Live

„PSL nie dotrzymało także innych zobowiązań koalicyjnych dotyczących rotacyjnego charakteru stanowiska wicemarszałka Sejmu oraz podziału subwencji”. Kukiz’15 publikuje oświadczenie ws. rozpadu Koalicji Polskiej

Niestety Polskie Stronnictwo Ludowe postanowiło wykorzystać głosowanie posłów Kukiz’15 w sprawie uchwały dotyczącej negocjacji budżetowych w Unii Europejskiej jako pretekst do wyrzucenia Kukiz’15 z Koalicji Polskiej. Stało się tak, pomimo tego, że kwestie dotyczące pozycji Polski w Unii Europejskiej nie były przedmiotem porozumienia programowego, ani dyscypliny klubowej. Ponadto Polskie Stronnictwo Ludowe nie dotrzymało także innych zobowiązań koalicyjnych dotyczących rotacyjnego charakteru stanowiska wicemarszałka Sejmu oraz podziału subwencji. W efekcie Polskie Stronnictwo Ludowe uznało, że korzystniejsze jest dla niego wypchnięcie Kukiz’15 z Koalicji Polskiej, co oznacza rozpad tego projektu politycznego – napisało Kukiz’15 w oświadczeniu w sprawie rozpadu Koalicji Polskiej.

Wójcik o publikacji orzeczenia TK: Chodzi o to, żeby nie było próżni prawnej, od momentu rozstrzygnięcia TK, wiedząc o tym, że jest w Sejmie projekt prezydenta dot. tej przesłanki

O ile wiem, to po pierwsze nie ma uzasadnienia tego orzeczenia. Pro drugie chodzi o to, żeby nie było próżni prawnej, od momentu tej decyzji, tego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, wiedząc o tym, że jest w Sejmie projekt pana prezydenta dot. tej przesłanki – mówił Michał Wójcik w TVN24. 

Tyszka: Koalicję Polską rozbiła ambicja jednej osoby, która za wszelką cenę chce pozostać wicemarszałkiem Sejmu

Wójcik o rezolucji PE dot. orzeczenia TK: Proszę mi powiedzieć jaką wartość prawną ma ta rezolucja. To oczywiste i chyba wynika z samej rezolucji, że oni nie mogą narzucić nam jak my powinniśmy kształtować prawo

Proszę mi powiedzieć jaką wartość prawną ma ta rezolucja, ponieważ przecież jest to oczywiste i chyba wynika z samej rezolucji, że oni nie mogą narzucić nam w tej rezolucji jak my sobie powinniśmy kształtować prawo. Tym bardziej takie instytucje jak Trybunał Konstytucyjny. Przecież to są sędziowie, którzy decydują o pewnych sprawach, co jest zgodne z porządkiem prawnym, czy jest zgodna z konstytucją, czy nie, jakaś ustawa – mówił Michał Wójcik w rozmowie Moniką Olejnik w „Kropce nad I” TVN24.

Saryusz-Wolski: Sądzę, że druga strona powoli rozumie, że karty rozgrywające się tym razem po stronie Polski i Węgier. Nie ma żadnych szans na rozstrzygnięcie sprawy budżetowej na 6 tygodni przed końcem roku

Sądzę, że druga strona powoli rozumie, że karty rozgrywające się tym razem po stronie Polski i Węgier” – mówił w TVP Info europoseł Jacek Saryusz-Wolski z PiS.

Nie ma żadnych szans na rozstrzygnięcie sprawy budżetowej na 6 tygodni przed końcem roku. Wchodzi w życie prowizorium budżetowe. PE zażądał od Komisji, żeby już w czerwcu była przygotowana na taki scenariusz. To prowizorium budżetowe oznacza, że i kwoty pieniężnej, i przepisy przechodzą. Wszystko jest pod kontrolą. Dla Polski jest to jeszcze korzystniejsze, gdyby miał nastać nowy budżet, i mamy czas na rozmowę z prezydencją portugalską i słoweńską” – dodawał. 

Saryusz-Wolski o deklaracji Polski i Węgier: Kapitalna, wyznacza parametry sytuacji. Oznacza pewność weta i argumentacji, która za nim stoi

To jest kapitalna deklaracja, ponieważ wyznacza parametry sytuacji na dzisiaj. W tym duchu jutrzejszy COREPER będzie rozmawiał, bo to oznacza pewność weta i argumentację, która stoi za tym wetem. Jest jasne, że nie będzie pakietu, który przewidziała prezydencja portugalska, niemiecka” – mówił w „Gościu Wiadomości” w TVP Info europoseł Jacek Saryusz-Wolski z PiS.

Hołownia: Zastanawiam się, dlaczego prezydent nie wchodzi do gry. Wszyscy mówią, że jego stosunki z Kaczyńskim i PiS-em nigdy nie były tak fatalne jak w tej chwili. Mógłby już zacząć montować sobie klub prezydencki

Czy nam się to podoba, czy nie i jakkolwiek go oceniamy, czy wybory będą w 2021, czy w 2023, jeżeli wygra strona nie-PiS, to Andrzej Duda nadal będzie prezydentem i nadal będzie miał dużo do powiedzenia. Zastanawiam się, dlaczego on teraz już nie wchodzi do gry. Wszyscy mówią, że jego stosunki z Kaczyńskim i PiS-em nigdy nie były tak fatalne jak w tej chwili. Tam są jakieś ciche dni, a nawet krocząca nienawiść. Teraz, kiedy jest w drugiej kadencji, kiedy nic nie stoi na przeszkodzie, dawno mógłby już zacząć montować sobie klub prezydencki parlamentarny, żeby zbudować sobie pozycję polityczną autonomiczną i zacząć być graczem na tej scenie” – mówił w TOK FM lider Polski 2050 Szymon Hołownia. 

Hołownia: Jak PiS będzie miało około 20%, to nie będzie miało żadnej większości w Sejmie, bo ucieknie od niego ze 20 albo 30 posłów

[Trzeba] doprowadzić do tego, że sondaże będą takie dla PiS-u, a inne dla innych frakcji poprzez przekonywanie ludzi. Jak byśmy tego chcieli czy nie chcieli, sondaże rządzącą wyobraźnią polityczną. Jak PiS będzie miało około 20%, to nie będzie miało żadnej większości w Sejmie, bo ucieknie od niego ze 20 albo 30 posłów. Będziemy mieli rząd techniczny, który dojedzie z tym do wyborów. Tu się zaczną dziać te procesy. Sondaże pomagają nam rozmontować ten system” – mówił w rozmowie z Karoliną Lewicką w „Wywiadzie politycznym” w TOK FM lider Polski 2050 Szymon Hołownia. 

Kosiniak-Kamysz: Jednogłośnie uznaliśmy, że nie możemy kontynuować, jako parlamentarzyści PSL, współpracy ze środowiskiem Kukiza. Racją stanu dla PSL, dla naszych wartości jest silna obecność Polski w UE

Jednogłośnie uznaliśmy, że nie możemy kontynuować, jako parlamentarzyści PSL, współpracy ze środowiskiem Pawła Kukiza. Racją stanu dla PSL, dla naszych wartości jest silna obecność Polski w Unii Europejskiej. Silna obecność Polski, gwarantująca bezpieczeństwo i rozwój, gwarantującą fundusze na wyjście z kryzysu covidowego. Ostatnie dni pokazały, że tutaj są daleko idące różnice pomiędzy naszym środowiskiem politycznym, naszych innych koalicjantów jak Unia Europejskich Demokratów, te różnice są zbyt daleko idące, żebyśmy mogli kontynuować współpracę – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz w podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Ostatnie głosowanie za uchwałą zaproponowaną przez PiS o wetowaniu budżetu, ale też wypowiedzi dot. zrównywania Unii Europejskiej ze Związkiem Radzieckim, bo dot. to naszego projektu wpisania do konstytucji członkowska Polski w UE, te różnicy przepełniły tę czarę goryczy czasem, która z różnych powodów narasta. Dziękujemy za ten rok współpracy, ponad rok współpracy Pawłowi Kukizowi, osiągnęliśmy przyzwoity, bardzo dobry nawet wynik parlamentarny, który dał możliwość reprezentacji naszych środowisk w parlamencie – dodał.

Kukiz o zakończeniu współpracy z Koalicją Polską: Nie jest to przyjemna decyzja. Nie miałem zamiaru ani nigdzie wychodzić, ani do nikogo przechodzić. Zadecydowała Rada Naczelna PSL

Spodziewałem się, jak każdy człowiek zareagowałem. Nie jest to przyjemna decyzja. Ja nie miałem zamiaru ani nigdzie wychodzić, ani do nikogo przechodzić. Zadecydowała Rada Naczelna PSL. Dziwię się, że to nie było głosowane na klubie, ale widocznie takie zwyczaje – mówił Paweł Kukiz w rozmowie z dziennikarzami.

Podstawa jest taka, że Rada Naczelna uważa, że zbyt często rozmijamy z PSL i w związku z tym dała dyspozycję, by klub, PSL-owcy, którzy wchodzą w skład Koalicji Polskiej, relegowali nas z klubu – dodał. 

PMM podczas wspólnego oświadczenia z Orbanem: Możliwość użycia weta jest przez nas traktowana jako coś najprawdopodobniej koniecznego, o ile nie zostanie zmienione to, co do tej pory zostało wypracowane

Możliwość użycia weta jest przez nas traktowana jako coś bardzo, bardzo poważnego i najprawdopodobniej koniecznego, o ile nie zostanie zmienione to, co do tej pory zostało wypracowane, ponieważ to nie jest możliwe do zaakceptowania. Przynajmniej dla Polski, ale w deklaracji, którą podpisaliśmy z Viktorem, jest chyba jasne, że nie jest to możliwe do zaakceptowania dla naszych krajów – mówił Mateusz Morawiecki podczas wspólnego oświadczenia z premierem Węgier.

PMM: Użycie weta na dzisiaj jest bazowym scenariuszem, który omawialiśmy po to, żeby zmienić w rzeczywistości tę złą dynamikę, która w ostatnim czasie została narzucona

Drodzy przyjaciele z zachodniej Europy, ale także ze wschodniej i ze środkowej Europy. Tak sformułowana warunkowość, to kij na każde państwo. Dzisiaj na te państwa, jutro może być na kogoś innego. A może komuś w Brukseli się przypomni, że 10% deficytu budżetowego, jak niektóre państwa mają w tym roku i pewnie będą miały w innym, to jest coś niedopuszczalnego i trzeba zastosować ten kij. Nie będziemy tutaj dawać środków z budżetu, jeżeli nie będzie zrobione to czy tamto. Nie szanowni państwo. Nie tędy droga. To jest droga do rozbicia Unii Europejskiej. My bronimy przed tym rozbiciem UE. Tę logikę koniecznie musimy odrzucić. Dlatego użycie weta na dzisiaj jest tym bazowym scenariuszem, który omawialiśmy po to, żeby zmienić w rzeczywistości tę złą dynamikę, która w ostatnim czasie została narzucona – mówił Mateusz Morawiecki podczas wspólnego oświadczenia z premierem Węgier.