Live

Krajewski: PO jest tą partią, która liczy na to, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla nich

– Rząd PiS nie tylko zabezpieczył i zrobił to, czego nie robił nigdy rząd  PO, czyli obniżył do minimum akcyzę na paliwa, ale również obniżył podatek VAT z 23%, żeby ułatwić w tych trudnych czasach, ze względu na wojnę. Tarcza została przedłużona do 31 października, ale mamy już kolejną dobrą wiadomość, że tarcza zostanie przedłużona do końca roku i dlatego, to powinno nas wszystkich cieszyć. Ja rozumiem, że PO jest tą partią, która liczy na to, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla nich, ale nie potrafią tego pokazać – powiedział Jarosław Krajewski w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Budka: Najpierw wytyczono trasę kolei wielkich prędkości pod CPK, po czym jak z tego powodu spadły ceny gruntów, przystąpiono do ich wyceny. To nieuczciwe

– Najpierw wytyczono trasę kolei tych wielkich prędkości, po czym jak spadły ceny gruntów, no właśnie dlatego, że tam będzie szła linia kolejowa, to wtedy przystąpiono do wyceny. To jest nieuczciwe. Państwo nie może oszukiwać obywateli – powiedział Borys Budka w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Budka o CPK: Nie wolno na krzywdzie ludzkiej budować fatamorgany

– Dzisiaj w tej sprawie [wywłaszczeń pod CPK] wypowiedzieli się Polacy. Zorganizowaliśmy jako opozycja, udało nam się to zrobić, wysłuchanie publiczne w Sejmie. Ponad 100 osób – ekspertów, ale również wywłaszczanych obywateli, obywatelek było w Sejmie, mogli powiedzieć co sądzą o tej ustawie. To jest wielki skandal. Nie wolno na krzywdzie ludzkiej budować fatamorgany. Nie można ludziom bez kompetencji, pokroju pana posła Horały, dawać do zarządzania coś, co dzisiaj i w przyszłości będzie łąką – powiedział Borys Budka w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Budka: Jeżeli dzisiaj mam wybierać między doktryną skrajnie liberalną a pomocą tym, którzy najbardziej potrzebują, mówię: w sytuacjach kryzysowych państwo jest od tego, by pomóc najbardziej potrzebującym

– Największym autorytetem są dla nas Polacy. Ja bardzo cenię profesora Balcerowicza, natomiast jeżeli dzisiaj jako odpowiedzialny polityk mam wybierać czy doktrynę skrajnie liberalną, czy też pomoc tym, którzy najbardziej potrzebują, mówię: w sytuacjach kryzysowych państwo jest od tego, by pomóc najbardziej potrzebującym – powiedział Borys Budka w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Budka: Propozycja Senatu ws. dodatku węglowego będzie kosztować budżet państwa ok. 40 mld zł. Stać nas na to, bo w budżecie tzw. premii inflacyjnej będzie ok. 50 mld zł

– Tak, [wyliczyliśmy, ile będzie to kosztować budżet państwa] – około 40 miliardów złotych. Oczywiście [stać nas na to]. A dlaczego? Dlatego, że do dziś pan premier Morawiecki oszukuje Polaków w budżecie, twierdząc, że inflacja będzie wynosić – uwaga – 3,6%, podczas gdy już wiadomo, że jest kilkunastoprocentowa, powyżej 15%. Z tego w samym budżecie tak zwanej premii inflacyjnej będzie około 50 miliardów złotych. Nie chcieli dać podwyżki budżetówce, te pieniądze są w budżecie, więc trzeba pomóc ludziom, traktując ich tak samo – powiedział Borys Budka w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Budka: Wszyscy użytkownicy ciepła, bez względu na to jakim rodzajem paliwa zasilają piece, dostaną taką samą rekompensatę – 3 tys. zł. To uczciwe. Mam nadzieję, że Kaczyński poprze dobrą poprawkę Senatu

– Daliśmy bardzo prostą rzecz. Wszyscy użytkownicy ciepła, czyli bez względu na to jakim rodzajem paliwa zasilają swoje piece, czy jest to gaz, prąd, czy jest to energia elektryczna, czy jest to pellet, dostaną taką samą rekompensatę czyli 3 tysiące złotych. To jest uczciwe, to jest potraktowanie wszystkich tak samo, 14 milionów gospodarstw domowych. Natomiast to, co proponuje rząd to jest znowu podzielenie Polaków na lepszych i na gorszych, 10 milionów bez pomocy gospodarstw domowych, tylko niecałe 4 miliony mają dostać pomoc. Jutro rozstrzygnięcie, mam nadzieję, że pan prezes Kaczyński będzie miał tą refleksję i poprze dobrą poprawkę Senatu – powiedział Borys Budka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Kraska: Ponad 840 tysięcy osób uprawnionych zapisało się na drugą dawkę przypominającą

Dzisiejsze dane to są dość pokaźne liczby, bo ponad 840 tysięcy osób uprawnionych, czyli powyżej 60 roku życia i poniżej 12 z obniżoną odpornością zapisało się na tę drugą dawkę przypominającą. Szczepień wykonaliśmy połowę, czyli 420 tysięcy. To są dość obiecujące liczby, szczególnie że tych osób uprawnionych do tej drugiej dawki, czyli powyżej 60 roku życia to jest ponad 4 miliony więc mamy jakby 1/4 osób zgłoszonych – powiedział Waldemar Kraska w „Trójkowym Komentarzu Dnia” PR3.

Niedzielski: Prognozujemy, że dostępność nowego, zmodyfikowanego szczepienia będzie możliwa już we wrześniu

Jeżeli chodzi o drugiego boostera to decyzja została już wydana dla grupy ryzyka, wcześniej dla grupy powyżej 80. roku życia, a teraz dla przedziału 60-79. Są w tej grupie również osoby z upośledzoną odpornością i w tych przypadkach nie ma co czekać – stwierdził Adam Niedzielski na konferencji prasowej.

Zapowiedzi i deklaracje producentów są takie, że we wrześniu będzie już możliwa dostępność preparatów. Nie mówię tu tylko o dopuszczeniu do badań, ale produkcji plus oczywiście ewentualnej dystrybucji – mówił dalej minister zdrowia.

Oczywiście mamy potwierdzenie, że jest ciągła współpraca z producentami, tzn. odbywa się tzw. rolling review, czyli nie czeka się na złożenie dokumentów i dopiero wtedy rozpoczyna ocenę, ale ocena jest ciągła, polegająca też na uzupełnianiu dokumentów – podkreślił.

Prognozujemy, że dostępność tego nowego, zmodyfikowanego szczepienia będzie możliwa już we wrześniu – dodał Niedzielski.

Ziobro: Front obrony przestępców nie przekonał nas i nie przekonał większości społeczeństwa

Ten front obrony przestępców, który odwołuje się do takiej utartej, zdartej płyty argumentów nie przekonał nas i nie przekonał większości społeczeństwa, a nasz kraj wbrew temu co chcieliby różni ideolodzy jest na szczęście demokratyczny – powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej.

Ziobro: Autorzy negatywnej opinii o zaostrzaniu kar byli autorami najłagodniejszego prawa w czasie kiedy drastycznie w naszym kraju rosła przestępczość, kiedy bomby wybuchały na ulicach Warszawy

 To, że jest taki duch lekkoduchostwa, takiej lewicowej poprawności politycznej, który powiewa do nas z różnych zakątków świata, to nie jest nic nowego. Przecież właśnie ci sami autorzy [negatywnej opinii o zaostrzaniu kar] z tej szkoły krakowskiej, z innych ośrodków naukowych w Polsce, byli autorami najbardziej liberalnego i łagodnego prawa karnego w Polsce w sytuacji kiedy w naszym kraju gwałtownie i drastycznie rosła przestępczość, wtedy kiedy regularnie na ulicach Warszawy wybuchały bomby i grupy przestępcze wysadzały się w powietrze, bo państwo nie działało, wtedy oni przygotowali najdalej idące łagodzenie odpowiedzialności karnej, amnestie jeszcze wcześniej i likwidację kary śmierci, nie wprowadzając nawet kary dożywotniego pozbawienia wolności pierwotnie. Łagodzili kary za gwałty, za wszystkie okrutne przestępstwa, za zorganizowaną przestępczość nawet złagodzili odpowiedzialność karną. To trzeba by się stuknąć w głowę, a być może jakiś słabszy przedmiot by się do tego przydał, żeby takie dzieła popełnić, bo skutkiem tych działań, które oni prowadzili, był drastyczny w Polsce wzrost przestępczości– powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej.

– Owszem mamy problem z sądownictwem z uwagi na totalną opozycję, kastę i Unię Europejską, które zablokowały nasze zmiany, ale mamy w wielu obszarach sukcesy gdzie te zmiany nie zostały zablokowane. Między innymi udowodniliśmy właśnie tym filozofom, którym się nie śniło, że prawo karne i surowa kara może działać, udowodniliśmy wbrew im teoriom, które wówczas też opowiadali, że zaostrzenie kar za przestępstwa VAT-owskie i przygotowanie zmian, które wprowadziliśmy, doprowadziło do radykalnego spadku przestępczość VAT-owskiej. Proszę sprawdzić, to jest obiektywnie mierzalne – mówił dalej Zbigniew Ziobro.

Ziobro: Ufam, że zła, fatalna decyzja frontu obrony przestępców w polskim Senacie, w postaci opozycji, zostanie obalona w Sejmie, gdzie ZP na szczęście ma większość

– W Senacie mieliśmy okazję, po raz kolejny widzieć front obrony przestępców. Tych, którzy płaczą nad losem groźnych kryminalistów, recydywistów, członków mafii i zorganizowanych grup przestępczych, czy też wręcz zabójców – powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej.

Państwo musi kojarzyć się ze sprawiedliwością, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z tak drastycznymi zbrodniami

– Państwo musi kojarzyć się ze sprawiedliwością, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z tak drastycznymi zbrodniami i z tak straszliwym cierpieniem, jak w przypadku niewinnego dziecka.

Wprowadzamy zmiany zaostrzające odpowiedzialność karną wobec tych najgroźniejszych, psychopatycznych morderców, kryminalistów, recydywistów

– Wprowadzamy zmiany zaostrzające odpowiedzialność karną wobec tych najgroźniejszych, psychopatycznych morderców, kryminalistów, recydywistów, wielokrotnych zwłaszcza pedofili. To właśnie w nich wymierzone jest ostrze zmian w prawie karnym. Ich postanowił bronić Senat w postacie senatorów z Platformy Obywatelskiej, Lewicy, PSL, którzy mają jak widać, za nic, a w każdym razie niewiele ich interesuje cierpienie los ofiar.

Chciałem bardzo podziękować ministrowi Warchołowi i całemu zespołowi, który pracował nad tymi zmianami w kodeksie karnym

– Chciałem bardzo podziękować panu ministrowi Warchołowi i całemu zespołowi, który pracował nad tymi zmianami w kodeksie karnym, zwłaszcza panu prokuratorowi Szafrańskiemu, bo bez pracy pana ministra ten kodeks by nie powstał. Ufam, że ta zła, fatalna decyzja frontu obrony przestępców w polskim Senacie, w postaci opozycji, PO, PSL, Lewicy, zostanie obalona w Sejmie, gdzie Zjednoczona Prawica na szczęście ma większość.

Grodzki o dodatku węglowym: Mam nadzieję, że Sejm, co już słyszeliśmy w deklaracjach rządu, pochyli się nad tym, żeby dotykał on pozytywnie wszystkich Polaków

To dodatek, który ma służyć wszystkim ludziom dotkniętym porażającą inflacją, drożyzną, drożejącym gazem, prądem, węglem, pelletem i wszystkimi innymi źródłami energii. Więc można go pewnie bardziej sensownie nazwać dodatkiem energetycznym. Mam nadzieję, że Sejm, co już słyszeliśmy w deklaracjach rządu, pochyli się nad tym, żeby dotykał on pozytywnie wszystkich Polaków – stwierdził Tomasz Grodzki w rozmowie z dziennikarzami w Senacie.