My usłyszeliśmy i to była ustnie przekazana informacja [przez przedstawicieli Pfizera], że będzie to około 40% mniejsza dostawa w najbliższy poniedziałek. Co do innych dostaw, jeszcze nie mamy informacji. Przyjdzie 60%. Taka była informacja przekazana nam telefonicznie – stwierdził Michał Dworczyk w rozmowie z Krzysztofem Skórzyńskim w „Sprawdzam” TVN24.

Deklaracja składana również telefonicznie przez przedstawicieli firmy Pfizer mówiłą o 3-4 tygodniach. Potem, w kolejnych tygodniach, te dostawy miały być zwiększone po to, żeby pierwszy kwartał zakończyć tą samą liczbą szczepionek, która była zakładana – mówił dalej szef KPRM.