Czasami pojawia się problem komunikacyjny, że chociaż plan istnieje od dawna, te progi i strefy od dawna zostały zaplanowane, to jednak decyzje są podejmowane opierając się na wynikach ze środy i czwartku” – mówił w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w Polsat News szef Centrum Analiz Strategicznych Norbert Maliszewski.

Czeka nas jeszcze miesiąc-dwa dużych wyrzeczeń, a później – jak to było na wiosnę i latem. Wtedy także branża turystyczna miała duże problemy, ale udało się w dużej mierze te straty w okresie letnim odrobić. Tak może być teraz. Zgodnie z prognozami UW mniej więcej w połowie, pod koniec stycznia mielibyśmy tę strefę żółtą” – dodawał.