Składamy dzisiaj projekt zmiany ustawy Kodeks karny i ta zmiana będzie szła w kierunku uznania za warunek sine qua non zgwałcenia, braku zgody. Zgoda jest kluczowa, zgoda potwierdza autonomię osoby. Jeżeli nie ma świadomej i dobrowolnej zgody, gwałt jest przestępstwem zgwałcenia. Trzy rzeczy, które są dla nas ważne w tej zmianie, to przede wszystkim zmiana nazwy rozdziału. Do tej pory ten rozdział nosi nazwę „Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności”. Uważamy, że zgwałcenie nie jest naruszeniem dobrego obyczaju, zgwałcenie jest zbrodnią. Dlatego chcemy, żeby tytuł rozdziału brzmiał „Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i autonomii”. Chcemy zmiany kluczowego artykułu definiującego zgwałcenie. Chcemy by teraz tylko i wyłącznie świadoma i dobrowolna zgoda była tym przyzwoleniem na obcowanie płciowe. Bez zgody będzie to zawsze gwałt. Tylko „tak” oznacza zgodę. Ostatnia z naszych kluczowych zmian w tej ustawie to jest podwyższenie minimalnej kary za zgwałcenie do lat trzech – mówiła Anita Kucharska-Dziedzic.

Codziennie dziesiątki kobiet w Polsce przychodzą na komisariat policji złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Przestępstwa zgwałcenia. Spotykają się z murem, którego nie są w stanie przebić, będą ofiarami przemocy seksualnej, dlatego że nikt im nie wierzy, że jeżeli nie są ciężko pobite i krew się z nich nie leje, nie mają podbitego oka, to znaczy, że się nie broniły. Nie może być w Polsce tak, że żeby udowodnić, że jest się ofiarą zgwałcenia, to trzeba być ciężko pobitą – mówiła Anna Maria Żukowska podczas konferencji prasowej.