Live

PMM: Dług publiczny w czasach Platformy de facto urósł więcej niż dwa razy, mieli deficyt prawie 7%, my mamy 3,5% a odpuściliśmy mnóstwo VATu żeby było taniej

 Dług publiczny w czasach Platformy de facto urósł więcej niż dwa razy. Tylko faktowi, że zabrali pieniądze z OFE, z dywidend i ze sprzedaży aktywów zawdzięczamy fakt, że przejmując rządy po Platformie, tego długu było 890 miliardów – powiedział Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Działdowa.- Najlepiej też to widać na przykładzie deficytów. Deficyt budżetowy w ich czasach sięgał prawie 8%, prawie 7%, a w naszych czasach nawet w trudnym roku tym, nie powinien przekroczyć 4%, może to będzie nawet 3,5%. Gdzie my odpuściliśmy mnóstwo VAT-u, żeby produkty były tańsze, mnóstwo podatków, żeby PiT był niższy – mówił dalej Mateusz Morawiecki.

Budka: Hasło Polska w ruinie okazało się być programem wyborczym PiS-u

 Niestety hasło Polska w ruinie okazało się być programem wyborczym PiS-u. Otóż przez 7 lat doprowadzili Polskę do ruiny, w każdym niemalże sektorze za który się zabrali – powiedział Borys Budka w „Faktach po faktach” TVN24.

Budka: Oddaliśmy Polskę w 2015 roku w bardzo dobrym stanie gospodarczym

 Gdybyśmy mieli do czynienia z odpowiedzialnym premierem, to nie szukałby winnych tam, gdzie ich nie ma, obarczając za wszystkie grzechy opozycję, zagranicę tylko przyznałby się do tego, że nie dał rady, że rządy populistów w zetknięciu z kryzysem zawsze przegrają. Oddaliśmy Polskę w 2015 roku w bardzo dobrym stanie gospodarczym. Nie było inflacji, budżet państwa był po wielkim kryzysie w dobrym stanie – powiedział Borys Budka w „Faktach po faktach” TVN24.

Budka: Tylko chore marzenia Obajtka i innych powodują, że fuzja Lotosu z Orlenem jest finalizowana

 Po co robić tę fuzję [Lotosu z Orlenem] jeśli mamy jedną spółkę skarbu państwa i drugą spółkę skarbu państwa. To tylko chore marzenia Obajtka i innych powodują, że ta transakcja jest finalizowane. Co więcej, rafinerie w które wpompowaliśmy jako państwo około 10 miliardów złotych za czasów rządów Donalda Tuska sprzedajemy dzisiaj za około 4 miliardy oddając te srebra narodowe, również w obce ręce – powiedział Borys Budka w „Faktach po faktach” TVN24.

Budka: Dzisiaj słuchając Morawieckiego miałem wrażenie, że nie przemawia premier, tylko osoba, która ubiega się o to stanowisko

Dzisiaj słuchając premiera Morawieckiego miałem wrażenie, że nie przemawia premier rządu Rzeczypospolitej, tylko że przemawia osoba, która ubiega się o to stanowisko, a rządzi przez ostatnich 7 lat opozycja. Ja chciałem wyjść i złożyć dymisję rządu Platformy Obywatelskiej, bo pan premier chyba zapomniał, że to on 7 lat odpowiedzialny jest za sektor energetyczny w Polsce – powiedział Borys Budka w „Faktach po faktach” TVN24.

Budka: Od stycznia do maja z Polski eksportowano blisko 3 miliony ton węgla

 Specjalnie przyniosłem dla naszych widzów aktualne zdjęcie największego składu węgla w Polsce. Wielkopolska, to jest puste miejsce, tego węgla nie ma, ale zaraz wyjaśnię dlaczego. To jest z zeszłego tygodnia zdjęcie to jest Ostrów Wielkopolski. Od stycznia do maja z Polski eksportowano blisko 3 miliony ton węgla. Eksportowano, nie importowano, co więcej, wcześniej przez ostatnie 7 lat rząd premiera Morawieckiego, a wcześniej Beaty Szydło uzależnił polską energetykę od węgla z Rosji – powiedział Borys Budka w rozmowie z Piotrem Marciniakiem „Faktach po faktach” TVN24.

Moskwa o węglu: Jesteśmy w stanie zwiększyć wydobycie, ale nie w przeciągu 3 miesięcy. Tej zimy musimy wspierać się importem

Jesteśmy w stanie tak zwiększyć wydobycie, ale oczywiście nie w przeciągu 3 miesięcy. Zimą, ale nie tej zimy. Jeżeli chodzi o tę zimę, musimy się wspierać importem i to jest coś, o czym opowiadamy, skąd ten węgiel płynie, jak będzie dostarczany – stwierdziła Anna Moskwa w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Moskwa: Chwilę na węgiel musimy poczekać

Trudno powiedzieć że węgla nie mamy. Bardziej bym powiedziała że chwilę na ten węgiel musimy poczekać i zastąpić ten węgiel rosyjski. Przez lata większość gospodarstw domowych była zaopatrywana węglem z kierunku rosyjskiego. Sytuacja wojny i embarga spowodowała szybką konieczność zastąpienia tego węgla innym węglem i to jest ten węgiel, który teraz do Polski płynie, który stopniowo będzie trafiał do polskich gospodarstw – stwierdziła Anna Moskwa w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

PMM: Węgla miesiąc temu było za mało i dzisiaj jest ciągle za mało. Mam nadzieję, że uda nam się wyeliminować te wąskie gardła, bo węgla na świecie jest coraz więcej

Kiedy dzisiaj mówiłem, że węgiel był zamawiany i płynął do nas, to mówiłem prawdę i kiedy mówiłem, że węgiel zamówimy i będzie płynął do nas też, to również mówiłem prawdę. Ponieważ sprawa jest prosta, zaczęliśmy więcej zamawiać, ponieważ nałożyliśmy embargo na węgiel rosyjski, czyli nie sprowadzaliśmy od bodaj 14 kwietnia czy od połowy kwietnia węgla rosyjskiego, więc trzeba było zwiększyć te zamówienia, a więc tego węgla i miesiąc temu było za mało i dzisiaj jest ciągle za mało. Mam nadzieję, że ten, który został zamówiony w ostatnich, zostanie zamówiony w najbliższych dniach, przypłynie szybko i uda nam się wyeliminować te wąskie gardła, bo węgla na świecie jest coraz więcej, po prostu zgłaszają się producenci – powiedział Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Działdowa.

PMM: Oni krzyczą, by zagłuszyć swój wyrzut sumienia. Poleciłem spółkom skarbu państwa, żeby ściągały węgiel z zagranicy, aby import był jak najwyższy

PAD: To dla nas bardzo ważny moment dlatego, że dwa potężne państwa basenu Morza Bałtyckiego stają się częścią NATO

Dzisiaj, już 22 lipca możliwe było podpisanie obu ustaw przeze mnie, Prezydenta Rzeczypospolitej i skierowanie ich do publikacji, co de facto prawie oznacza już pełne zatwierdzenie przez Polskę wstąpienia Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To jest dla nas bardzo ważny momenty z wielu względów. Dlatego, że dwa potężne państwa basenu Morza Bałtyckiego, ostatnie, które do Sojuszu Północnoatlantyckiego nie przynależały poza Rosją, stają się częścią tego sojuszu. W istocie wokół Morza Bałtyckiego są w tej chwili państwa NATO i Rosja. To ogromnie wzmacnia nasze bezpieczeństwo jako części Sojuszu Północnoatlantyckiego. To dwie duże armie, które stają się armiami sojuszniczymi, armie państw prawie z nami sąsiadujących, armie pańśtw na które możemy liczyć i jeżeli chodzi o ćwiczenia i być może jeśli chodzi o obecność w naszym kraju sił sojuszniczych – powiedział prezydent Andrzej Duda na pokładzie ORP Tadeusz Kościuszko podczas podpisania ustaw o ratyfikacji akcesji Szwecji i Finlandii do NATO.

Błaszczak: W przyszłym tygodniu podpiszemy z Koreą Południową umowę na czołgi K2, armatohaubice K9 i 3 eskadry samolotów FA-50. Pierwsze czołgi i armatohaubice trafią do Polski w tym roku, a samoloty w przyszłym

  W przyszłym tygodniu podpiszemy umowę z Koreą Południową w sprawie nabycia na rzecz Wojska Polskiego sprzętu wojskowego, broni, sprawdzonej broni, bo taką sprawdzoną bronią, jest broń koreańska. Chodzi o czołgi K2, chodzi o armatohaubice K9 i 3 ekskadry samolotów FA-50, a więc samoloty które już w przyszłym roku trafią pierwsze egzemplarze na wyposażenie Wojska Polskiego, również czołgi i armatohaubice zostaną dostarczone jeszcze w tym roku, w związku z tym skokowo przyrosną zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej. Zależy nam czasie, jesteśmy świadomi wyzwań jakie stoją przed Polską – powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.

– Wykorzystamy maksymalnie moce produkcyjne polskiego przemysłu zbrojeniowego, a więc zamówimy tak dużo jak to będzie możliwe armatohaubic w polskim przemyśle zbrojeniowym, natomiast to, co związane jest z czasem, bardzo krótkim czasem uzyskania tego sprzętu powoduje, że część tej produkcji, szczególnie w pierwszej fazie będzie wykonywana w Korei Południowej. Czołgi również w pierwszej fazie będą wyprodukowane w Korei Południowej, a już kolejne egzemplarze będą produkowane w Polsce – mówił dalej wicepremier.