Nie jest tak, że wszystko jest dobrze. Ten się nie myli, kto nic nie robi. Mamy wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć. Chociażby groźba podwyżek cen prądu. Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że ta groźba Polaków nie dotknie. Mieliśmy wczoraj bardzo poważną dyskusję w ramach rządu. Minister energii ma bardzo wyraźne zadanie – żeby tej podwyżki nie było, żeby Polacy nie odczuli tych zmian cen energii. W najbliższym czasie będziemy w stanie pokazać mechanizmy, które spowoduje, że tych skutków dla Polaków nie będzie. Mogę dziś powiedzieć na pewno, że nie będzie tych podwyżek dla indywidualnych gospodarstw domowych. Żaden Polak, indywidualny odbiorca, nie zapłaci więcej za prąd w przyszłości, która jest przed nami. Takie instytucje jak szpitale również takich kosztów nie poniosą. Szukamy, jestem przekonany, że znajdziemy mechanizmy, żeby chociażby samorządy tego typu skutków nie odczuły. Jeżeli chodzi o małe i średnie przedsiębiorstwa również jest tworzony mechanizm, że nie będą płaciły za prąd więcej. Wszystkie tego typu informacje o piekarniach, małych zakładach, nie mają żadnych podstaw dzisiaj, żeby tak się stało. Jest tylko kwestia dużego biznesu. Chce bardzo przestrzec przed tym żeby różne podmioty nie próbowały podnosić cen towarów czy usług, niejako szukając usprawiedliwienia w tym, że będzie rosła cena prądu. Nie, nie będzie rosła – 
stwierdził Jacek Sasin w rozmowie z Markiem Kacprzakiem w programie „Tłit” WP.