Live

Komorowski: Wypowiedź pani Jourovej to jednak jest zapowiedź bardzo poważnych kłopotów

 Wydaje mi się, że jednak wypowiedź pani Jourovej, która na pewno nie jest wypowiedzią jej prywatną, indywidualną tylko jako wiceszefowa wypowiada się w imieniu jednak Komisji i pani von der Leyen. To jednak jest zapowiedź bardzo poważnych kłopotów, no i jednak potwierdza, to co w Polsce mówiła opozycja, że te kamienie milowe, ja miałem do nich zastrzeżenia, bo uważałem, że Komisja Europejska zbyt łatwo odpuściła niektóre obszary na przykład kwestie Krajowej Rady Sądownictwa, ale opozycja ostrzegała, że to nie jest wystarczające nawet z punktu widzenia tego co się pan Morawiecki zobowiązał wobec Komisji Europejskiej – powiedział Bronisław Komorowski w „Faktach po Faktach” TVN24.

Kamiński: Zapora będzie wyposażona w elektroniczny system, a ktokolwiek pojawi się przy naszej granicy, natychmiast będzie zidentyfikowany

Zapora będzie wyposażona w elektroniczny system. Ktokolwiek pojawi się przy naszej granicy, natychmiast będzie zidentyfikowany, widoczny dla naszych strażników, a możliwość reakcji straży granicznej, błyskawiczna – stwierdził Mariusz Kamiński w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Kamiński: To, co się działo na naszej granicy, to był wstęp do wojny w Ukrainie

Natomiast teraz z perspektywy czasu, bardzo jasno widać to, co się działo na naszej granicy od połowy ubiegłego roku, to był wstęp do wojny w Ukrainie. To była próba bardzo poważnej destabilizacji sytuacji politycznej i społecznej w naszym regionie, przygrywka do wojny. Łukaszenka od dawna nie jest suwerennym prezydentem suwerennego państwa. Od 2020 roku, kiedy naród białoruski wypowiedział mu posłuszeństwo, tak naprawdę jest marionetką Rosji. On realizował plan wypracowany na Kremlu. To był scenariusz destabilizacji regionu, odwrócenia uwagi od przygotowań rosyjskich do militarnej agresji w Ukrainie. Nie mieliśmy co, do tego żadnych wątpliwości – stwierdził Mariusz Kamiński w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Kamiński o słowach Tuska: Żaden poważny polityk nie powinien tak mówić o bezpieczeństwie państwa. To absolutnie dyskredytujące i żenujące

Żaden poważny polityk nie powinien tak mówić o bezpieczeństwie państwa. To jest absolutnie dyskredytujące, żenujące i szkoda naszego dalszego czasu na komentowanie słów pana Tuska – stwierdził Mariusz Kamiński w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Kamiński: Nowoczesna i inżynieryjna zapora będzie bardzo ważnym instrumentem bezpieczeństwa naszej granicy

Ta zapora ma kolosalne znaczenie, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo naszego państwa. To z czym mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku, czyli z tą próbą wywołania kryzysu migracyjnego, który miał spowodować chaos. To wymagało od nas bardzo zdecydowanych działań. Nie straciliśmy ani na moment kontroli nad suwerennością naszej granicy. Państwo wykazało się skutecznością w działaniu, twardością, ale musieliśmy zgromadzić poważne siły, zarówno straży granicznej, policji, wojska. Ta nowoczesna, inżynieryjna zapora będzie bardzo ważnym instrumentem bezpieczeństwa naszej granicy i pełnej kontroli tego, kto będzie chciał dostać się na naszą stronę w sposób nielegalny. Uniemożliwi to, tego typu sytuacje bardzo ważny instrument bezpieczeństwa dla naszych obywateli, dla naszego państwa – stwierdził Mariusz Kamiński w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Komorowski: Decyzje NATO to nie są polskie zasługi, tylko to są polskie korzyści w ramach korzyści szczególnie flanki wschodniej

 W takim miejscu w jakim żyjemy od przeszło tysiąca lat, nikt nie powinien się czuć do końca bezpieczny. Zmienił się poziom bezpieczeństwa, albo może poziom determinacji NATO jeśli chodzi o perspektywę obrony całej flanki wschodniej. Te decyzje to nie są polskie zasługi, tylko to są polskie korzyści w ramach korzyści całego sojuszu a szczególnie flanki wschodniej. To jest oczywiście głównie zasługa Stanów Zjednoczonych i prezydenta Bidena pewnie osobiście, że doprowadził do tak głębokiej zmiany jeśli chodzi o doktrynę natowską, o właśnie ten pion dowództwo V Korpusu. To jest dobry przykład, bo to dowództwo takie wydzielone, ono już jest na naszym terytorium, tylko zostało jakby utwardzone jego obecność i będzie to oznaczało, że na przykład Rosjanie będą mogli obserwować narastającą falę ćwiczeń  – powiedział Bronisław Komorowski w „Faktach po Faktach” TVN24.

Komorowski: Mam nadzieję, że ten okres, kiedy niektóre kraje przekazywały hełmy i kamizelki kuloodporne, minął, aczkolwiek trochę się niepokoję, że w doktrynie NATO wróciło słowo o dostarczaniu broni nieśmiercionośnej

 [Ukraina] powinna dostać to co jest jej najbardziej potrzebne, czyli jakąś formę odpowiedzi na gigantyczną przewagę rosyjską w obszarze artylerii i w rakietach. Oprócz tego pewnie ogromne znaczenie mogą mieć systemy rozpoznawania czy kierowania ogniem artyleryjskim. No mam nadzieję, że ten okres kiedy niektóre kraje przekazywały hełmy i kamizelki kuloodporne, minął, aczkolwiek muszę pani powiedzieć, że się trochę niepokoję jednym. Mianowicie w tej nowej doktrynie NATO jest, ponownie wróciło to takie słowo o dostarczaniu nieśmiercionośnej broni. Prawdopodobnie jest to efekt jakiegoś oporu jednego, dwóch, może większej grupy krajów, ale to niepokoi, bo to jest tak jakbyśmy się cofnęli do okresu praktycznie przed wybuchem wojny – powiedział Bronisław Komorowski w „Faktach po Faktach” TVN24.

Trzaskowski: Ubolewam, że w KPO nie znalazły się projekty na metro, dlatego, że przecież służą nie tylko stolicy, ale całej Polsce. Walczymy, aby te pieniądze na metro były, na dokończenie II i budowę III linii

– Bardzo się cieszę, że jest dziś nami pani komisarz Ferreira, która odpowiada za politykę regionalną, jest olbrzymim sojusznikiem wszystkich tych, którzy potrzebują pieniędzy na rozwój regionalny. Bardzo się cieszę, że jest z nami dlatego, że przez te ostatnie tygodnie byliśmy cały czas w kontakcie. Pani komisarz również pracuje nad tym, żeby w tej trudnej sytuacji, w momencie, kiedy Polska przyjmuje uchodźców, kiedy Warszawa przyjęła na początku 300 tysięcy naszych sąsiadów z  Ukrainy, żeby znaleźć dla nich pieniądze. Cieszę się bardzo też z wczorajszej decyzji, z której jasno wynika, że co najmniej 30% pieniędzy tych, które mają pomóc w radzeniu sobie z kryzysem uchodźczym, będzie trafiać do samorządów. To też dzięki tej decyzji, będziemy mogli sobie w bardziej skuteczny sposób radzić w tej sytuacji – powiedział Rafał Trzaskowski podczas otwarcia nowego odcinka II linii metra Ulrychów i Bemowo.

Podziękowania dla pana wojewody, że ten proces udało się przyspieszyć

– Bemowo to dziewiąta dzielnica, do której dotarło metro. To dwie stacje Bemowo i Ulrychów, które dziś będziemy mogli zobaczyć. Dosłownie w momencie, kiedy prowadzimy tę konferencję, czekamy na ostatnie podpisy i ostatnie pieczątki pod pozwoleniem na użytkowanie. Podziękowania dla pana wojewody, że ten proces udało się przyspieszyć.

Walczymy, aby te pieniądze na metro były, zarówno na dokończenie tej II linii i budowę III

– Warszawa jest absolutnym liderem, jeśli chodzi o pozyskiwanie i wydawanie unijnych pieniędzy od samego początku. 18 miliardów złotych, wyobraźcie sobie, jakby tych pieniędzy nie było, to prawie równowartość rocznego budżetu miasta stołecznego Warszawy, mnóstwo inwestycji. To też pokazuje, jak bardzo potrzebujemy Unii Europejskiej, jej wsparcia w tych trudnych czasach. Mam nadzieję, że też pieniądze z KPO popłyną szerokim strumieniem po wypełnieniu tych wszystkich warunków, które polski rząd spełnić musi. Ubolewam, że w KPO nie znalazły się projekty na metro, dlatego, że przecież te projekty służą nie tylko stolicy, ale całej Polsce. Walczymy, aby te pieniądze na metro były, zarówno na dokończenie tej II linii i budowę III linii.

Grodzki o KPO: Zwołajcie posiedzenie Sejmu, wprowadźcie stosowne poprawki, choćby senackie i wreszcie zakończmy tę niekończąca się opowieść, która ciągnie się tylko i wyłącznie z winy koalicji rządzącej

W PE zdarzyła się debata, która może mieć bardzo negatywne skutki dla Polski w tym kontekście, że zapytana pani komisarz Jourova, wiceprzewodnicząca KE czy ustawa prezydenta Dudy spełnia kamienie milowe planu odbudowy, odpowiedziała: Nie spełnia, Polska będzie musiała zastanowić się nad warunkami. Jeśli ich odpowiedź nie będzie wystarczająca w postaci prawnie wiążących zasad dla polskiego sądownictwa, które będą odpowiadały kamieniom milowym, nie wypłacimy pieniędzy. To niezwykle ważne zdanie. Poprosiliśmy państwa i telewidzów nie po to, żeby triumfalnie obwieścić: a trzeba było słuchać Senatu, ponieważ przypomnę że komisarz Reinders nawet na piśmie, na Twitterze informował że nasze poprawki znacznie zwiększą szanse na uruchomienie pieniędzy z KPO, których Polska niezwykle potrzebuje – stwierdził Tomasz Grodzki na briefingu prasowym w Senacie.

Ustawa prezydenta Dudy, o czym mówiliśmy wielokrotnie, nie spełnia tych warunków. Perspektywa otrzymania środków z KPO dramatycznie się oddala. Więc w gronie wicemarszałków, szefów ugrupowań apelujemy do Sejmu aby pilnie zwołał dodatkowe posiedzenie i zaakceptował nasze poprawki, które niedawno wszystkie bezrozumienie odrzucił. Mogą je zaadaptować jako swoje. To wszystko jedno. Sprawa jest zbyt ważna, ponieważ Polska potrzebuje pieniędzy z KPO w sposób absolutnie konieczny gdyż inaczej wszytko, począwszy od relacji z sąsiadami, po wojnę w Ukrainie, skok cywilizacyjny Polski na który czekamy, wszystko to będzie zaburzone. Apelujemy do Sejmu: weźcie się do roboty, przesłaliśmy wam nasze poprawki po to, aby pozwolić Polsce otrzymać środki z KPO – mówił dalej marszałek Senatu.

Nie skorzystaliście z tych szans, teraz w PE słyszycie, że nie będzie pieniędzy. Apelujemy: posłowie i posłanki, pani marszałek, zwołajcie posiedzenie Sejmu, wprowadźcie stosowne poprawki, choćby senackie i wreszcie zakończmy tę niekończąca się opowieść, która ciągnie się tylko i wyłącznie z winy koalicji rządzącej – dodał.

PMM: U progu globalnego kryzysu gospodarczego stabilizujące środki z UE są bardzo potrzebne. Mogę ubolewać, że niektórzy twierdzą, że moglibyśmy sobie bez tych środków spokojnie poradzić

 Chcemy się skoncentrować na tych kwestiach, które są dla nas najważniejsze. Walce z inflacją, walce o wsparcie Ukrainy w staraniach o utrzymanie suwerenności i wszystkie środki w szczególności środki unijne z funduszy spójności, ze wspólnej polityki rolnej są dzisiaj niezbędne. Te negocjacje kończymy wielkim sukcesem. To ponad 76 miliardów euro, czyli ponad 300 miliardów złotych z samej tylko polityki spójności. Polska jest najważniejszym beneficjentem, największym jednocześnie beneficjentem całej polityki spójności, polityki wyrównywania szans, polityki tworzenia nowych dróg, wyrównywania szans pomiędzy regionami i to szczególnie dobra wiadomość, bo na tym też chcemy się koncentrować, aby tereny wiejskie, powiaty, mniejsze miasta, tereny, które wymagają transformacji środowiskowej, energetycznej, żeby otrzymały środki na transformację, na zmiany, które są potrzebne i to się teraz będzie mogło już zadziać – powiedział Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej.

Polska jest liderem jakości wykorzystania środków unijnych
 Polska jest też liderem w jakości wykorzystania środków unijnych, ponieważ bardzo dbamy o uczciwe wykonanie budżetu. W naszym DNA jest walka z korupcją i chciałbym, aby tak było dalej. To jest przedmiotem troski Komisji Europejskiej i słusznie, ale sądzę, że nie będzie to troska skierowana w stronę Polski, tak jak i do tej pory nasze rezultaty, chociażby jesienne badanie komisji OLAF, czyli takiej komisji audytorskiej pokazało, że mamy 4 razy środków mniej nieprawidłowo wydawanych niż średnia w Unii Europejskiej.

U progu globalnego kryzysu gospodarczego stabilizujące środki z UE są bardzo potrzebne

 Zwłaszcza teraz u progu, niestety trzeba to powiedzieć rozwijającego się kryzysu globalnego, globalnego kryzysu gospodarczego stabilizujące środki z Unii Europejskiej są bardzo potrzebne i podobnie jak w przypadku wykonania poprzednich perspektyw unijnych, są różne wskaźniki, cele od razu pragnę wyjaśnić tak jak i wcześniej większość wykonaliśmy, o część się spieramy z Komisją Europejską, to jest jak najbardziej normalne w relacjach pomiędzy państwami członkowskimi z Unią Europejską. Różne wskaźniki są tak skonstruowane, żeby służyły rozwojowi gospodarczemu, społecznego naszego kraju. To będą wskaźniki naszego rozwoju.

Mogę ubolewać, że niektórzy komentatorzy twierdzą, że moglibyśmy sobie bez tych środków spokojnie poradzić

  Mogę tylko ubolewać, że niektórzy komentatorzy wbrew interesowi Rzeczypospolitej twierdzą, że moglibyśmy sobie bez tych środków spokojnie poradzić, pożyczając je np. na międzynarodowym rynku finansowym. Osoby, które nie znają natury rynków finansowych, być może mogą mieć takie wrażenia, ale powinniśmy mieć na uwadze z jednej strony ten rozwijający się wokół nas w wyniku wysokich cen surowców, inflacji kryzys międzynarodowy, a z drugiej strony trzeba się trochę znać na naturze rynków finansowych i mogę powiedzieć, że pożyczenie tak wielkiej sumy pieniędzy nie odbyłoby się bezboleśnie, o ile w ogóle byłoby możliwe, bo dzisiaj rynek finansowy wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze choćby 12 miesięcy temu.

Wąsik: Do połowy września będziemy mieli zaporę elektroniczną

Chciałbym wyrazić przekonanie, że do połowy września będziemy mieli także zaporę elektroniczną. Widzicie państwo za mną słupy, które stoją, one są przygotowane do tego, żeby były na nich umieszczone kamery termowizyjne, czujniki ruchu, różnego typu elektronika, która będzie wspierała naszych strażników granicznych – stwierdził Maciej Wąsik na konferencji prasowej na granicy polsko-białoruskiej.

Kamiński: Zapora na granicy polsko-białoruskiej oddziela nas od ponurej dyktatury Łukaszenki. Państwo białoruskie ponosi współodpowiedzialność za agresję Rosji w Ukrainie

– Zapora, która powstała, to jest zapora, która oddziela nas od ponurej dyktatury Łukaszenki. Państwo białoruskie to jest dziś państwo policyjne, w którym są tysiące więźniów politycznych, które ponosi współodpowiedzialność za agresję Rosji w Ukrainie. Z terytorium tego państwa ruszały w lutym wojska rosyjskie na Kijów. Do dziś rakiety z terytorium Białorusi mordują cywilów ukraińskich z takim państwem mamy do czynienia. To jest zapora, która oddziela nas od tej ponurej dyktatury – powiedział Mariusz Kamiński na konferencji prasowej w gminie Kuźnica.

Oddzielamy naród białoruski i opozycję od ponurego dyktatora, który siłą i przemocą rządzi w tym kraju

– Jednocześnie chcę jasno powiedzieć, że nasze uczucia i decyzje wobec opozycji białoruskiej, wobec narodu białoruskiego, nie ulegają zmianie. Oddzielamy naród białoruski, opozycję białoruską od ponurego dyktatora, który siłą i przemocą rządzi w tym kraju. Każdy Białorusin, który będzie szukał schronienia w Polsce, tak jak było to do tej pory, tak będzie w przyszłości, to bezpieczne schronienie w Polsce znajdzie, a my znajdziemy furtki, żeby mógł trafić do naszego kraju, aby mógł tu żyć bezpiecznie.

Ani na chwilę w trakcie trwania kryzysu, nie utraciliśmy kontroli nad suwerennością naszej granicy

– Ani na chwilę w trakcie trwania kryzysu, nie utraciliśmy kontroli nad suwerennością naszej granicy. To była kwestia odpowiedniego zarządzania tym poważnym, niezwykle fundamentalnym kryzysem, jaki dotknął granicę naszego państwa. Kwestia znakomitej postawy funkcjonariuszy straży granicznej, policji, żołnierzy Wojska Polskiego, przed którymi chylimy czoła.

Z tej pierwszej fazy konfliktu o bezpieczeństwo i spokój w naszym regionie świata, wychodzimy zwycięsko

– My z tej pierwszej fazy konfliktu o bezpieczeństwo i spokój w naszym regionie świata, wychodzimy zwycięsko, dzięki twardej, konsekwentnej postawie, odpowiedzialnym decyzjom i determinacji naszych funkcjonariuszy i żołnierzy, żyjemy w kraju bezpiecznym, chociaż zagrożenia nie mijają.