Są też narzędzia, o tym mówiła Ukraina, minister Dmytro Kułeba o tym publicznie mówił, na podstawie umowy stowarzyszeniowej Unia Europejska – Ukraina, Ukraina ma pewnego rodzaju uprawnienie prawne do występowania także i przed sądami europejskimi w tym kontekście. Na razie rozpoczyna dialog z Komisją, na razie rozpoczyna dialog z Berlinem, a finalnie oczywiście różne możliwości są w grze – mówił Marcin Przydacz w radiowej Trójce.