Rzeczywiście w tej sprawie pojawiła się różnica ocen pomiędzy nami, ale na poziomie szczytu lipcowego, kiedy zbierała się Rada Europejska i wówczas, mając już taki osobisty pogląd i doświadczenie funkcjonowania Unii Europejskiej, tego cynizmu, zakłamania, przepraszam, ale tak to miałem okazję widzieć przez pięć lat jako europoseł, też i mając doświadczenia negocjacji z Unią Europejska we własnym zakresie jako minister sprawiedliwości, przekonywałem wówczas pana premiera, że warto zdecydować się na weto wówczas, by zamknąć ten temat na przedpolu. Wtedy były różnice między nami. Pan premier wówczas uzyskał zapewnienie w kuluarowych negocjacjach ze strony przywódców Unii Europejskiej oraz szefowej KE, że tego rodzaju rozwiązanie nie będzie propanowane. Jak się okazało później, widać, że państwa europejskie nie dotrzymały słowa – mówił Zbigniew Ziobro w Polskim Radiu 24.

Teraz na tym etapie, kiedy pan pyta o nasze relacje panem premierem, to to stanowisko jest konsekwentne i zbieżne. Dałem temu wyraz na wczorajszej konferencji prasowej, kiedy przywoływałem wypowiedzi tak pana premiera, ale też wielu innych polityków PiS, na czele z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, który przecież mówi non possumus. Tutaj mówimy jednym głosem – dodał.