Live

Pęk: Osoba, na której ciąży 7 zarzutów, w tym 4 korupcyjne, nie powinna piastować stanowiska przewodniczącego komisji. Prestiż Senatu się obniża, mimo zaklinania rzeczywistości przez Grodzkiego

Nie powinniśmy powodować takich sytuacji, że na eksponowanych stanowiskach w parlamencie, bo przewodniczący komisji to eksponowane stanowisko, nie powinna takiej funkcji piastować osoba, na której ciąży 7 zarzutów, w tym 4 korupcyjne i to bardzo poważne. To obniża standard życia politycznego w Polsce i prestiż Senatu. Jako wicemarszałek Senatu boleję nad tym, bo przyglądam się od wielu miesięcy już temu, jak prestiż Senatu, ranga Senatu się obniża, mimo zaklinania rzeczywistości przez pana marszałka Grodzkiego i jego kolegów” – mówił w rozmowie z Danutą Holecką w „Gościu Wiadomości” w TVP Info wicemarszałek Marek Pęk z PiS.

Gliński o kandydaturze Rudzińskiej-Bluszcz na RPO: Z punktu widzenia liczenia na poparcie większości parlamentarnej, to będzie trudne

Wiem, że po naszej scenie strony politycznej jest kilku kandydatów, ale nic nie wiem o jakichś decyzjach, bo chyba nie było teraz trochę czasu na to, chociaż to jest oczywiście ważna funkcja. Wydaje mi się, że to jest pani, która jest proponowana przez Lewicę. Pewnie politycznie, z punktu widzenia liczenia na poparcie większości parlamentarnej, to będzie trudne – mówił Piotr Gliński w Polsat News. 

Gliński: Przygotowujemy zmiany w polskim rządzie. Gdzieś na przełomie września i października te rozwiązania zostaną zaproponowane

Przygotowujemy pewne zmiany w polskim rządzie. Celem tych zmian jest racjonalizacja pracy – mówił Piotr Gliński w Polsat News.

Gdzieś na przełomie września i października te rozwiązania zostaną zaproponowane – dodał wicepremier.

Gliński o sytuacji na Białorusi: Najlepszym rozwiązaniem byłaby jednak jakaś samorefleksja Łukaszenki

Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłaby jednak jakaś samorefleksja Aleksandra Łukaszenki. Myślę, że to jest możliwe, ponieważ presja przynosi rezultaty mam nadzieję. Będzie przynosiła. Presja międzynarodowa, wynikająca z buntu społeczeństwa, które już nie chce żyć w kraju niedemokratycznym powinna przynieść jakąś nadzieję – mówił Piotr Gliński w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News.

Senat podjął jednogłośnie rezolucję w sprawie sytuacji na Białorusi

 

Morawiecki dzwoni do szefowej Związku Polaków na Białorusi, zapewnia o wsparciu i zostawia bezpośredni numer do kontaktu

Odbyłam rozmowę z Mateuszem Morawieckim, premierem RP, który był zaniepokojony sytuacją na Białorusi, sytuacją Polaków na Białorusi. Dziękuję serdecznie za solidarność z nami, wsparcie i pomoc – napisała Andżelika Borys na Facebooku.

Jak informuje Znadniemna.pl: – W rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim Andżelika Borys zaznaczyła, że ZPB, jako organizacja społeczna, nie angażowała po żadnej ze stron w kampanii prezydenckiej na Białorusi. Tym nie mniej, będąc częścią społeczeństwa obywatelskiego ZPB solidaryzuje się z ofiarami brutalnej pacyfikacji pokojowych protestów, które wylały się na ulice białoruskich miast.

Prezes ZPB – jak relacjonuje polski portal na Białorusi – poinformowała premiera Polski o tym, że ofiarami milicyjnych łapanek i pobić w Mińsku, Grodnie, Lidzie, Wołkowysku i innych miastach, stali się niektórzy działacze ZPB i sympatyzujący Polakom na Białorusi dziennikarze.

–  Zarząd Główny ZPB monitoruje sytuację i jest w stanie wesprzeć ofiary pobić i aresztowań we własnym zakresie – powiedziała Andżelika Borys. Mateusz Morawiecki z kolei zapewnił swoją rozmówczynię o solidarności rządu RP z białoruskim społeczeństwem obywatelskim oraz o tym, że Polacy na Białorusi mogą liczyć na wsparcie ze strony Państwa Polskiego.

Na dowód szczerości złożonej deklaracji premier RP Mateusz Morawiecki zostawił Andżelice Borys bezpośredni telefon do siebie, żeby prezes ZPB mogła w każdej chwili poprosić go o bezpośrednią interwencję w swojej obronie, bądź w obronie któregoś z działaczy ZPB – zaznacza portal.

Piontkowski: Obecna sytuacja epidemiczna pozwala na to, aby w przytłaczającej większości szkół, przedszkoli, żłobków można było przywrócić standardowe zajęcia

Obecna sytuacja epidemiczna, według Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego pozwala na to, aby w przytłaczającej większości naszego kraju, przytłaczającej większości palcówek edukacyjnych, w zdecydowanej większości szkół, przedszkoli, żłobków można było przywrócić standardowe zajęcia, polegające na bezpośrednim kontakcie nauczyciela z uczniami. Stąd mówimy o możliwości bezpiecznego powrotu do szkół – mówił Dariusz Piontkowski podczas konferencji prasowej.

Mamy wrażenie, że część mediów zauważa tylko kilka powiatów w Polsce, trzysta kilkadziesiąt pozostałych są zupełnie przez część mediów i część polityków niezauważone. Proszę zwrócić uwagę, że przytłaczająca większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby te wytyczne, o których mówiliśmy w ubiegłym tygodniu spokojnie wcielać w życie – dodał minister. 

Kosiniak-Kamysz: Wnioskuję do premiera o spotkanie wszystkich sił politycznych i wspólny wniosek do szefa Rady Europejskiej o zwołanie szczytu RE poświęconego Białorusi

Popieram wniosek premiera Morawieckiego o zwołanie szczytu [Rady Europejskiej]. Tylko on na razie jest nieskuteczny. Wnioskuję do niego o spotkanie wszystkich sił politycznych i wspólny wniosek do szefa Rady Europejskiej, do szefowej [KE], do wszystkich instytucji, żeby odbył się szczyt, na którym będzie podjęty temat Białorusi. Nie we wrześniu” – mówił na konferencji prasowej prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Kosiniak-Kamysz: Przy tej liczbie przypadków otwarcie szkół grozi ogromnym ryzykiem

Przy tej liczbie przypadków otwarcie szkół grozi ogromnym ryzykiem w połączeniu z sezonowością kolejnej choroby, która nas czeka, czyli grypy. We wrześniu, w październiku, gdy zaczyna się sezon grypowy dziennie do lekarzy zgłasza się 100 tysięcy pacjentów z podejrzeniem infekcji górnych dróg oddechowych. Będziemy musieli rozróżnić, czy to jest zwykłe przeziębienie, czy grypa, czy Covid-19” – mówił na konferencji prasowej prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Wiceminister sprawiedliwości wzywa RPO do „obrony wolności mediów”

Mowa nienawiści i dyktat ideologiczny doprowadziły do wymuszenia na redaktorze naczelnym Radia „Nowy Świat” Piotrze Jedlińskim rezygnacji ze stanowiska tylko dlatego, że określił aktywistę LGBT Michała Sz. mężczyzną – stwierdził wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski na briefingu prasowym.

Romanowski poinformował, że przekazał dziś do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara pismo z wezwaniem o podjęcie niezwłocznych działań w obronie dziennikarza. – Wierzę, że Rzecznik Praw Obywatelskich podejmie czynności wyjaśniające okoliczności wymuszonej rezygnacji Piotra Jedlińskiego – stwierdził. Podkreślił, że w Polsce nie ma miejsca na łamanie wolności mediów ani na cenzurę prewencyjną.

Podczas konferencji minister przypomniał wypowiedź rzecznika Adama Bodnara sprzed kilku miesięcy, w której bronił dziennikarza zwolnionego z mediów publicznych. – Art. 54 Konstytucji zapewnia każdemu, a więc również przedstawicielom prasy, wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu i koncesjonowanie prasy są na mocy Konstytucji RP zakazane. – To są pańskie słowa, którymi w lutym tego roku zwrócił się pan o podjęcie sprawy dziennikarza mediów publicznych zwolnionego z pracy – podkreślił Romanowski.

Oczekujemy od rzecznika podjęcia działań mających na celu obronę konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich dziennikarza, który padł ofiarą ideologicznej przemocy – mówił na konferencji wiceminister sprawiedliwości.

Hołownia: Po tym, jak zobaczyłem media w tych ostatnich sześciu miesiącach, to nie chciałbym do nich wrócić

Powiem Panu jak dziennikarzowi były dziennikarz: po tym, jak zobaczyłem media w tych ostatnich sześciu miesiącach, to nie chciałbym do nich wrócić. Ale nadal będę współpracował z moimi fundacjami, dalej będę pisał. Ale to miejsce, gdzie dziś jesteśmy, daje potencjał do zmieniania świata w realny sposób, systemowo: być może za rok, dwa czy trzy. Jak sobie pomyślę, że moim narzędziem byłoby wyłącznie napisanie posta na Facebooku i zebranie tysiąca lajków, to słabo mi się robi” – mówił w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w poranku rozgłośni katolickich „Siódma9” lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia. 

MZ: 715 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce, zmarło 9 osób