– Ja się cieszę, że Szymon Hołownia to powiedział [że mogą się porozumieć na opozycji], bo najważniejsze, że wszyscy się zaangażowali w te protesty, te protesty odbywały się w kilkuset miejscach w Polsce, bo sprawa jest fundamentalna i naprawdę trzeba uświadomić naszemu społeczeństwu, że jest zagrożenie wyjścia z Unii Europejskiej. Natomiast ja jestem absolutnie przekonany, że my się porozumiemy na opozycji, w momencie w którym będzie jasna data wyborów, to porozumienie nastąpi, bo wszyscy jesteśmy na tyle dojrzali, że wiemy, że musimy wygrać kolejne wybory z PiS-em, bo każdy kolejny miesiąc niszczenia państwa doprowadzi do zmian, które będą całkowicie nieodwracalne. Natomiast do wyborów, wszystko na to wskazuje, są jeszcze dwa lata i ta konkurencja na opozycji jest w pewnym sensie zrozumiała. Mamy różne programy, mamy różną tożsamość więc się różnimy, ale ja jestem absolutnie przekonany, że na końcu się porozumiemy. To, co najważniejsze, żebyśmy się wszyscy skoncentrowali przede wszystkim na tym, żeby pozyskiwać nowych wyborców, żeby starać się wzmocnić to poparcie wśród społeczeństwa, a nie tylko zajmować się tymi wyborcami, którzy i tak już po stronie opozycyjnej są– powiedział Rafał Trzaskowski w rozmowie z Piotrem Kraśką w „Faktach po Faktach” TVN24.