Mam wszystkie spotkania otwarte, w parkach, na skwerach, w remizach strażackich, w różnych miejscach i może przyjść każdy i każdy może zadawać pytania i z każdym rozmawiam. Nie jest tak, że te spotkania są zamknięte, że po spotkaniu policja używa gazu. Każdy przychodzi, każdy, nawet ktoś kto ma zupełnie inne poglądy. Słyszałam, że w Inowrocławiu jednak ta policja używała wczoraj gazu – stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu Zet.