Live

Karczewski: Ja się spotykam bardzo dużo z Polakami. Bardzo mało ludzie mówią o Tusku. Nie chcą mówić o Tusku

Ja się spotykam bardzo dużo z Polakami. Nie tylko w swoim biurze, czekając na interesantów, wtedy przychodzą ludzie z problemami takimi konkretnymi. Takimi do rozwiązania. Niestety bardzo wiele tych problemów nie udaje się rozwiązać Ale spotykam się również na spotkaniach otwartych i mało mówię, a więcej oczekuję na pytania i opinie. Bardzo mało ludzie mówią o Tusku. Nie chcą mówić o Tusku. Widzą, że wszystkie stacje radiowe, telewizyjne pokazują Tuska, analizują co powiedział. Polacy tak naprawdę mają inne problemy i zastanawiają się nad tym jak będzie wpływał chociażby Polski Ład na ich życie – mówił Stanisław Karczewski w rozmowie z Edytą Lewandowską w programie „Gość Wiadomości” TVP Info.

Kukiz o tzw. ustawie medialnej: Przeczytałem projekt i ogólnie jest ok. Jedno budzi niepokój

Przeczytałem projekt ustawy i ogólnie jest ok. Jedno, co budzi poważny niepokój w obecnym brzmieniu projektu ustawy, to niebezpieczeństwo, że akcje w mediach prywatnych (objętych ustawą o radiofonii i telewizji) mogłyby wykupywać spółki skarbu państwa, czyli w praktyce ich szefostwo- nominaci partii politycznych. Tak jak miało to miejsce przy zakupie przez „Orlen” grupy Polska Press – napisał Paweł Kukiz na Facebooku.

Żeby tego niebezpieczeństwa uniknąć składamy poprawkę, której treść i uzasadnienie przedstawiam poniżej. Mam nadzieję, że Sejm zagłosuje „za” naszą poprawką, która WYKLUCZA możliwość „upaństwowienia” mediów prywatnych. Jeśli jednak ta poprawka uchwalona nie zostanie to trudno będzie mi poprzeć całą ustawę – podkreślił lider Kukiz’15.

Karczewski o wyborze RPO: Warto powiedzieć, że to PiS zrobiło jednak pewien gest. Pokazaliśmy, że można się porozumieć

Warto powiedzieć, że to Prawo i Sprawiedliwość zrobiło jednak pewien gest. Przecież jutro wybierany przez Senat kandydat był kandydatem opozycji. Potrafimy. Platforma Obywatelska jest niezwykle zamurowana w swojej postawie. Mówię tutaj o Senacie. My pokazaliśmy, że można się porozumieć, że trzeba się porozumieć, że najważniejsze są rozwiązania dla Polaków – mówił Stanisław Karczewski w TVP Info. 

Karczewski: Mało mówimy o oświacie, ale tutaj też bardzo dużo dobrych rozwiązań wprowadziliśmy. Tych osiągnięć jest bardzo dużo

Tuska przede wszystkim wspominają [Polacy] z podniesionego wieku emerytalnego, choć jeszcze, to jest ciekawe, dlatego że podczas spotkań jakie odbywałem w czasie kampanii w 2015 roku, jeździłem z panią premier Beatą Szydło prawda, Polacy obok wieku emerytalnego podnosili jeszcze jeden problem. Mianowicie to obniżenie wieku rozpoczęcia przymusowego nauczania w szkole. Mało mówimy o oświacie, ale tutaj też bardzo dużo dobrych rozwiązań wprowadziliśmy. Zlikwidowaliśmy gimnazja, które nie miały sensu. Tych osiągnięć jest bardzo dużo – mówił Stanisław Karczewski w TVP Info. 

Tusk do dziennikarki TVP: Nie będę odpowiadał na pytania tych, którzy zaangażowali się w nagonkę. Mogę rozmawiać z mocodawcą Kaczyńskim

Zwrócę się do funkcjonariuszki telewizji PiS-owskiej, rządowej. Nie będę odpowiadał na pytania tych, którzy zaangażowali się w nagonkę, bo wam serdecznie współczuję, ale mogę ewentualnie debatować i rozmawiać z mocodawcą, znaczy z prezesem Kaczyńskim. Proszę mu przekazać ode mnie ten sygnał. Czekam od wczoraj, dziś, będę czekał każdego dnia. Stań, rozmawiaj ze mną uczciwie o tym, co jest w Polsce i nie wysyłaj nagonki – stwierdził Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Senacie.

Tusk: Spór, który UE toczy dzisiaj z PiS-owskim rządem, jest w naszym interesie, wszystkich obywateli

Mnie niespecjalnie podnieca taki pojedynek, taki mecz, a czy TSUE będzie tutaj efektywniejszy, czy polski rząd się obroni przed atakami z Brukseli. Nie gniewajcie się państwo, ale to absurd. My powinniśmy jakby trzymać kciuki też w jakimś sensie za premiera Morawieckiego, jego ministrów i posłów PiS-u i senatorów PiS-u, żeby oni wreszcie zrozumieli, że ten spór, który UE toczy dzisiaj z PiS-owskim rządem, jest w naszym interesie, wszystkich obywateli. To nie jest jakaś taka polityczna zemsta czy polityczna bijatyka między Brukselą a Warszawą. W UE, tak jak do niedawna w Polsce, obowiązują, jak porównamy to z całym światem, najwyższe standardy praworządności. UE jest między innymi od tego, że dla nas Polaków, żeby pilnować tych standardów i bardzo bym chciał, żeby te coraz twardsze stanowisko, jakie instytucje europejskie przyjmują, żeby ono wreszcie jakby wpłynęło na te twarde głowy w rządzie PiS-owskim, żeby wreszcie przestali tę polską praworządność gwałcić. O to idzie bój – stwierdził Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Senacie.

Tusk: To upór, który będzie nas kosztował bardzo wiele i nie mówię tutaj tylko o pieniądzach

Nie sądzę [że rząd zastosuje się do decyzji TSUE], ponieważ widać najwyraźniej, że polski rząd, znaczy nazywajmy rzecz po imieniu, PiS-owski rząd, bo w tej sprawie działa wbrew polskiemu interesowi, nie chce jakby odbudować tego elementarnego nie tylko poczucia, ale ładu praworządności w Polsce, ponieważ to o to chodzi. To nie jest spektakularny pojedynek między Brukselą, UE a Warszawą czy Polską. To upór, który będzie nas kosztował bardzo wiele i nie mówię tutaj tylko o pieniądzach, upór aby zdławić polską praworządność, niezależność sądów, łamiąc przy tym prawa nie europejskie, ale naruszając naszą Konstytucję i jakby o tym trzeba mówić – stwierdził Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Senacie.

Müller: Polski rząd dokona analizy dokumentów przedstawionych przez KE

Polski rząd dokona analizy dokumentów przedstawionych przez KE. Polska, podobnie jak inne kraje UE, podkreśla konieczność przestrzegania przepisów unijnych traktatów. Określają one wprost, które kompetencje są przekazane UE, a które pozostają wyłącznymi kompetencjami krajów – napisał Piotr Müller na Twitterze.

Warto podkreślić, że obowiązujące w Polsce rozwiązania prawne są podobne do tych istniejących w innych krajach UE. Podejmiemy właściwy dialog z KE wyjaśniając istotę różnicy zdań w tym zakresie – podkreślił rzecznik rządu.

von der Leyen: Wysłaliśmy do Polski list z prośbą o wyjaśnienie, w jaki sposób stosuje środki tymczasowe

Lubnauer: Czarnek nie przyszedł na komisję opiniującą wniosek o wotum nieufności

KE: Polska ma czas do 16 sierpnia na zastosowanie się do orzeczenia TSUE

Polska ma czas do 16 sierpnia na zastosowanie się do orzeczenia TSUE, nakazującego zawieszenie działalności Izby Dyscyplinarnej. Jeśli tego nie zrobi, Komisja Europejska będzie wnioskować o nałożenie kar finansowych – poinformowała wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova.

Polska ma miesiąc na odpowiedź na nasze żądanie, musi szanować decyzje TSUE – powiedział unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders na konferencji prasowej.

Będziemy kierować się możliwie kwestią prymatu prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich. Wykorzystamy wszystkie środki, by powstrzymać negatywne zmiany w państwach UE – dodał.

Stępkowski: Istnieją obawy nałożenia kar na Polskę. To rząd reprezentuje Rzeczpospolitą Polską i rząd musi tutaj zająć jakieś stanowisko

– Obawy oczywiście istnieją [że zostaną na Polskę nałożone kary] natomiast pytanie brzmi czy Sad Najwyższy ma tutaj jakiekolwiek kompetencje, a w każdym razie Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego ma kompetencje, żeby podjąć działania. To są relacje między Rzeczpospolitą Polską a Unią Europejską i te relacje są prowadzone przez rząd. To rząd reprezentuje Rzeczpospolitą Polską i rząd musi tutaj zająć jakieś stanowisko. Ani postanowienie w TSUE, ani wyrok TSUE nie zawierały, nie nakładały żadnych obowiązków na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w związku, z czym trudno tu mówić o jakichkolwiek podstawach do tego, żeby podejmować jakieś nadzwyczajne kroki. Organy władzy państwowej w Rzeczpospolitej Polskiej muszą podejmować działania na podstawie prawa i w granicach tego prawa- mówił rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski na konferencji prasowej.