Ja nie mówię nie. Stan wyjątkowy jest wpisany do konstytucji i czasem być może trzeba go użyć. Jeżeli teraz jest ten moment od 30 lat, ja pytam dlaczego 24 czy 48 godzin przed tą rozmową o stanie wyjątkowym było ok, a nagle nie jest ok do tego stopnia, że trzeba naruszyć zasady ostateczności z art. 228 konstytucji – mówił Szymon Hołownia w Radiu ZET.