Ta teza, że tak nie jest, że te pieniądze jednak mogą być, że one są po prostu przejmowane, że mówiąc najkrócej, Polska jest po prostu okradana i Polacy są okradani, okazała się słuszna. Kiedy dokonano zmian w prawie, uznano że fałszowanie faktur jest równoznaczne z fałszowaniem pieniędzy i podlega ciężkim karom, kiedy zorganizowano jedną dobrą służbę, KAS, zamiast dwóch służb, które nie zawsze ze sobą współpracowały, kiedy wprowadzono różnego rodzaju pakiety kontrolne, cały dość skomplikowany niekiedy mechanizm, odwołujący się także do programów komputerowych, to okazało się że wpływy z VAT-u zaczynają gwałtownie rosnąć i wpływy podatkowe – stwierdził Jarosław Kaczyński w Toruniu.

Okazało się, że żyliśmy w kraju okradanym na potęgę, na ogromną skalę. Nikt nie potrafi dzisiaj odpowiedzieć, gdzie te pieniądze są, bo niekiedy są w majątkach, willach, ale obawiam się, że w niemałej mierze są zagranicą, poza Polską, zostały wyprowadzone – mówił dalej.