Live

Sienkiewicz pokazuje wykresy ze statystykami Eurostatu o wzroście nielegalnej migracji do Polski za rządów PiS-u

Trochę to śmierdzi ustawką na kilometr [sytuacja koczujących na granicy białoruskiej migrantów]. To znaczy ten rząd już wypina piersi po ordery za to jak świetnie broni polskiej wschodniej granicy. Ja chciałem państwu pokazać taki wykres. Te 4 najwyższe słupki to są 4 lata rządów PiS-u, a te słupki pokazują ilość nielegalnych uchodźców w Polsce. To są dane Eurostatu. Ci uchodźcy nie przychodzą z Niemiec do nas, oni przychodzą przez wschodnią granicę i ci nielegalni imigranci są tak naprawdę cały czas obecni i w stosunku do poprzednich rządów liczba ich wzrosła przez 4 lata, bo za tyle są dane Eurostatu, o 100% – mówił Bartłomiej Sienkiewicz w „Faktach po Faktach” TVN24.

Sienkiewicz: Nikt nie ma prawa przekraczać nielegalnie granicy polskiej

Nikt nie ma prawa przekraczać nielegalnie granicy polskiej, to jest prawo każdego kraju, do tego, żeby wykonywać w tej sprawie swoje obowiązki. To jest także granica zewnętrzna Schengen i my nie mamy, nie możemy tolerować nielegalnego przekraczania granicy, to chcę powiedzieć z całą stanowczością. Natomiast są wyznaczone punkty, w których ci ludzie mogą zostać przyjęci, rozpatrzeni indywidualnie, nikt ich tam do tej pory nie skierował. To jest kryzys, to jest kryzys bezwładzy, właściwie bezrządu, kryzys nieumiejętności poradzenia sobie z tym, natomiast rząd jest doskonały jak zwykle w szczuciu na innych ludzi – mówił Bartłomiej Sienkiewicz w „Faktach po Faktach” TVN24.

Sienkiewicz: Decyzja o wysłaniu samolotów do Afganistanu była wymuszona oburzeniem opinii publicznej

Ja przede wszystkim chce podziękować wszystkim tym, którzy kształtują opinię publiczną w Polsce, którzy wymusili na rządzie tę decyzję. Przypomnę, że jeszcze parę dni temu rząd mówił, że nie przewiduje żadnych lotów do Afganistanu, a tu już we wtorek pan premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że Polska nie zostawi tych, którzy nam pomagali. To była decyzja wymuszona oburzeniem opinii publicznej, na bezczynność, na niezauważenie problemu, za zapomnienie o ludziach, którzy są w tym niebezpiecznym  tej chwili miejscu. Tak naprawdę jest to wielkie zwycięstwo polskiej opinii  publicznej – mówił Bartłomiej Sienkiewicz w „Faktach po Faktach” TVN24.

Bosak: Nie utożsamiamy się z tymi, którzy utożsamiają jedną ze stacji komercyjnych, która ma bardzo wyrazistą linię polityczną czy ideową, że to ostoja demokratycznej debaty. Po prostu tak nie uważamy

Nie chcemy też wpisywać się w ten chór rozwrzeszczany, który ostatnio pod Sejmem naszego posła Sośnierza zaatakował, bo się po prostu z tym tłumem nie utożsamiamy, tymi którzy na przykład utożsamiają jedną ze stacji komercyjnych, która ma bardzo wyrazistą linię polityczną czy ideową, że to ostoja demokratycznej debaty. Po prostu tak nie uważamy – stwierdził Krzysztof Bosak w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Bosak o ustawie medialnej: Jeżeli to wróci z Senatu, będziemy się wstrzymywać ponownie

Nie jestem entuzjastą tej propozycji [ustawy medialnej] i postanowiliśmy, że będziemy wstrzymywać się w głosowaniu. A więc wstrzymaliśmy się podczas głosowania w Sejmie, jeżeli to wróci z Senatu, będziemy się wstrzymywać ponownie – stwierdził Krzysztof Bosak w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Bosak o drucie kolczastym na granicy: Jeżeli jest skuteczny, to znaczy, że jest dobry

Jeżeli jest skuteczny, to znaczy, że jest dobry [drut kolczasty na granicy]. Jeżeli nie byłby dobry, to nie byłby budowany plot na granicy Węgier, Litwa nie podjęłaby decyzji o zbudowaniu płotu na granicy swojej z Białorusią od momentu, kiedy Białoruś zaczęła tysiące emigrantów z różnych stron świata wysyłać Litwinom, po to żeby testować ich zdolność do ochrony granic. Nie byłoby bardzo wysokich płotów na granicy Hiszpanii od 20 chyba lat. Nie byłoby budowanego płotu na granicy meksykańsko-amerykańskiej, nie byłoby płotów na granicy z Autonomią Palestyńską w Izraelu. Nie może być tak, że wszystkie państwa na świecie się mylą – stwierdził Krzysztof Bosak w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Bosak: Powinniśmy przyjmować jak najmniej uchodźców. Najskuteczniejszym sposobem jest pomaganie na miejscu

Dzisiaj w wywiadzie dla Interii powiedziałem, że jak najmniej [Polska powinna przyjąć uchodźców]. Dlatego że uważam, że najskuteczniejszym sposobem jest pomaganie na miejscu. To kwestia roztropności, oszacowania jakimi dysponujemy możliwościami jako państwo. Przed chwilą państwa stacja podała informację, że milion Haitańczyków, z czego zdaje się połowa to dzieci, nie ma gdzie spać po trzęsieniu ziemi. Pytanie ilu Haitańczykom powinniśmy spróbować pomóc. Na pewno nie jest dobrym pomysłem zaproponować temu milionowi przeniesienie się do Polski – stwierdził Krzysztof Bosak w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

PMM: Warszawa, Gdańsk, Poznań, Wrocław radziły sobie bardzo dobrze. I niech sobie dalej radzą bardzo dobrze. Pomagamy im w tym. Ale podstawowym zadaniem jest dotarcie z różnymi programami do takich gmin jak Zakrzewo

Warszawa, Gdańsk, Poznań, Wrocław radziły sobie bardzo dobrze. I niech sobie dalej radzą bardzo dobrze. Pomagamy im w tym. Ale naszym podstawowym obowiązkiem, zadaniem jest dotarcie z różnymi programami, inwestycyjnymi w szczególności, do takich gmin właśnie jak gmina Zakrzewo – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami gminy Zakrzewo.

PMM: My mamy Fundusz Inicjatyw Lokalnych, rządowy Fundusz Polski Ład, a oni fundusz pustych obietnic

– Ja nie przyjeżdżam urwany z choinki jako człowiek, który mówi, że coś będzie. Za mną idzie ileś projektów, które zrealizowaliśmy. Powiedzieliśmy, że będzie 500+5, zostało wdrożone, powiedzieliśmy, że będzie dobry start dla dzieci, zostało wdrożone, program mama 4+, został wdrożony, maluch+, żłobki w każdej gminie, program jest wdrażany. Powiedzieliśmy wielki program budowy dróg gmin i powiatowych, w waszej gminie, w waszym powiecie, program jest wdrażany. Ścieżka rowerowa, tutaj zdaje się także w waszej gminie, mam nadzieję, że już jest albo lada moment będzie i będziecie się mogli państwo z tego cieszyć. To, co obiecujemy, to staramy się robić. Czasami coś nie wyjdzie idealnie, ale staramy się robić, bo taki jest sens prawdziwej polityki. Jeżeli ktoś przyjedzie do was i powie wam, że ma wielką wizję, program modernizacyjny, ale on jest tam gdzieś do realizacji w Bydgoszczy, Toruniu, wielkich miastach, to nie jest to ani dobra wizja, ani program modernizacyjny. Prawdziwa wizja jest wtedy, kiedy zagląda do takich miejscowości właśnie jak Zakrzewo. Dlatego patrząc w przyszłość tak długo jak państwo będziecie nam ufać, ja nie przyjeżdżam dzisiaj tuż przed wyborami, jest jeszcze ponad 2 lata do wyborów, nawet nie jesteśmy na półmetku, bo polityka to nie może być tylko polityka pustych obietnic. My mamy rządowy Fundusz Inwestycji lokalnych, rządowy fundusz Polski Ład, a oni fundusz pustych obietnic, p.o. chyba zresztą się składa– mówił Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami gminy Zakrzewo.

Premier snuje historie alternatywne i cieszy się z Polaków wracających z zagranicy

– Jak wyglądałaby historia alternatywna, przez moment się tak zanurzmy w wyobraźnię gdyby rządzili nasi poprzednicy w takim kryzysie. Pamiętacie państwo, kilkanaście lat temu był wielki kryzys finansowy. Nazywany był kryzysem dziesięciolecia, kryzys dziesięciolecia. Ten kryzys jest nazywany kryzysem stulecia, bo rzeczywiście uderzył potężnie w nasze gospodarki, całej Europy, w popyt, podaż, łańcuchy dostaw, w płynność firm, uderzył natychmiast. Nasi poprzednicy zareagowali przyjmowaniem ustaw odpowiednich programów, niektórych po setkach dni, po dwustu dniach, niektórych nawet jeszcze później. Realne pieniądze popłynęły takim malutkim strumykiem do gospodarki a ich główny ideolog, pan Janusz Lewandowski szczycił się tym, że byli odporni na wołanie ze strony przedsiębiorców i co się stało? Bezrobocie poszybowało w ciągu paru lat powyżej 14%, a u was w Kujawsko-Pomorskim powyżej 17%, pamiętacie ten czas? No właśnie. Powyżej 2 milion 300 tysięcy mieszkańców bez pracy, bez perspektyw. Nic dziwnego, że setkami tysięcy ludzie wtedy wyjeżdżali. Nie chcieli wyjeżdżać, chcieli tu żyć, dlatego dla mnie największa radość jak na takich spotkaniach jak to, których często mam wiele w całym kraju, podchodzi do mnie ktoś, kto mówi, wróciłem z Anglii, wróciłem z Irlandii, wróciłem z Belgii ostatnio, z 5 dzieci, tutaj na zawsze do Polski, bo się Polska zmienia – mówił Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami gminy Zakrzewo. 

PMM o 500+: Nie spełnił naszych oczekiwań proludnościowych, ale spełnił nasze oczekiwania, ten program, społeczne

W Polskim Ładzie mamy Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, który ma właśnie jeszcze raz spróbować, kolejny raz, nie poddajemy się, bo 500+ było taką próbą, jest cały czas taką próbą i myślę, że wszyscy państwo się zgodzicie, że bez tego byłoby jeszcze gorzej. Nie spełnił naszych oczekiwań proludnościowych, ale spełnił nasze oczekiwania, ten program, społeczne. Bo nie ma już tak wiele ubóstwa, kupowania w sklepach na zeszyt, na kredyt. Dzisiaj łatwiej jest trochę związać koniec z końcem, planować życie w gminie, w powiecie, w rodzinie, w gospodarstwie – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami gminy Zakrzewo.

PMM: Otrzymujemy pochwały z KE, od instytucji międzynarodowych. Finanse publiczne są w bardzo dobrym stanie

Dzisiaj otrzymujemy pochwały z Komisji Europejskiej, od instytucji międzynarodowych, co jest najlepszym dowodem na to, że finanse publiczne są w dobrym, bardzo dobrym stanie – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami gminy Zakrzewo.