O ile ta wspólnota ideowa w ZP się skończyła, to z całą pewnością pozostała wspólnota interesów. Spółki Skarbu Państwa, synekury, rodziny pozatrudniane itd. Tak jak było za Platformy, dokładnie tak samo. Spółki rodzinne, proszę sobie przypomnieć, za czasów pana Aleksandra Grada, w jego otoczeniu pracowała jego synowa czy tam teściowa, kuzynka, kilku znajomych itd. Podobnie jest teraz, bo nie ma takiej legislacji, który by uniemożliwiała tego rodzaju zachowania. Teraz niech sobie pani pomyśli. Czy to w Zjednoczonej Prawicy, czy w Solidarnej Polsce, czy u Gowina, jest mnóstwo ludzi na tym takim troszeczkę niższym szczeblu, którzy zarabiają po 20-30 tys. miesięcznie. I co? Mają do przyspieszonych wyborów doprowadzić i odpuścić te 30 tys. przeciwnikom z PO? W życiu tego nie zrobią. Na tym ten ustrój polega i na taki ustrój się Polacy zgadzacie, bo wam to pasuje, że was raz jedni, raz drudzy dziobią, z jednej albo drugiej strony. I cześć. Szukacie tylko wrogów w sąsiedzie, a nie w ustroju politycznym – mówił Paweł Kukiz w Polsat News.