Tak naprawdę nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek w polskim Sejmie nie chciał ujawnienia prawdy, tym bardziej że ujawniły się inicjatywy, państwo o tym dobrze wiedzą i taka gotowość do powołania komisji, która badałaby kwestie podsłuchów ewentualnie nielegalnych podsłuchów w dłuższym okresie, także okresie obejmującym rządy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, za tym optował pan poseł Kukiz, jeśli dobrze pamiętam Polskie Stronnictwo Ludowe, uznało, że w ogóle lepiej od 2005, żeby całość rządów PiS-u i Platformy i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ja sobie pomyślałem, no czemu nie, ponieważ ja nie mam absolutnie żadnych powodów, żeby cokolwiek ukrywać. Chcą zbadać 8 lat naszych rządów o podsłuchiwanie i używanie służb specjalnych, nie ma z tym żadnego problemu, więc widać wyraźnie, że nikt nie ma powodu, mówię o tych, którzy mają czyste sumienie, żeby zablokować powołanie takiej komisji śledczej, więc nie dziwię się, że dotarły do mnie głosy i oferty współpracy także ze strony posłanek i posłów, którzy wspierają na co dzień rządy PiS-u. Ja nie chcę się bawić, nie gram w totolotka, więc nie będę teraz uściślał, czy to jest 85%, czy 95%, ale wydaje się, że tak jak powiedziałem, do końca tygodnia powinno być jasne, że powinna być większość w Sejmie na rzecz powołania komisji śledczej – powiedział Donald Tusk na konferencji prasowej w Mińsku Mazowieckim.

Szczerze powiedziawszy, gdyby PiS jakoś się tutaj szczególnie zmobilizował, żeby to zablokować, no to być może taka komisja śledcza nie będzie potrzebna, bo wszystko będzie jasne. Znaczy nawet jeśli w takiej formule będą obawiali się wyjaśnienia tej sprawy – mówił dalej.