Live

Moskwa: Pierwotny mechanizm 15% obowiązkowych redukcji gazu na dzisiaj nie jest faktem. To był cel naszych działań dyplomatycznych

Nie było dzisiaj formalnego głosowania. Z tego powodu że bardzo wiele w tym dokumencie się zmieniło, również w ostatniej godzinie, jeszcze w trakcie dyskusji pojawiały się nowe propozycje i na tyle ten dokument się zmienił, że z tymi instrukcjami, które państwa miały, nie byliśmy dzisiaj w stanie formalnie głosować, więc te dokumenty wrócą teraz do formalnego, pisemnego głosowania – stwierdziła Anna Moskwa na briefingu prasowym w Brukseli.

To, co dla nas jest satysfakcjonujące, że ten pierwotny mechanizm 15% obowiązkowych redukcji na dzisiaj nie jest faktem. To był cel naszych działań dyplomatycznych i rozmów z państwami. Patrząc na naszą sytuację, na konsekwentne magazynowanie, zabezpieczanie infrastruktury, ale też i dostaw, byłoby absolutnie niesprawiedliwe, żebyśmy się zgadzali na jakiekolwiek kolejne redukcje i konsekwentnie nie zgadzamy się na przenoszenie tych kompetencji z poziomu państw członkowskich na poziom UE – dodała.

Ważny był dzisiaj sygnał polityczny, że mamy solidarność, rozumiemy się nawzajem, chcemy współpracowac i wydaje się, że nawet bez takich decyzji, jak dzisiaj, ta współpraca miedzy państwami – podkreśliła minister klimatu i środowiska.

Trzaskowski o Campusie: Mamy ponad 20 partnerów instytucjonalnych, głównie amerykańskich, którzy zapewniają nam finansowanie

Oczywista bzdura. Nie mam zielonego pojęcia, skąd się biorą tego typu doniesienia, kompletnie niesprawdzone u źródła. Informacje, tak mi się wydaje, trzeba potwierdzać u źródła. Nikt nas nie pytał o to. My mamy ponad 20 partnerów instytucjonalnych, głównie amerykańskich, którzy zapewniają nam finansowanie. Fundacja Adenauera, tak jak rok temu, jest jednym z partnerów, albo bardzo małym. Jest pomoc, ale bardzo minimalna. Tu chodzi głównie o zaproszenie gości – stwierdził Rafał Trzaskowski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Trzaskowski o Campusie Polska Przyszłości: Będzie jeszcze bardziej ambitnie niż to było rok temu

Myślę, że będzie jeszcze bardziej ambitnie niż to było rok temu. Mnóstwo gości, uczestników, ponad 1300 młodych osób, również Ukraińców. Bardzo się z tego cieszę, dlatego że trzeba rozmawiać z młodymi ludźmi. Nie tak jak mówi prezes Kaczyński, że oni są wszyscy we władzy smartfona, tylko chcą rozmawiać w sposób partnerski – stwierdził Rafał Trzaskowski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Trzaskowski: Dlaczego rządzący zwodzą KE? Jak już coś raz obiecali, to niech dotrzymają zobowiązań. My tych pieniędzy potrzebujemy natychmiast

My nie łamiemy i nigdy nie łamaliśmy praworządności, za rządów PO w ogóle tego typu problemów nie było, bo nikomu nie śniło się za rządów demokratycznych, żeby nastawać na niezależność sędziów, natomiast dzisiaj problem polega na czymś innym. PiS stara się likwidować niezależność sędziów, później negocjuje z UE, obiecuje UE że jednak zadba o niezależność sędziów, wolnych mediów etc., a potem się okazuje, że za nic ma te obietnice – stwierdził Rafał Trzaskowski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

To sprawa pomiędzy rządem KE. Tylko dlaczego rządzący zwodzą KE? Jak już coś raz obiecali, to niech dotrzymają zobowiązań. My tych pieniędzy potrzebujemy natychmiast. Cała UE z nich korzysta, a my od roku tych pieniędzy nie mamy – dodał.

Trzaskowski: Dzisiaj mamy absurdalną sytuację. Tylko ci, którzy palą węglem, mogą liczyć na pomoc rządu

Ja bym przede wszystkim pomagał wszystkim, nie tylko tym, którzy palą węglem. Dzisiaj mamy sytuację absurdalną. Że tylko ci, którzy palą węglem, mogą liczyć na pomoc rządu – stwierdził Rafał Trzaskowski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Trzaskowski: Na poziomie Mazowsza palenie węglem od przyszłego roku będzie zakazane. Można się zastanowić nad tym, czy nie zawiesić tego typu przepisów na rok

Na poziomie Mazowsza palenie węglem od przyszłego roku będzie zakazane. Można się zastanowić nad tym, czy nie zawiesić tego typu przepisów na rok – stwierdził Rafał Trzaskowski w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Trzaskowski: Problem polega na tym, że rządzący chcą tylko i wyłącznie pomagać tym, którzy palą węglem, natomiast na lodzie chcą zostawić tych, którzy czerpią energię choćby z gazu

Na pewno trzeba będzie oszczędzać energię. To jasne. Problem polega na tym, że rządzący chcą tylko i wyłącznie pomagać tym, którzy palą węglem, natomiast na lodzie chcą zostawić tych, którzy czerpią energię choćby z gazu czy z biomasy czy z peletu. Mnie takie rozwiązania dziwią – stwierdził Rafał Trzaskowski w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Ziobro: Wilczy apetyt KE jest coraz bardziej ujawniany. Jedyną odpowiedzią na agresję ze strony KE powinna być asertywna, zdecydowana i twarda polityka polskiego rządu

 Jeszcze nie tak dawno wizytowała w Warszawie pani von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej i wyrażała zadowolenie ze zmian wprowadzonych ustawą  autorstwa pana prezydenta, przygotowaną w porozumieniu z panem premierem, twierdząc, że daje ona podstawę do uruchomienia środków europejskich. Dzisiaj dowiadujemy się z wywiadu z Dziennika Gazety Prawnej, że zmieniła zdanie. Dowiadujemy się, że te środki mają być znów niewypłacane, ponieważ pani von der Leyen znów stawia kolejny zarzuty ustawie, która została przygotowana i znowu się jej coś nie podoba – powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej.

KE nie chodzi o żadne zmiany w sądownictwie, tylko tutaj idzie o zmianę władzy w Polsce

– Solidarna Polska i Ministerstwo Sprawiedliwości, siłą rzeczy od dawna twierdzą, że Komisji Europejskiej nie chodzi o żadne zmiany w sądownictwie, tylko tutaj idzie o zmianę władzy w Polsce. Zmianę na taką, która będzie odpowiadała Brukseli, a tak naprawdę Berlinowi, co bliskie jest sercu pani von der Leyen z powodów jakich, nie muszę tego chyba szerzej uzasadniać.

KE po raz kolejny oszukuje Polskę

– Komisja Europejska po raz kolejny oszukuje Polskę. Jeżeli to byłoby prawdą, to oznacza, że mamy do czynienia z wielkim skandalem i kolejnym oszustwem ze strony Komisji Europejskiej.

Trzeba podjąć zdecydowaną, asertywną grę z KE, która gra nieczystymi kartami

– Uważaliśmy, że trzeba podjąć zdecydowaną, asertywną grę z KE, która gra nieczystymi kartami. Należy zastosować taką strategię, która będzie adekwatna i właściwa dla oszusta, a nie dla lojalnego, rzetelnego partnera.

Jeśli zapowiedzi von der Leyen się potwierdzą, to Polska nie ma pieniędzy i zreformowanych sądów

– Jeśli te zapowiedzi pani von der Leyen się potwierdzą, to Polska nie ma pieniędzy, zreformowanych sądów, przy okazji nie ma też węgla, bo to też jest efekt nacisków KE, że w Polsce nie wydobywa się węgla, tylko gdzieś się go poszukuje w dalekich, egzotycznych krajach. Natomiast ma problem z anarchizacją sądownictwa, jako skutkiem działań KE i problem z wielkimi wzrostami cen ciepła prądu, które przed nami.

Mamy do czynienia z procesem, który nasila się

– Mamy do czynienia z procesem, który nasila się. Wilczy apetyt KE jest coraz bardziej ujawniany. Jedyną odpowiedzią na agresję ze strony KE powinna być asertywna, zdecydowana, twarda polityka polskiego rządu.

Jest nowy powołany pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej

Wakat Piotra Naimskiego został wczoraj uzupełniony przez Mateusza Bargera. Jest już powołany pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej – powiedział Piotr Müller na konferencji prasowej.

Müller: M.in. były wicepremier z PSL mówił że Baltic Pipe nie jest potrzebne. To, że rząd PiS podjął tę bardzo ważną decyzję, pozwala na zabezpieczenie dostaw gazu do Polski

Dzięki temu, że rząd PiS na początku pierwszej kadencji, po 2015 roku, podjął decyzję o budowie gazociągu Baltic Pipe, takiego ryzyka dotyczącego braku dostaw w Polsce nie ma. Podkreślę to jeszcze raz, bo było wielu przeciwników budowy gazociągu Baltic Pipe. Między innymi były wicepremier z PSL mówił że to nie jest potrzebny gazociąg. W związku z tym to, że rząd PiS podjął tę bardzo ważną decyzję, pozwala na to, aby zabezpieczyć dostawy gazu do Polski – powiedział Piotr Müller na konferencji prasowej.

Natomiast oczywiście każda decyzja Gazpromu dotycząca ograniczeń dostaw do Europy może spowodować podwyższenie cen energii, gazu również, bo to rynek globalny, dlatego tego typu działania Rosji mają charakter celowy, one mają za cel destabilizację sytuacji politycznej i gospodarczej w UE, więc oczywiście ryzyka, które wynikają z tych działań, są duże, natomiast ryzyko co do dostępności gazu w Polsce zostało ograniczone właśnie dzięki temu, że mamy terminal LNG, Baltic Pipe, mamy zapełnione gazu, które też generują odpowiedni poziom bezpieczeństwa, ale taka decyzja Gazpromu byłaby bardzo niekorzystna dla innych krajów UE – mówił dalej.

Müller: Nie ma żadnych pism ze strony KE na tym etapie co do konieczności dodatkowych zmian w przepisach prawa krajowego

Jeżeli chodzi o KPO, bo dzisiaj widziałem, że pojawiły się emocje wokół jednego z cytatów, drobnego cytatu dotyczącego wypowiedzi przewodniczącej von der Leyen. Chcę podkreślić, że dynamika medialna jest zupełnie czymś innym niż formalna dynamika rozmów z KE czy rozstrzygnięć. W związku z tym naprawdę tutaj trzeba te dwie rzeczy rozróżniać i wyraźnie chciałbym podkreślić, że nie ma żadnych pism ze strony KE na tym etapie co do konieczności dodatkowych zmian w przepisach prawa krajowego itd. – powiedział Piotr Müller na konferencji prasowej.

Ta ocena, tych aktualnie funkcjonujących przepisów, dopiero jest przed nami. KE w ogóle takiej oceny formalnej jeszcze nie dokonała. Oddzielmy ocenę medialną, dynamikę medialną od formalnej ścieżki, która wynika z przepisów unijnych i która dopiero jet przed nami – mówił dalej rzecznik rządu.

Müller: Nie zajmuje się plotkami Gazety Wyborczej, bo gdybym miał się zajmować wszystkimi bzdurami, które mówi GW, to bym niczym innym się nie zajmował

Nie zajmuje się plotkami Gazety Wyborczej, bo gdybym miał się zajmować wszystkimi bzdurami, które mówi Gazeta Wyborcza, to bym niczym innym się nie zajmował. Wiem, że oni tam bardzo niuansują, że to jest Gazeta.pl, a to Gazeta Wyborcza, ale dla mnie to mniej więcej to samo – powiedział Piotr Müller na konferencji prasowej.