Bez wątpienia jesteśmy w trudniejszej sytuacji jeśli chodzi o tę relację Ukraina-Rosja i ta pozycja Ukrainy w konflikcie zbrojnym spada, bo może w międzynarodowym wparciu nie. Co to oznacza? Że na pewno będzie ciśnienie z krajów europejskich, żeby doprowadzić do jakiegoś pokoju i obawiam się, że to może być zgniły kompromis i tutaj Polska dyplomacja musi się wykazać bardzo mocnym stanowiskiem, tzn. ja jestem po stronie prezydenta Dudy, który mówił w Kijowie, w parlamencie, że nie możemy dopuścić do sytuacji w której losy Ukrainy będą się decydowały bez głosu Ukrainy, więc to jest polska racja stanu – powiedział Krzysztof Gawkowski w „Sygnałach dnia” PR1.