Przecież główny argument jaki Komisja Europejska ma to jest tzw. upolitycznienie sędziów. A politycy wybierają sędziów, przepraszam, zacznijmy od Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nawet nie od Niemców, bo to jest słynny przykład czy od Hiszpanów, bo to jest ten sam model, ale nawet sam TSUE. Kto wybiera pana Safjana do TSUE? Pan Tusk. Rządy wprost wskazują sędziów do TSUE – mówił Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikło w „Kwadransie politycznym” TVP1.