Live

Budka: Przedstawiamy trzy konkretne postulaty, które pozwolą na przyjęcie dobrego planu szczepień. By do wakacji osiągnąć odporność populacyjną, wymagane jest szczepienie minimum miliona osób tygodniowo

Wszyscy wiemy, że nie ma ważniejszej sprawy jak uzyskanie odporności populacyjnej w Polsce przez przeprowadzenie kompleksowego programu szczepień. Dzisiaj najważniejsze jest, by Polacy znowu poczuli się bezpiecznie, by państwo działało skutecznie, by grupy ryzyka zostały jak najszybciej zaszczepione. Dlatego jako KO przedstawiamy trzy konkretne postulaty, które pozwolą na przyjęcie dobrego planu szczepień. Po pierwsze, by do wakacji osiągnąć tą odporność populacyjną, wymagane jest szczepienie minimum miliona osób tygodniowo. To jest do zrobienia pod warunkiem, że będzie przyjęty kompleksowy kalendarz i plan szczepień ze szczególnym uwzględnieniem osób, które są najbardziej narażone na koronawirusa. To bardzo ważne, żeby było, ten plan i kalendarz szczepień był przyjęty w sposób otwarty, by rząd zaproponował konkretne grupy społeczne z konkretnym kalendarzem, ale przede wszystkim by ten system był jawny dla wszystkich i wreszcie trzecia istotna kwestia. Żeby przeprowadzić milion szczepień w tygodniu, należy maksymalnie zdecentralizować system szczepień. Należy to zrobić w oparciu o POZ, o lekarzy rodzinnych, którzy najlepiej znają swoich pacjentów. Dzięki temu, że będzie przeprowadzony proces logistyki na dole, wśród przychodni, poradni, dzięki temu Polacy będą mieli dostęp do szybkich szczepionek, do tego że żadna szczepionka nie może się zmarnować i przede wszystkim że osoby, które dzisiaj oczekują na tę szczepionkę, które są najbardziej zagrożone, będą mogły w krótkim czasie w konkretnie zaplanowanym terminie zgłosić swoją gotowość i przyjąć taką szczepionkę – stwierdził Borys Budka na briefingu prasowym w Senacie.

Bielan: Dzisiaj mieliśmy szokującą informację, że doszło do rozmowy Merkel z Putinem, gdzie pani kanclerz miała rzekomo, zdaniem strony rosyjskiej, zadeklarować że Niemcy będą współpracować z Rosjanami przy produkcji szczepionki Sputnik

W momencie kiedy KE zawodzi i to są głosy nie tylko płynące z naszego kraju, bo powtarzam, w Niemczech, we Francji, w innych krajach jest duża frustracja z tego powodu, być może będziemy musieli przemyśleć naszą politykę, skoro nawet Niemcy w tej chwili zerkają w kierunku Rosji. Dzisiaj mieliśmy szokującą informację o tym, że doszło do rozmowy telefonicznej kanclerz Merkel z Władimirem Putinem, gdzie pani kanclerz miała rzekomo, zdaniem strony rosyjskiej, zadeklarować że Niemcy będą współpracować z Rosjanami przy produkcji szczepionki Sputnik. To byłoby wyłamanie się z tej europejskiej solidarności. Dość szokująca informacja, ale jeżeli inne kraje będą tak postępować, my również będziemy musieli zadbać o siebie. Natomaist dzisiaj jesteśmy skazani na umowy, który podpisywała dotąd KE – stwierdził Adam Bielan w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Bielan: W Brukseli mówi się o skandalu, ponieważ KE miała rzekomo działać pod wpływem lobby francuskiego, które chciało zrobić miejsce dla swojej francuskiej szczepionki

Już w tej chwili mówi się o skandalu tutaj, w Brukseli, ponieważ komisja miała rzekomo działać pod wpływem lobby francuskiego, które chciało zrobić miejsce dla swojej francuskiej szczepionki, która do dzisiaj nie została pokazana światu. Mamy duży skandal polityczny w Niemczech z tego powodu. Kanclerz Merkel jest krytykowana za to, że dała się uwieść francuzom, pozwoliła na to. W Bundestagu opozycja czy SPD, które jest członkiem koalicji rządowej chce powołać komisję śledczą w tej sprawie. Tutaj mamy duży problem ogólnoeuropejski, a Polska jako członek UE również na tym cierpi – stwierdził Adam Bielan w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Bielan: Komisja Europejska zamówiła niestety zbyt mało szczepionek

Najkrótsza i najprostsza odpowiedź jest taka, że tak, Komisja Europejska zamówiła niestety zbyt mało szczepionek. Tych szczepionek, tych dawek zamówiono jedynie 300 milionów. One pozwolą wyszczepić zaledwie 150 mln obywateli UE. To zdecydowanie za mało – stwierdził Adam Bielan w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Bielan do Olejnik: Jeżeli pani mówi o aferze WUM i o odpowiedzialności poszczególnych osób, to chcę powiedzieć, że uczestnikiem tej afery jest dyrektor programowy TVN. Nic nie wiem o tym, żeby firma Discovery wyciągnęła odpowiedzialność

Jeżeli pani mówi o aferze WUM i o odpowiedzialności poszczególnych osób, to chcę powiedzieć, że członkiem tej afery, uczestnikiem tej afery jest dyrektor programowy TVN. Nic nie wiem o tym, żeby firma Discovery wyciągnęła odpowiedzialność od pana Miszczaka za to, że wepchał się, jak to napisał dziennikarz, publicysta Onetu, do kolejki do życia – stwierdził Adam Bielan w „Kropce nad i” TVN24.

Wie pan, może ktoś się wpychał, może ktoś się nie wpychał, nie ma co bronić tej sytuacji, ale o ile wiem, to siłowo nie zajęto Centrum Medycznego – odpowiedziała Monika Olejnik.

Przepraszam, ale pani mówiła przez kilka minut o odpowiedzialności etycznej. Chcę powiedzieć, że Łukasz Szumowski nie jest już ministrem zdrowia, Janusz Cieszyński nie jest już wiceministrem zdrowia, a Edward Miszczak jest dalej dyrektorem programowym TVN i udaje, że nic się nie stało – odpowiedział Bielan.

Przepraszam bardzo, nie można porównywać tych spraw. O ile wiem, to minister Szumowski nadal jest posłem, a pan Cieszyński chyba dostał intratną posadę – odpowiedziała Olejnik.

Budka o rocznicy powstania PO: Ne będzie wielkich uroczystości. Mam nadzieję, że późną wiosną uda nam się spotkać z ojcami-założycielami PO

Nie przewidujemy wielkiej fety, nie będzie wielkich uroczystości. Mam nadzieję, że późną wiosną uda nam się spotkać z ojcami-założycielami PO. Wielokrotnie o tym rozmawiałem z premierem Donaldem Tuskiem” – mówił w Polsat News przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Jak widać niestety pan Andrzej Olechowski bardzo odszedł od polityki. Cenię każdego z byłych liderów PO. Co więcej, jestem człowiekiem pokory, więc wsłuchuję się dużo bardziej w głos, który za coś mnie gani, aniżeli za coś chwali. Z panem Andrzejem umawiamy się od dłuższego czasu na spotkanie robocze, dobrą rozmowę. Z pewnością, jeżeli tylko przyjmie zaproszenie, będzie jednym z takich gości” – dodawał.

Budka: Rząd się szczyci, że od 28 grudnia zaszczepiono 100 tysięcy obywateli. To naprawdę nie jest wielki wynik

Jeżeli rząd się szczyci, że od 28 grudnia zaszczepiono 100 tysięcy obywateli, to naprawdę to nie jest wielki wynik. Powinniśmy się skupić na tym, aby ograniczyć centralizm w tym wszystkim, by wykorzystać służby wojewodów, marszałków, samorządowców, by rozwozić szczepionki, by lekarze rodzinni sporządzali listy osób wg rekomendacji rządu, żeby nie było swobodnego uznania, żeby do wakacji osiągnąć odporność populacji. Tu nie ma miejsca na żadną politykę, na żadne dywagacje partyjne” – mówił w Polsat News przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Budka: Chaos, który wdarł się przy okazji szczepień w WUM, pokazuje nieprzygotowanie państwa do procesu szczepień

Chaos, który wdarł się przy tej okazji [szczepień w WUM], pokazuje nieprzygotowanie państwa do procesu szczepień. Rzeczy, które nigdy nie powinny się zdarzyć, miały miejsce. Nie można w ten sposób postępować. Trzeba wyjaśni, czy osoby, które zostały w ten sposób namówione do tych szczepień, wiedziały, działały świadomie czy też nieświadomie, ale każdy musi być równo traktowany wobec prawa. Nie ma miejsca na przeskakiwanie w kolejkach, na jakiekolwiek znajomości. Jeżeli zostało naruszone prawo, to są właściwe organy, żeby to wyjaśnić” – mówił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” w Polsat News przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Spychalski: Jestem przekonany, że gdyby doszło do tego, że prezydent zaszczepiłby się poza kolejką, to dokładnie ci sami politycy, którzy dzisiaj bronią tych 18 osób, atakowałyby prezydenta

Jestem przekonany, że gdyby doszło do tego, że pan prezydent zaszczepiłby się wcześniej, poza kolejką, to dokładnie ci sami politycy, którzy dzisiaj bronią tych 18 osób, które zaszczepiły się poza kolejką, atakowałyby pana prezydenta, mówiąc że zaszczepił się przed tymi, którzy potrzebują szczepionki bardziej. Nie mam co do tego najmniejszej wątpliwości, że tak by właśnie było” – mówił w Polskim Radiu 24 rzecznik prezydenta minister Błażej Spychalski.

Spychalski o zmianach w KPRP: Istotne, ale prezydent kierownictwu Kancelarii zapowiadał je już w październiku

Zmiany bardzo istotne, ale zmiany, które pan prezydent nam, mówię tutaj o członkach kierownictwa, zapowiadał w październiku, kiedy był ten pierwszy etap zmian. Wtedy mówił, że to nie jest koniec tych zmian. Przed polską dyplomacją, prezydentem wielkie wyzwania w tym roku przed nami. Mamy rozwijającą się inicjatywę Trójmorza, wspieraną przez Stany Zjednoczone i bez względu na to, czy mówimy o partii republikańskiej czy demokratycznej. Mamy w tym roku 30-lecie traktatu polsko-niemieckiego” – mówił w rozmowie z Adrianem Klarenbachem w Polskim Radiu 24 rzecznik prezydenta minister Błażej Spychalski.

Grodzki: Rząd mówił, że uruchamia ponad 8 tysięcy punktów szczepień. Teraz już mówi o 6 tys., ale to i tak dużo, w oparciu o te szczepienia, które się odbywają do tej pory. 6 tysięcy punktów szczepień razy cztery fiolki szczepionki. To można w jednej kopercie dostarczyć

Szczepienia to nie jest nowość w Polsce. Szczepimy od wielu dziesiątek lat. W 1963 roku jak we Wrocławiu była pandemia ospy, w ciągu miesiąca zaszczepiono 98% populacji Wrocławia, pół miliona osób, dawno temu. Kraje, które odnoszą sukcesy w masowym szczepieniu, teraz, na Covid, korzystają z decentralizacji. Nasz rząd mówił o tym, że uruchamia ponad 8 tysięcy punktów szczepień. Teraz już mówi o 6 tysiącach, ale to i tak jest dużo, w oparciu o te szczepienia, które się odbywają do tej pory. Nasze dzieci są szczepione itd. Wyobraźmy sobie. 6 tysięcy punktów szczepień razy cztery fiolki szczepionki. To można w jednej kopercie dostarczyć. Ta szczepionka po rozmrożeniu jest stabilna w temperaturze 2 do 8 stopnia przez 5 dni. Lekarze rodzinni z tych czterech fiolek mogą przygotować 24 dawki szczepionki. Oni doskonale wiedzą, kto wśród ich podopiecznych jest osobą zagrożoną, starszą, wymagającą pierwszeństwa w kolejności szczepień – stwierdził Tomasz Grodzki na briefingu prasowym w Senacie.

24 osoby. To nie jest wiele. Gdyby każdy z tych 6 tysięcy punktów zaszczepił 24 osoby dziennie, to daje 144 tysiące zaszczepionych w jednym dniu w Polsce. W tygodniu prawie milion. Po 17-18 tygodniach osiągamy odporność populacyjną, czyli to, o co nam chodzi – mówił dalej marszałek Senatu.

Dworczyk: Do godziny 15:00 – 114 tysięcy wykonanych szczepień i 250 tysięcy zamówionych szczepień na przyszły tydzień

Do godziny 15:00 – 114 tysięcy szczepień zostało wykonanych i 250 tysięcy zamówionych szczepień na przyszły tydzień – stwierdził Michał Dworczyk na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia.