Dzień Samorządu Terytorialnego to okazja, by podziękować Państwu wszystkim i tym, którzy dostali odznaczenia, zostali w ten specyficzny sposób wyróżnienie, jak i tym którzy dzisiaj jeszcze nie zostali wyróżnieni, ale podziękować za państwa służbę publiczną i ciężką pracę dla Rzeczypospolitej, na rzecz samorządów i mieszkańców. Każdy z Państwa buduje nasz wspólny dobrobyt – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego.

Dziękuję również za pracę na rzecz RP, samorządów lokalnych, regionalnych oraz mieszkańców

Wręczając te odznaczenia, mówiłem, że dziękuję za pracę na rzecz samorządów lokalnych, regionalnych, na rzecz mieszkańców, ale dziękuję również za pracę na rzecz Rzeczypospolitej, bo każdy z państwa buduje tą swoją, jak często mówimy, małą ojczyznę.

Zobaczyliśmy coś na początku, co nazywa się prawdziwą subsydiarnością

Dziękuję Państwu za ten ostatni czas, zdaliście egzamin. Patrzę tutaj na panów prezydentów, patrzę na państwa burmistrzów, wojów, na przewodniczących, starostów, na radnych, na panów ministrów, patrzę na ministra Pawła Szefernakera. Kochani, zdaliście egzamin. Zobaczyliśmy coś na początku, co nazywa się prawdziwą subsydiarnością, w takiej pigułce, że można by ją było pokazywać studentom na zajęciach. Swoich mieszkańców, którzy pojechali na granicę po to, żeby nie wzywani przez nikogo, pomagać przybyszom z Ukrainy, którzy uciekli przed wojną.

Zaproszenie od Zełeńskiego odebrałem jako wyraz wdzięczności za to co zrobiliście przyjmując naszych gości z Ukrainy

Byłem bardzo wzruszony, że otrzymałem zaproszenie jako pierwszy, spośród wszystkich prezydentów, od prezydenta Zełeńskiego do wystąpienia przed Radą Najwyższą, odebrałem jako wyraz wdzięczności dla Państwa za to co zrobiliście przyjmując naszych gości z Ukrainy.

Zdajemy w tej chwili wielki egzamin z naszego człowieczeństwa

Zdajemy w tej chwili wielki egzamin z naszego człowieczeństwa, sąsiedztwa, z naszych reguł funkcjonowania także demokracji. Egzamin, który przełoży się także na wybory, na wszystkich szczeblach, które będą w Polsce za jakiś czas.

Razem jesteśmy bardzo silni i widać to w ostatnim czasie

Razem jesteśmy bardzo silni i widać to w ostatnim czasie. Możemy znacznie więcej, niż samodzielnie. Być może uda się z tego wyciągnąć i wyprowadzić dobro na przyszłość, które będzie służyło obu naszym państwom. Przede wszystkim, za co jestem ogromnie wdzięczny, wierzę w to, że kiedy te kobiety z dziećmi wrócą do Ukrainy, po wojnie, kiedy już się sytuacja uspokoi, kiedy będą mogli wrócić, te dzieci, ich matki, babcie, siostry wywiozą stąd wspomnienie Polaków, ludzi uczciwych, dobrych, którzy podzielili się z nimi chlebem, którzy starali się im zapewnić najlepsze warunki, którzy zachowali się nie tylko jak sąsiedzi, ale jak i bracia. Za to jestem ogromnie wdzięczny, bo to ma szanse zbudować relacje pomiędzy narodami na stulecia.