Live

Hołownia: Kiedy zaczynała się pandemia koronawirusa, kazali nam wkładać lód do majtek. Dziś Morawiecki odpowiada, że węgla nie zabraknie. Ja mu nie wierzę

 Premier już wielokrotnie pokazał jak można mu wierzyć. Pamiętamy wszyscy, że kiedy zaczynała się pandemia koronawirusa kazali nam wkładać lód do majtek, mówili, że nam nie grozi żadne niebezpieczeństwo, 15 razy zmieniali obietnice w sprawie takich, a nie innych obostrzeń, więc kiedy dzisiaj Morawiecki opowiada, że węgla dzisiaj nie zabraknie, ja mu po prostu nie wierzę, bo nie wierzę, że ludzie którzy wiedzieli o tym, że będzie kryzys energetyczny, że będzie kryzys surowcowy, bo wiedzieli, że będzie agresja Putina pełnoskalowa, a wiadomo, że on takiej broni używa. Nie zrobili nic, żeby bezpieczeństwo energetyczne tej zimy Polakom – powiedział Szymon Hołownia w „Faktach po Faktach” TVN24.

Hołownia: Kaczyński odleciał, odjechał mu peron

 Myślę, że Kaczyński żyje w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, że jak to słusznie zauważył jeden z publicystów Michał Szułdrzyński w Rzeczpospolitej, dzisiaj Polską nie rządzi PiS – Prawo i Sprawiedliwość, tylko FSP- Frustracje Starszego Pana, gdzie mamy do czynienia z jakąś erupcją fobii wobec osób transpłciowych, wobec naszych sąsiadów z którymi dzisiaj powinniśmy budować dobre pragmatyczne relacje, za chwilę wymyśli jakiś innych wrogów – powiedział Szymon Hołownia w „Faktach po faktach” TVN24.

– Kaczyński odleciał, odjechał mu peron. On dzisiaj budząc te agresje, on dzisiaj opowiadając te wszystkie rzeczy, które nie mają zupełnie bez związku z dylematami milionów ludzi w Polsce, on wie już, że żadnego nowego wyborcy nie pozyska, że jedyne co może zrobić i co próbuje zrobić to utrwalić i utwardzić jakąś część swojego żelaznego elektoratu, który te jego opowieści o tym, że jest partyzantem, który wciąż walczy po 7 latach bycia tak naprawdę władcą tego kraju z wielkimi armiami, które na niego nacierają, media układy i tym podobne rzeczy, że może jeszcze liczy, że ktoś w to uwierzy – mówił dalej.

Hołownia o rządzących: Ograniczali wydobycie w kopalniach i zwiększali import z Rosji

– Myśmy mówili, że trzeba ograniczyć wydobycie węgla i w sprawiedliwy sposób transformować zatrudnienie z polskich kopalń, z polskiego sektora energetycznego opartego na węglu, na nowe źródła i ograniczać z tej strony i w to miejsce wprowadzać odnawialne źródła energii, polski wiatr, polskie słońce, polski mały atom, a oni ograniczali wydobycie w kopalniach i zwiększali import z Rosji i dlatego dzisiaj znajdujemy się w tym miejscu w jakim się znajdowaliśmy, bo nie zrobiono tego – powiedział Szymon Hołownia w „Faktach po faktach” TVN24.

Lichocka: Trzeba może wrócić do pomysłu, żeby samorząd nie mógł powyżej 1% swojego budżetu wydawać na media. Wtedy prasa lokalna będzie miała trochę oddechu

Myślę, że trzeba by wrócić może do pomysłu ograniczenia możliwości wydatkowania budżetowych środków na media, na prasę, czyli żeby dany samorząd nie mógł powyżej, nie wiem, 1% swojego budżetu wydawać na media. Wtedy prasa lokalna będzie miała trochę oddechu, będzie mogła rozwijać się w sposób niezależny – stwierdziła Joanna Lichocka w rozmowie z Dariuszem Wieczorkowskim w PR3.

Lichocka o taśmach: Wyborcza nie tyle jest redakcją, co po prostu jeszcze jednym stronnictwem opozycyjnym i jest to świat orwellowski

Dowiadujemy się z tych taśm, że od miesięcy „Gazeta Wyborcza” organizuje polowanie na Daniela Obajtka i oni mówią o tym wprost i żądają pieniędzy na finansowanie tej akcji, która ma zbierać jakieś haki na Daniela Obajtka. To pokazuje że GW nie tyle jest redakcją, co po prostu jeszcze jednym stronnictwem opozycyjnym i jest to świat orwellowski. To znaczy to nie są wolne media, tylko to jakieś narzędzie walki politycznej i to przygnębiające – stwierdziła Joanna Lichocka w rozmowie z Dariuszem Wieczorkowskim w PR3.

Lichocka: Taśmy „Gazety Wyborczej” pokazują brak dziennikarskiej roboty w tej redakcji

W tej chwili mam wrażenie, że w bardzo trudnej sytuacji są niektóre media komercyjne, ponieważ wychodzą rzeczy, są pokazywane na światło dzienne rzeczy, które podważają wiarygodność tych mediów. Myślę tutaj o sprawie Tomasz Lisa i Newsweeka, ale teraz myślę o dzisiejszych publikacjach TVP Info i taśmach „Gazety Wyborczej”. Te taśmy pokazują spór między redakcją a zarządem Agory, ale także to, co najważniejsze, pokazują brak po prostu dziennikarskiej roboty w tej redakcji – stwierdziła Joanna Lichocka w rozmowie z Dariuszem Wieczorkowskim w PR3.

Dowiadujemy się z tych taśm, że na żądanie jednego z reklamodawców nie można było opublikować jakiegoś artykułu. Firma Allegro jest reklamodawcą Agory, w związku z tym trzeba było, zarząd podjął interwencję i nie mógł się ukazać krytyczny wobec niego artykuł, ale także dowiadujemy się, że ta redakcja z pozoru tylko jest redakcją dziennikarską – mówiła dalej.

Dowiadujemy się z tych taśm, że istnieje w tej redakcji zorganizowana grupa tropiąca Daniela Obajtka, czyli nie redakcja dziennikarska, tylko jakaś organizacja do walki politycznej i do walki również z tym, co Obajtek robi, czyli do tej najważniejszej fuzji, która w tej chwili w Polsce się odbywa, czyli połączenia Orlenu z Lotosem i PGNiG – dodała posłanka PiS.

Sawicki: Pieniądze z KPO warto wydać na nowoczesne technologie w zakresie biogazowni

 Pieniądze z KPO warto wydać na nowoczesne technologie w zakresie biogazowni, energii odnawialnej, bo biogazownie to nie jest kwestia tylko i wyłącznie dostarczenia prądu elektrycznego, ale właśnie gazu na potrzeby komunalne – stwierdził Marek Sawicki w PR24.

Sawicki: Nasza gospodarka jest ściśle związana z gospodarką niemiecką. Jeśli tam będzie spowolnienie, to utrzymanie u nas zerowego wzrostu bez recesji, będzie bardzo trudne

 Nasza gospodarka, jeśli chodzi o różnego rodzaju sektory, jest ściśle związana z gospodarką niemiecką, ale także z brytyjską, francuską. Jeśli tam będzie spowolnienie, to utrzymanie u nas zerowego wzrostu bez recesji, będzie naprawdę bardzo trudne – stwierdził Marek Sawicki w rozmowie z Adrianem Klarenbachem w PR24.

Moskwa: To, co nie jest akceptowalne w propozycjach KE, to próba wymuszenia obowiązkowych mechanizmów redukcyjnych. Przygotowane w kilka dni, na kolanie

Nasze magazyny, jak państwo wiedzą, są już w tym momencie pełne. Mamy bezpieczeństwo dostaw, wszystkie potrzeby są zaspokojone, w przeciwieństwie do 11 państw UE, które już na dzisiaj wprowadziły ograniczenia, my nie mamy i nie potrzebujemy żadnych ograniczeń – stwierdziła Anna Moskwa na briefingu prasowym.

„Polskę trudno uczyć solidarności”

To, co zaproponowała Komisja Europejska, taki nowy mechanizm solidarności gazowej. Polskę trudno uczyć solidarności, my jesteśmy tym przykładem, który w czasie wojny, pierwszych dniach wojny, ale też przez cały okres trwania konfliktu, tę solidarnością wykazuje się w każdym momencie i na co dzień. Nie trzeba tłumaczyć czym jest solidarność, myślę że trzeba narodu ukraińskiego czy Polska dobrze rozumie solidarność. Nie ma żadnych wątpliwości że tak jest.

„To, co nie jest akceptowalne w propozycjach KE, to próba wymuszenia obowiązkowych mechanizmów redukcyjnych”

To, co nie jest akceptowalne w propozycjach KE, to próba wymuszenia obowiązkowych mechanizmów redukcyjnych. Trudno żeby państwa zgodziły się na obowiązkowe redukcje gazu nie wiedząc jak będzie wyglądała najbliższa zima, nie mając zabezpieczonych własnych interesów. Możemy rozmawiać na temat dobrowolnych mechanizmów, oszczędzania w poszczególnych państw, tak jak robi Międzynarodowa Agencja Energii, zachęcając państwa do oszczędzania, przedstawiając pakiet propozycji.

„Rozwiązania przygotowane w kilka dni, na kolanie przez KE”

Trudno dyskutować o obowiązkowych mechanizmach, przygotowanych w kilka dni, można powiedzieć na kolanie przez KE, zmuszającą państwa w efekcie do obowiązkowych redukcji. Na to się nie możemy zgodzić, nie tylko my. Przeciwko takim rozwiązaniom jest także Grecja, Hiszpania, Portugalia, Cypr, Malta. Są też inne państwa, które mają obiekcje do poszczególnych zapisów tego dokumentu.

„Mechanizmem solidarności byłoby zawieszenie ETS-u do czasu jego kompleksowej reformy”

Dla nas tym mechanizmem solidarności, który by wsparł naszą gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne, byłoby zawieszenie ETS-u do czasu jego kompleksowej reformy.

Hołownia: PiS dzieli Polskę na dwie Polski, na swoją i tę, którą ma głęboko w nosie

– Widzimy, że w Polsce po raz kolejny rozkręca się potężna wojna dwóch wielkich frontów. Wszyscy dzisiaj śledzą co powie na kolejnej konferencji prasowej, wydarzeniu Jarosław Kaczyński, jak zostanie to skwitowane następnie w mediach, w ramach ciągnącego się serialu przez kolejnych polityków innych opcji. My konsekwentnie i stanowczo mówimy ludziom, z którymi rozmawiamy, do których jeździmy że chcemy rozwiązywać ich realne problemy – powiedział Szymon Hołownia na konferencji prasowej.

Jeden bilet za 50 zł, to jest dzisiaj potrzebne dla nas, dla budżetu państwa i naszej równowagi energetycznej

– Jeden bilet za 50 zł to jest dzisiaj potrzebne dla nas, dla budżetu państwa i naszej równowagi energetycznej. To pomoc dla ludzi w ciężkich czasach, ale też pomoc w odciążeniu państwa od zużywania potwornych ilości ropy, od zapotrzebowania na rosyjskie źródła energii, które dzisiaj są czymś, co szkodzi nam i dobrze o tym wiemy, a nie napędza naszą gospodarkę.

PiS tego jeszcze nie zrobił bo musieliby przekazywać dotacje, także dla tych samorządów, które nie są ich samorządami

– Dlaczego PiS jeszcze tego nie zrobił? Odpowiedź jest banalnie prosta. Dlatego, że wtedy musieliby przekazywać dotacje, także dla tych samorządów, które nie są ich samorządami. Wtedy musieliby sypnąć pieniędzmi na wyrównanie tych wszystkich kosztów, które samorządy w związku z tym projektem poniosłyby. Dla również tych, którzy w ich odczuciu są tymi, którzy będą im szkodzić. PiS dzieli Polskę na dwie Polski, na swoją i tę, którą ma głęboko w nosie.

Dwóch sędziów pochodzących od Ziobry, od tego momentu będą mieli będzie prawo do emerytury na dzisiaj w wysokości 23 tysięcy złotych

– Słyszymy, że czterech sędziów tej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego  zdecydowało się skorzystać z dobrodziejstw ustawy zaproponowanej przez Andrzeja Dudę i później uchwalonej przez Sejm i przejść w stan spoczynku. Dwóch tych sędziów pochodzących od Ziobry, to są moi rówieśnicy, oni od tego momentu będą mieli  będzie prawo do emerytury na dzisiaj w wysokości 23 tysięcy złotych.

Jeżeli ktoś w reakcji na nasze konkretne rozwiązania mówi, idealizm, w Polsce czas dzisiaj na wielką wojnę, zwieramy szeregi, programy później, to nasze życie nie będzie trwało później

– Jeżeli ktoś w reakcji na nasze konkretne rozwiązania mówi, idealizm, w Polsce czas dzisiaj na wielką wojnę, zwieramy szeregi, programy później, to nasze życie nie będzie trwało później. Nasze życie dzieje się tu i teraz.

Ziobro: Gazeta Wyborcza tylko udaje gazetę. To tak naprawdę organizacja polityczno-gospodarcza

– Gazeta Wyborcza tylko udaje gazetę. To jest tak naprawdę organizacja polityczno-gospodarcza, która realizuje swoje cele i prowadzi niezwykle agresywne działania, również jak się okazuje detektywistyczno-śledczym, ale też forsując takie teksty, które nie mają na celu informowania czytelnika o rzeczywistym obrazie świata, ale mają na celu dezinformowanie ludzi na temat tego co realnie się dzieje, ponieważ oni chcą mieć wpływ na wynik wyborów, chcą mieć wpływ na decyzje władzy, które będą przychylnym okiem patrzyć na ich interesy. Już w czasie kiedy byłem w komisji do spraw Rywina widać było ten cynizm, to zakłamanie i to zafiksowanie na pieniądzach ze strony Gazety Wyborczej – powiedział Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej w Proszowicach.

Ziobro: Czy Tusk dalej chce się zachowywać jak niemiecki kolaborant?

Przy tej okazji warto zwrócić się do pana Donalda Tuska czy dalej chce się zachowywać jak niemiecki kolaborant, czy też chce się zachowywać jak polski polityk, który powinien bardzo jasno odciąć się od tego rodzaju wezwań niemieckich polityków, bo jeśli popatrzymy na egoizm realizowany w ramach polityk Unii Europejskiej, to kraju który reprezentowałbym większy egoizm, niż Niemcy trudno znaleźć. Można powiedzieć, że to jest wręcz taki pokazowy przykład skrajnego niemieckiego egoizmu. który jest podszyty pięknymi hasłami. Najlepszym tego przykładem był Nord Stream I a potem Nord Stream II (więcej…)