Jestem wśród tych, którzy podpisali apel, którego twórcami są najbliżsi Pawła Adamowicza, i zgadzam się z ich niepokojem. Jest w tym rzeczywiście coś zaskakującego, bo sprawa jest oczywista. Nie mamy problemy z identyfikacją kto zabił. Sam zabójca chwilę po tym, jak zadał tragiczne ciosy, dość precyzyjnie wyjaśnił swoje motywacje. Nie ma chyba żadnego powodu, aby zwlekać z procesem. Wiem, że pojawiają się spekulacje, domysły, że władza boi się, co powie zabójca Pawła Adamowicza w czasie procesu, ale to nie może być w żaden sposób usprawiedliwieniem dla tej zdumiewającej zupełnie zwłoki. To budzi niepokój i zdziwienie poza granicami Polski. To, co dzieje się ze sprawą Adamowicza, tylko wzmacnia takie poczucie, że coś bardzo złego w Polsce się dzieje. Ja to poczucie podzielam” – mówił w TVN24 szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.