Plany zostały skonstruowane warunkowo, to znaczy, że są uzależnione przede wszystkim od liczby dziennych zachorowań czy średniej liczby dziennych zachorowań z siedmiu dni. Jeżeli będziemy zbliżali się w okolice poniżej 19 tys. zachorowań średnio, to wtedy przewidujemy potencjalnie powrót do strefy czerwonej. Jeżeli liczba tych zachorowań spadnie poniżej 10 tys., to wtedy będzie przestrzeń do wprowadzenia strefy żółtej. Jeżeli liczba zachorowań spadnie poniżej 4 tys., to wtedy też pojawią nie regulacje, które wprowadzaliśmy dla strefy zielonej – mówił Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej.