Live

Jackowski pytany czy byłby za odwołaniem Terleckiego tak, jak mówił w grudniu: Gdyby takie głosowanie było w Senacie, to po tej mojej wypowiedzi byłoby oczywiste, w jaki sposób bym się zachował

Gdyby takie głosowanie [nad odwołaniem wicemarszałka Terleckiego] było w Senacie, to po tej mojej wypowiedzi [że trzeba odwołać marszałka Terleckiego] byłoby oczywiste, w jaki sposób bym się zachował, ale ponieważ obaj z panem senatorem Brejzą jesteśmy senatorami więc siłą rzeczy, w sposób oczywisty nie mogliśmy brać udziału w tym głosowaniu. Natomiast chciałbym powiedzieć jeszcze jedną, rzecz. Ja generalnie jestem przeciwnikiem ostrego języka w debatach publicznych i uważam, że tego typu wypowiedzi, jakie swego czasu miał pan poseł Stefan Niesiołowski, takie, które często były bardzo lubiane przez dziennikarzy z racji swojej, no dosadności, pewnego skrótu, a może i czasami pewnego poziomu agresji, który w tych wypowiedziach był zawarty. Ja nie jestem zwolennikiem tego typu wypowiedzi. Uważam, że politycy zwłaszcza, którzy piastują ważne funkcje państwowe powinni temperować swój język, nawet jeżeli mają poczucie humoru, mają zdolność do skrótu, do pewnego dowcipu, dosadności, ale też i skłonność do pewnej brutalności – mówił Jan Maria Jackowski w „Faktach po Faktach” TVN24.

Na prośbę premiera Morawieckiego przywódcy państw UE rozmawiają na kolacji Rady Europejskiej o agresywnych działaniach Rosji

PMM rozmawiał z przywódcami na Radzie Europejskiej tuż przed rozpoczęciem kolacji na której będzie poruszany temat ostatnich agresywnych działań Rosji. Sprawa ta ma być – zdaniem naszych rozmówców z otoczenia szefa rządu – jednym z najważniejszym tematów kolacji przywódców która kończy pierwszy dzień szczytu unijnego. Polska, wraz z innymi państwami Europy Srodkowej i Wschodniej przeciwstawila się niemiecko-francuskiej inicjatywie wspólnego szczytu przywódców UE z Putinem.

Hołownia: Jesteśmy jedynym ugrupowaniem opozycyjnym, do którego dołączył poseł z tamtej strony sceny. Liczę, że takich odwiedzin dobrych możemy mieć więcej. Dni Kaczyńskiego tak czy siak są policzone

Robię wszystko, żeby przekonać również posłów tamtej strony, proszę pamiętać, że jesteśmy chyba jedynym, jeśli nie na pewno jedynym ugrupowaniem opozycyjnym, do którego dołączył poseł z tamtej strony sceny, czyli profesor Wojciech Maksymowicz. Liczę, że takich odwiedzin dobrych możemy mieć więcej. Dni Jarosława Kaczyńskiego tak czy siak są policzone. I Zjednoczonej Prawicy – mówił Szymon Hołownia w TVN24.

Hołownia: Czarnek robi z polskiej szkoły swoją sektę. Ma taki pomysł, że wszystkie dzieci w Polsce powinny być wyrzeźbione na jego wzór i podobieństwo. Ja swojego dziecka nie pozwolę rzeźbić na wzór i podobieństwo Czarnka

Minister Czarnek robi z polskiej szkoły swoją sektę, w której on chce być guru. Ma taki pomysł, że wszystkie dzieci w Polsce powinny być wyrzeźbione na jego wzór i podobieństwo. Ja swojego dziecka nie pozwolę rzeźbić na wzór i podobieństwo ministra Czarnka. Dlatego właśnie zamierzam zreformować polską edukację w takim kierunku, w jakim powinna iść i kuratoria zlikwidować. I dać większą możliwość funkcjonowania na dole – mówił Szymon Hołownia w TVN24.

Hołownia o głosowaniu ws. Terleckiego: Partia Gowina jest obierana do kostki w najbardziej brutalne sposoby przez Kaczyńskiego, a Gowin głosuje z Kaczyńskim. Nie jestem w stanie zrozumieć tego rodzaju perwersji

Ja tego nie jestem w stanie zrozumieć. Nie wiem jak Jarosław Gowin opisze ten dzień w swoich pamiętnikach. Ile satysfakcji miał z tego głosowania. Ale jeżeli chce się być wiernym wartościom, jeżeli się w jasny sposób mówi o tym, co jest prawe, a co jest nieprawe, krytykuje, a później głosuje jednak mimo wszystko razem ze Zjednoczoną Prawicą, żeby się w niej utrzymać, to dla mnie jest to po prostu niewytłumaczalne, jest dowodem jakiejś bardzo dziwnej taktyki, która jednak, mam wrażenie, że z jakąś przejrzystością w polityce nie ma wiele wspólnego. Nie wiem co jeszcze musiałoby się stać. Przecież partia Gowina jest obierana do kostki w najbardziej brutalne sposoby przez Kaczyńskiego, a Gowin głosuje z Kaczyńskim tak naprawdę przedłużając istnienie jego rządów. Nie jestem w stanie zrozumieć tego rodzaju perwersji – mówił Szymon Hołownia w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Brejza: Nie ma stabilnej większości, jest bujanie od głosowania do głosowani, żeby z tej władzy jeszcze korzystać. Pan Czarnek i pani Pawłowicz pełnią rolę szumidłowania, odwracania uwagi od drożyzny, inflacji, podwyżki podatków

Nie ma żadnej stabilnej większości, to jest powrót do lat 2006-2007. Pan doskonale pamięta czasy tego paktu stabilizacyjnego, tu jest takie bujanie od głosowania do głosowania, żeby przechodziły, żeby jeszcze z tej władzy po korzystać, a oni wiedzą, że ta władza się kończy i wracając jeszcze, po co jest pan Czarnek, po co jest pani Pawłowicz prezesowi Kaczyńskiemu? Oni spełniają taką rolę szumidłowania, odwracania uwagi pana, naszych słuchaczy, może nawet niektórych polityków PiS jak pan senator [Jackowski] od faktów. Fakty życia w Polsce są takie, że panuje drożyzna, jest eksplozja ogromnej inflacji, załamanie, niedofinansowanie służby zdrowia. Rosną ceny utrzymania. Szanowni państwo, możecie wybrać się do sklepu, zobaczyć jak nawet materiały budowlane poszły w górę. Sami wiecie jak podrożały warzywa, owoce i inne artykuły spożywcze. Ceny prądu, różnego rodzaju opłaty, wzrost podatków. Czymś trzeba to przykryć. Najlepiej wojną ideologiczną – mówił Krzysztof Brejza w „Faktach po Faktach” TVN24.

Brejza: Pomimo prób robienia sobie wczoraj kabaretu, to, co reprezentuje PiS to nie jest poziom polskiego stand-upu. To takie Studio Yayo, tandetne śmieszkowanie

Wybory w 2019 roku nie były wyborami wolnymi, były wyborami z silną ingerencją i służb rządowych i telewizji rządowej i środków rządowych. Jest taki wynik na sali sejmowej, jaki jest natomiast mimo wczorajszych prób robienia sobie kabaretu z tymi koszulkami [z wizerunkiem wicemarszałka Terleckiego] to, co reprezentuje PiS, to nie jest poziom doskonałego polskiego stand-upu, polski stand-up jest dobry jakościowo, ale to jest takie Studio Yayo, tandetne śmieszkowanie, zakładanie jakichś koszulek – mówił Krzysztof Brejza w „Faktach po Faktach” TVN24.

Miller: Kaczyński traktuje opozycję lekceważąco. PO czy PSL z pełną nonszalancją, a jeżeli chodzi o Lewicę, to traktuje ich jako pożytecznych idiotów, którym od czasu do czasu można coś zlecić, a oni to z radością wykonają

Dzisiaj Jarosław Kaczyński traktuje opozycję lekceważąco. Platformę Obywatelską czy PSL z pełną nonszalancją, a jeżeli chodzi o Lewicę, to traktuje ich jako pożytecznych idiotów, którym od czasu do czasu można coś zlecić, a oni to z radością wykonają – stwierdził Leszek Miller w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Miller: Na pytanie, kto dzisiaj może wygrać czy jutro, pojutrze z Kaczyńskim, odpowiadam że jedynie Tusk

Na pytanie, kto dzisiaj może wygrać czy jutro, pojutrze z Jarosławem Kaczyńskim, odpowiadam że jedynie Donald Tusk i powrót Donalda Tuska do czynnej polityki równa się odejściu Jarosława Kaczyńskiego z czynnej polityki – stwierdził Leszek Miller w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Miller: Dzisiaj widziałem się z Tuskiem. Mam wrażenie, że chce w pełni wrócić, to znaczy włączyć się do polskiej polityki i ten strach, jaki jest widoczny w obozie PiS-u, go tylko w tym przekonaniu umacnia

Dzisiaj się widziałem z panem Tuskiem. Byłem gościem na uroczystości w ambasadzie Rumunii, gdzie prezydent Rumunii odznaczał Donalda Tuska najwyższym i najstarszym odznaczeniem państwa rumuńskiego. Więc oczywiście też udało mi się parę słów zamienić, ale osobiście mam wrażenie, że Donald Tusk chce w pełni wrócić, to znaczy chce włączyć się do polskiej polityki i ten strach, jaki jest widoczny w obozie PiS-u, go tylko w tym przekonaniu umacnia – stwierdził Leszek Miller w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Miller: Tusk nie musi wracać, ale powinien wrócić do polskiej polityki. Każdy przywódca odbierze jego telefon, trzeba będzie po zmianie władzy bardzo pieczołowicie odrestaurować zaszarganą opinię, jaką Polska ma na świecie

Tak uważam i Donald Tusk nie musi wracać, ale powinien wrócić [do polskiej polityki], bo demokracja w Polsce jest atrapą, bo trzeba przywrócić europejskie standardy i że musi być na czele rozumiem Platformy Obywatelskiej, a potem opozycji polityk, który jeżeli będzie się próbował porozumieć z jakimkolwiek innym przywódcą na świecie, to każdy przywódca odbierze jego telefon, bo trzeba będzie po zmianie władzy bardzo pieczołowicie odrestaurować zaszarganą opinię, jaką Polska ma na świecie – stwierdził Leszek Miller w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

Brejza: Jestem przekonany, że w wyborach obywatele powiedzą nie dla PiS-u i to widać w ostatnim sondażu Kantaru. 70% prawie poparcia dla ugrupowań opozycji, chyba tam około 30% dla PiS-u 

Siłę głosów oddadzą w wolnych wyborach obywatele. Jestem przekonany, że będą jeszcze wolne wybory, bo nie ukrywajmy, w trakcie ostatnich wyborów i parlamentarnych i wyborów prezydenckich [mieliśmy] do czynienia z ingerencją w swobodę przeprowadzenia tych wyborów, ataki na sztaby wyborcze komitetów opozycyjnych. Wykorzystanie środków rządowych, telewizji rządowej. Mamy telewizję Jarosława Kaczyńskiego rządową. Szczująca, atakującą systemowo opozycję. W takich warunkach działamy, a jestem przekonany, że wyborach obywatele powiedzą nie PiS-owi i to widać w ostatnim sondażu Kantaru. 70% prawie poparcia dla ugrupowań opozycji, chyba tam około 30% dla PiS-u – mówił Krzysztof Brejza w „Faktach po Faktach” TVN24.