Jeśli rzeczywiście, to o czym się dowiedzieliśmy dzisiaj, to były wszystkie polskie postulaty, to naprawdę jestem bardzo tym zaniepokojony

 Oczekiwania polskiej strony, o czym mówiliśmy wspólnie, nawet niekoniecznie umawiając się, bo to było dość oczywisty postulat każdego, kto martwi się o polskie bezpieczeństwo. Zależało nam wszystkim, żeby te wcale te niewygórowane aspiracje Polski, czyli dwie brygady na flance wschodniej w tej polskiej części, mówię o stałym pobycie dwóch brygad jako takim czymś oczywistym i ja miałem nadzieję, że to będzie taki postulat z którym prezydent Duda pojedzie do Madrytu, ale dzisiaj dowiedziałem się z oficjalnego oświadczenia pana Solocha z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, a więc przedstawiciela pana prezydenta, że wszystkie polskie oczekiwania zostały spełnione. Ja wiem, że to nie są łatwe zadania ale jeśli rzeczywiście, to o czym się dowiedzieliśmy dzisiaj, to były wszystkie polskie postulaty, to naprawdę jestem bardzo tym zaniepokojony. Trzeba doceniać wysiłek naszych sojuszników, w tym szczególnie Stanów Zjednoczonych, trzeba cieszyć się z tych decyzji przede wszystkim zmieniających w jakiś sposób status wojsk natowskich w Europie i zmieniających tę kluczową liczbę, a więc nie 40 tysięcy a 300 tysięcy, ale obecnych oczywiście żołnierzy natowskich na kontynencie. W tej chwili tych, którzy będą gotowi do działania, to są ważne decyzje. Natomiast one nie zwiększają w sposób jednoznaczny dzisiaj polskiego bezpieczeństwa – powiedział Donald Tusk na spotkaniu liderów opozycji z senatorami demokratycznej większości.

Obiektywnie dzisiaj, może dlatego, że tak mało ambitne i mało podmiotowe są działania polskiej strony, jesteśmy w gorszej sytuacji niż pół roku temu jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo

 Obiektywnie dzisiaj, może dlatego, że tak mało ambitne i tak mało podmiotowe są działania polskiej strony w działaniach natowskich, my obiektywnie jesteśmy dzisiaj w gorszej sytuacji niż pół roku temu jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo, takie zupełnie fundamentalne. Ostatnie sygnały pokazuję na bardzo trudną sytuację Ukrainy, wyczerpywanie się zdolności obronnych z oczywistych względów wskazuje, że to ryzyko będzie, obawiam się z miesiąca na miesiąc większe.