Od kilku dni obserwuję, jak media społecznościowe zalewa wzbierająca fala wspomnień. Smutek, żal, złość, wdzięczność. Dobrze, że takie emocje ma każdy z nas. Dajmy sobie do nich pełne prawo. Kiedy myślę, jak ja zareagowałam na wieść o zamachu, moja pierwsza myśl: jest duży, silny, był ciepło ubrany” – mówiła podczas obchodów drugiej rocznicy zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent Adamowicz marzył o Gdańsku, który jest otwarty i szczodry, w którym jest miejsce dla każdego i każdy ma swoje miejsce. Dziś, stojąc tu, w miejscu, gdzie dwa lata temu wypowiedział swoje ostatnie słowa, brzmią one szczególnie mocno na nowo: solidarność, wolność, praworządność, demokracja, prawa człowieka, tolerancja, uśmiech i życzliwość, miłość do Polski i miłość do Gdańska. To były twoje dewizy, prezydencie, Pawle” – dodawała.