Na pewno nie każdy osobno, to byłoby proszenie się 3 kadencję rządów PiS-u i dowodziłoby, że my politycy opozycji nie dojrzeliśmy do przejęcia władzy. Natomiast czy jedna lista, trzeba będzie, to wszystko zbadać odpowiednio wcześnie przed wyborami, mniej więcej na pół roku i wtedy podjąć chłodną pragmatyczną decyzję. Dzisiaj wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłyby 2 listy – powiedział Jarosław Gowin w „Faktach po Faktach” TVN24.