Ja myślę, że my powinniśmy być tacy bardziej ludzcy, tzn. Franciszek jest z Ameryki Południowej, jest Argentyńczykiem. Ja rozmawiałam kiedyś w Rzymie z argentyńskim kardynałem i on mi mówi, że Ameryka jest straszna, że Stany Zjednoczone gnębią tę Argentynę. [On ma amerykański kompleks] tak jak wszyscy. Tak jak dla nas jest Rosja, tak dla niego są Stany Zjednoczone. On w życiu tutaj w Europie nie mieszkał, jak nie mieszkał, to może też nie powinien się za bardzo wypowiadać, to też jest taka prawda, ale myślę, że tak wszyscy myślą jak on, że Stany to w Ameryce Południowej nikt nie kocha Stanów Zjednoczonych, poza tymi którzy, ale wygrywają ci, którzy nie lubią Stanów Zjednoczonych. Ja myślę, że ma trochę szpiegów koło siebie rosyjskich. Watykan jest manipulowany, u nas też byli różni współpracownicy z SB – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz w „Faktach po Faktach” TVN24