Już dzisiaj, w dzisiejszej ustawie o radiofonii i telewizji, w artykule 35 jest zapis ograniczający wysokość kapitału zagranicznego w mediach, które działają na podstawie koncesji, do 49%. Ten zapis istnieje od momentu wejścia Polski do UE. Jeżeli państwo mi nie wierzą, każdy może wpisać w wyszukiwarkę internetową artykuł 35 ustawy o radiofonii i telewizji i sprawdzić, że ten zapis już jest – stwierdził Radosław Fogiel w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

Po co ta ustawa? Ponieważ pojawiły się w obiegu prawnym interpretacje, które sugerują, że dość łatwo można obejść ten zapis, tworząc fikcyjny byt w rodzaju spółki zarejestrowanej na terenie UE i bez znaczenia miałoby być to, kto jest ostatecznym właścicielem danego medium. Czyli zakładamy bardzo hipotetyczną sytuację, w której na przykład któryś z wielkich rosyjskich koncernów energetycznych tworzy sobie spółkę córkę na Cyprze i zgodnie z tymi interpretacjami, ta spółka ma prawo już posiadać medium w Polsce, kupić na przykład którąś z telewizji tutaj reprezentowanych i zrobić z niej polską odmianę „Russia Today”. Na to zgody państwa polskiego być nie może – mówił dalej.