Krzysztof Szczerski ma zbudować silniejsze Biuro Spraw Zagranicznych na wzór BBN. W tym celu odejdzie z funkcji szefa gabinetu prezydenta i zastąpi go Paweł Szrot, wieloletni wiceszef Kancelarii Premiera w rządach PiS po 2015, który kilka miesięcy temu dołączył do ekipy Pałacu. Szrot, prawnik i były współpracownik Przemysława Gosiewskiego i wieloletni zastępca szefa biura klubu PiS w czasach opozycji, od początku rządów jest szarą eminencją prawicowych administracji – dowiaduje się 300POLITYKA.

Według informacji 300POLITYKI z Kancelarii Prezydenta odejdzie zastępca jej szefa – czyli Paweł Mucha. Zastąpi go związany z Beatą Szydło były wojewoda małopolski Piotr Ćwik, który w październiku został prezydenckim ministrem. Paweł Mucha ma jednak pozostać współpracownikiem prezydenta – w charakterze doradcy głowy państwa.

Andrzej Duda chce, by w prezydenckiej administracji wzmocnieniu uległy biura odpowiedzialne za podstawowe prerogatywy głowy państwa – stąd pomysł wzmocnienia Biura spraw zagranicznych, które miałoby zostać zbudowane jak Biuro bezpieczeństwa narodowego. BSZ, jak BBN ma zostać wyposażone w silniejszą siatką ekspertów i zdolność mocniejszego wpływania na dyplomację, zwłaszcza w kontekście Trójmorza i polityki sąsiedzkiej, które są szczególnie bliskie prezydentowi.  

Do ceremonii zmian w KPRP ma dojść po godzinie 13-tej w poniedziałek – słyszymy.