Przyczyną tego wzrostu zachorowań, to, co widzimy od połowy października, jest to, że studenci powrócili do szkół. Jak powrócili do szkół, to się zaczęli spotykać, zajęcia w grupach i w tym momencie przekazują to swoim rodzicom. Przeciętny rodzic studenta ma mniej więcej 50-60 lat. To jest właśnie ta grupa, która jest w tej chwili widoczna w szpitalach. Tak że istnieje ryzyko, że również to [protesty] doprowadzi do wzrostu zachorowań – mówił Andrzej Horban w Polsat News.