Bardzo bym chciał znaleźć partnerów też po stronie kościelnej, bo uważam i to mówię z przekonaniem, że PiS w jakimś sensie tak angażując Kościół po jednej stronie barykady politycznej, tak bardzo upolityczniając Kościół, robi wielką krzywdę wszystkim wiernym. Chcę chodzić do Kościoła, w którym nie chcę słuchać powtórki z przemówienia Kaczyńskiego. Jak prowadzę moje wnuki do pierwszej komunii i nie chcę słychać jakichś antysemickich albo jakichś fobii – stwierdził Donald Tusk w Nakle.