim kręcą Niemcy. Oczywiście największy kraj w UE, ale na Ursulę von der Leyen przecież sami głosowali i sami uznali że jej wybór to był sukces rządu i PiS-u – stwierdził Radosław Sikorski w rozmowie z Piotrem Marciniakiem w „Faktach po faktach” TVN24.

Rozpoczynanie kolejnej wojenki z UE gdy Rosja naprawdę próbuje podbić naszego sąsiada, to tak nieodpowiedzialne, tak głupie, że po prostu słów brakuje – mówił dalej.

Horała: Na etapie planów i budowy wydaje się pieniądze na projekt inwestycyjny, który zaczyna na siebie zarabiać dopiero kiedy jest wybudowany

– No tak to jest z budową czegokolwiek, z inwestycjami, nie wiem, budową nowej fabryki chociażby, że najpierw jest ten etap kiedy trzeba wykonać analizy, projekty, plany, później etap budowy i to jest cały czas kiedy się wydaje pieniądze na ten projekt inwestycyjny, a on nie zarabia, no dopiero jak jest wybudowany no to wtedy zaczyna na siebie zarabiać. Samo lotnisko jest projektem komercyjnym, który przyniesie zyski, w który będzie też zaangażowany kapitał prywatny, ale z kontrolą właścicielską po stronie polskiego państwa, więc on będzie zarabiał. Infrastruktura kolejowa no to w ogóle jest infrastruktura publiczna, tak jak na przykład drogi. Tak samo można powiedzieć, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad traci mnóstwo pieniędzy bo buduje drogi w Polsce, z których wszyscy Polacy potem korzystają – powiedział Marcin Horała w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Wójcik o losowaniu sędziów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej: Nie powinno się to odbywać w takiej formule

– Mówiąc językiem młodzieżowym to było słabe. Powiem tak, nie powinno się to odbywać w takiej formule. Nie w takiej gdzie pierwszy prezes Sądu Najwyższego losuje kulki – powiedział Michał Wójcik w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Wójcik o relacjach z Brukselą: Skoro nie przestrzegają umowy to trzeba grać twardo. Weto

– Skoro mamy do czynienia z ludźmi którzy nie przestrzegają warunków umowy, bo taka umowa była, że będzie ustawa z bólem niektórzy mogli przyjmować, ale jednak przyjmowaliśmy tę ustawę, że jednak trzeba reformować wymiar sprawiedliwości w jakimś sensie także zgodnie z oczekiwaniami Brukseli, po części można powiedzieć. Natomiast jeśli ktoś nie dotrzymuje tych umów i wymyśla coraz to nowe rzeczy, bo mu rząd po prostu nie pasuje, a nie co innego, to ja uważam, że trzeba grać twardo. Weto. Są obszary czy polityki podatkowej, czy chociażby także środowiskowej gdzie właśnie tam, wie pam pojawiają się kwestie możliwości zawetowania, że nie ma większości kwalfikowanej – powiedział Michał Wójcik w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Wójcik: von der Leyen nie jest prezydentem ani premierem mojego kraju. To urzędnik w Brukseli. Mało mnie interesuje, co ona chce

– Sędziom nie wolno kwestionować statusu innego sędziego, ale co z tego, że [tego chce] Bruksela. Ja jestem w Polsce. Ja nie jestem w Brukseli, a pani von der Leyen nie jest ani prezydentem mojego kraju, ani nie jest premierem, ani nie jest w rządzie polskim. To jest urzędnik w Brukseli. 1300 kilometrów stąd i to, co ona chce, to mnie mało interesuje – powiedział Michał Wójcik w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Wójcik: Nie chodzi o to, czy być w UE, tylko jaka ma być w niej pozycja Polski

– To jest właśnie narracja, która jest uprawiana od wielu lat, jest nieprawdziwą narracją [że chcemy wyjść z UE], nie chodzi o to czy być, czy nie być w Unii Europejskiej, tylko jako pozycja ma być Polski w Unii Europejskiej. To chodzi o to, żeby gwarantować równość wszystkich państw członkowskich, a nie tak, że jesteśmy obywatelami trzeciej, czwartej czy piątej kategoriij – powiedział Michał Wójcik w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Wójcik o propozycji zakazu wjazdu do Schengen dla Rosjan: Warte rozważenia

– Uważam, że to jest warte rozważenia, jak najbardziej, natomiast to jest decyzja rządu, to nie jest moja decyzja. Ja myślę, że ta dynamika spraw jest taka, że to są dosłownie ostatnie godziny kiedy rzeczywiście pani premier Finlandii także Estonii apelują do całej Unii Europejskiej, żeby w całej strefie Schengen, żeby ją zamknąć po prostu dla Rosjan – powiedział Michał Wójcik w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Kaleta: Wróg jest na wschodzie, na Kremlu, ale ktoś tego wroga karmił

 Wróg jest wiadomo na wschodzie, na Kremlu, ale ktoś tego wroga karmił, ktoś prowadził politykę, która umożliwiła temu wrogowi najazd na Ukrainę, a czy te państwa, które można powiedzieć Putina traktowały jako większego przyjaciela niż Polskę w podobnym okresie jak Polska była członkiem Unii Europejskiej. Mówię przede wszystkim o państwie niemieckim czy nie mamy prawa również moralnego jako duże państwo Europy Środkowo by wzywać do odpowiedzialności, czy nie mamy prawa żądać równego traktowania w Unii Europejskiej. Czy mamy prawo do tego, żeby oczekiwać, że nie będziemy dyskryminowani w Unii Europejskiej, że nie będziemy fałszywie oczerniani – powiedział Sebastian Kaleta w „Trójkowym Komentarzu Dnia” PR3.