1 tydz. temu

Sakiewicz: Kaczyński wraca do polityki Piłsudskiego i zmienia premierów nie dlatego, że się na nich obraził, ale dlatego, że się zmienia sytuacja

– Kapitanem jest Jarosław Kaczynski. Po prawej stronie faktycznie się pojawiły siły, które chciały podważyć jego pozycję. Beata Szydło jest rozgrywającym. Oszukiwanie się, że jest inaczej, jest nieporozumieniem. Nie może dojść do zmiany bez porozumienia w trójce Kaczyński, Szydło, Morawiecki. W tej trójce najważniejszych osób odbywa się ta zmiana. Oni się dogadują, uzgadniają nowe funkcje i walczą dalej o Polskę. Jest oczywiste że jest problem z decyzjami w rządzie, ale to nie jest wina Beaty Szydło, tylko konstrukcji rządu. A Beacie Szydło trzeba dać inne, bardzo ważne zadania. Ona też kiedyś wróci do funkcji premiera. Jarosław Kaczyński wraca do polityki Piłsudskiego i zmienia premierów nie dlatego, że się na nich obraził, ale dlatego, że się zmienia sytuacja, a do innych sytuacji pasują inne osoby – mówił Tomasz Sakiewicz w TVP Info.

1 tydz. temu

Suski za Morawieckim: Pierwszy etap dobrej zmiany został wypełniony prawie w 100%. Teraz jest poszukiwanie zadań na przyszłość

– Komitet Polityczny PiS zbierze się wkrótce i będzie dyskutował. Skupianie się tylko na kwestiach personalnych to ucieczka od meritum sprawy. Najważniejsze jest to, żeby Polska rozwijała się dynamicznie i żebyśmy mieli najlepszych ludzi do zadań, jakie są stawiane w danym momencie. Pierwszy etap dobrej zmiany został wypełniony prawie w 100%. Teraz jest poszukiwanie zadań na przyszłość. Tymi zadaniami, jest bardzo dobre poszukiwanie polskiej innowacyjności, wspieranie przedsiębiorczości i poszukiwanie rozwiązań. No i oczywiście do rozwiązań poszukuje się ludzi i niewątpliwie w materii gospodarczej, pan premier Morawiecki ma wielkie osiągnięcia, tego nikt nie kwestionuje. Natomiast jaka będzie decyzja, to dopiero przed nami – mówił Marek Suski w Minęła 20 TVP Info.

1 tydz. temu

Petru o długach Nowoczesnej: Teraz to odpowiedzialność nowej przewodniczącej i zarządu

Nowoczesna ma długi. To odpowiedzialność zarządu. Doprowadziłem do tego że rozłożyłem te długi na raty i na bieżąco było to obsługiwane. Teraz to odpowiedzialność nowej przewodniczącej i zarządu – mówił Ryszard Petru w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24. Jak dodał, Lubnauer przejęła odpowiedzialność za aktywa i pasywa partii.

1 tydz. temu

Petru: Morawiecki to człowiek który jest znany z fantastyki gospodarczej

To człowiek który jest znany z fantastyki gospodarczej. Wbrew temu co widzimy w telewizji, z Morawieckim jest tak jak z jego nadwyżką. Latem się chwalił, wiedząc że pod koniec roku będzie wielki deficyt – mówił Ryszard Petru w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

To hochsztapler ekonomiczny, który mami nas wielkimi projektami, których nie będzie realizował – dodał. Jak podkreślał, Kaczyński boi się wziąć odpowiedzialność za tak ważne stanowisko jak teczka premiera.

1 tydz. temu

Petru: O mojej przyszłości poinformuję za kilka tygodni. Ważna będzie Rada Krajowa

O mojej przyszłości poinformuję za kilka tygodni. Mam dużo pomysłów, ale nie będę zdradzał wszystkich. 16 grudnia jest Rada Krajowa Nowoczesnej, która wybierze nowe władze, zarząd. To będzie ważny sygnał czy jest to sposób na szukanie pojednania czy podział w partii. Będę brał pod uwagę wszystkie nowe czynniki które się pojawią przed ostateczną decyzją – mówił Ryszard Petru w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24. Jak stwierdził, z Katarzyną Lubnauer współpracował tak blisko że wzajemnie autoryzowali sobie wywiady.

1 tydz. temu

Petru o przegranej z Lubnauer: Zostało nadwyrężone zaufanie, ale współpraca dla dobra Polski jest możliwa

Zostało nadwyrężone zaufanie [do Katarzyny Lubnauer], ale współpraca dla dobra Polski jest możliwa – mówił Ryszard Petru w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24. Jak dodał, najważniejsze są wyzwania przed nami.

Będę zabiegał aby Nowoczesna nie stała się partią socjalistyczną, gospodarczo lewicowo. Istnieje takie ryzyko – stwierdził były lider Nowoczesnej. – Zjednoczona Opozycja jest tego, czego oczekują Polacy. Trzaskowski jest i będzie kandydatem zjednoczonej opozycji – dodał.

1 tydz. temu

WKK: Twórcą niepodległego państwa polskiego jest naród, nie jeden człowiek

Te koszulki na dzisiejszym posiedzeniu, ta nasza duma z Wincentego Witosa ma przypomnieć całej Polsce że twórcą niepodległego państwa polskiego jest naród, wszyscy obywatele, nie jeden człowiek i nigdy nie jest tak że jeden człowiek gwarantuje bezpieczeństwo i przyszłość naszej ojczyzny. Tylko świadomy swoich praw i obowiązków naród, wspólnota może to uczynić. Będziemy przez rok przypominać naszych bohaterów – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

1 tydz. temu

Mazurek: Wybory na wójtów, burmistrzów i prezydentów będą wyborami bezpośrednimi

Nie, absolutnie to nie jest prawda. Dementuję. Nie ma mowy o tym. Wybory na wójtów, burmistrzów i prezydentów będą wyborami bezpośrednimi – stwierdziła Beata Mazurek w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

1 tydz. temu

Mazurek: Nie jest tajemnicą, że pojawiła się propozycja aby premierem był Morawiecki. Decyzji nie ma

Ostateczną decyzję w temacie kiedy i ewentualnie kto i czy będzie premiera, to podejmie Komitet Polityczny, a taki się jeszcze nie odbył. Nie mamy wyznaczonego terminu – stwierdziła Beata Mazurek w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

Nie jest tajemnicą że taka propozycja się pojawiła [żeby Mateusz Morawiecki został premierem]. Decyzji jeszcze nie ma – dodała. Jak dodała, nie sądzi aby decyzje zapadły w tym tygodniu, ale terminu jeszcze nie ma.

Te zadania [przed nami] są związane z gospodarką, przedsiębiorczością, ekonomią i za to odpowiada w pewnej mierze premier Morawiecki – argumentowała rzeczniczka PiS.

1 tydz. temu

PAD: Przed nami Polska kolejnego stulecia. Wiem, że potrafimy uczynić ją wielką

Niepodległa Polska w roku 1918 odrodziła się, ale nie była taka sama, jak ta sprzed zaborów. Inaczej ukształtowały się jej granice, inna była struktura narodowościowa i społeczna, inne realia gospodarcze i warunki materialne życia obywateli. Jednak mimo wszystkich różnic nikt nie miał wątpliwości, że to jest właśnie Polska. A nasi przodkowie, którzy odbudowywali własne państwo, wiedzieli, że są Polakami. Tak myśleli i z takim samym nastawieniem pracowali ci, którzy po II wojnie światowej podnosili kraj z powojennych zniszczeń, urządzali nowy polski dom na ziemiach zachodnich i północnych, podjęli przerwane dzieło uprzemysłowienia – kosztem olbrzymiej pracy i wyrzeczeń, wśród przeszkód i opresji, jakich nie szczędził nam reżim komunistyczny. Również my, dzisiaj, mamy pewność, że należymy do tego samego narodu, który sto lat temu odzyskał wolność, niepodległe i suwerenne państwo. Historia nie ukończyła przecież biegu na roku 1918, na przystanku niepodległość – mówił prezydent Andrzej Duda w trakcie Zgromadzenia Narodowego. Jak dodał:

„Za nami cały wiek dramatycznych, ale zakończonych sukcesem zmagań o wolność i niepodległość. Przed nami następne stulecie – czas głębokich przemian cywilizacyjnych i geopolitycznych, przyspieszającego postępu naukowo-technicznego, nowych horyzontów wiedzy i z pewnością doświadczeń”

Przed nami – i w naszych rękach – Polska kolejnego stulecia. Wiem, że potrafimy, działając razem, uczynić ją wielką. Wiem, jestem przekonany że będziemy z niej dumni.  My oraz ci, którzy będą o niej mówić i pisać za kolejne sto lat. Boże, błogosław Polsce niepodległej – zakończył PAD.

1 tydz. temu

PAD: Stulecie niepodległości to być może najlepsza w ostatnich latach szansa na odbudowanie poczucia wspólnoty narodowej

Stulecie niepodległości to być może najlepsza w ostatnich latach szansa na odbudowanie poczucia wspólnoty narodowej. Bez tej świadomości nie zdołamy zbudować nowoczesnego, sprawiedliwego, silnego państwa. „Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, nie ostoi się”. Historia świata dostarcza wielu dowodów na słuszność tej ewangelicznej przestrogi. Miejmy świadomość, że patriotą jest każdy, kto nosi w sercu miłość do Ojczyzny i zabiega o jej dobro – bez względu na swoje poglądy, religię czy status społeczny. Apeluję też do klasy politycznej. Spory, często wychodzące poza granice naszego kraju nie budują pozycji naszej Ojczyzny. Powodują przede wszystkim strach, agresję, poczucie beznadziei i nieuchronności wewnętrznego konfliktu. Pamiętajmy, że walka o odzyskanie niepodległego państwa nie byłaby potrzebna, gdyby nie katastrofa zaborów – kataklizm, którego bezpośrednią przyczyną było niefrasobliwe i niegodne odwoływanie się do arbitrażu oraz interwencji obcych potęg. Nie powtarzajmy tego błędu – mówił prezydent Andrzej Duda w trakcie Zgromadzenia Narodowego.

Budujmy nasz dom na fundamencie prawdy i wzajemnego szacunku. Niech ta rocznica uświadomi nam, że jeżeli będziemy razem, będziemy wspólnotą dojrzałą – nie musimy obawiać się przyszłości. Według Monteskiusza „Wolność to dobro, które umożliwia korzystanie z innych dóbr”. Wolność dzisiaj, dla naszego pokolenia, oznacza przede wszystkim odpowiedzialność, racjonalne i umiejętne korzystanie z dóbr, którymi cieszymy się dzięki wolności – mówił dalej PAD.

1 tydz. temu

PAD: Czas na funkcjonalny system polityczny na miarę wyzwań obecnego czasu, ujęty w przepisy nowej Konstytucji

Polska jest teraz, podobnie jak przed wiekami, jednym z większych i ludniejszych państw naszego kontynentu. Jest – i powinna pozostać – pełnoprawnym, lojalnym, a jednocześnie samodzielnym i niezależnym członkiem Paktu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej. Rzeczpospolita wnosi – i nadal powinna wnosić – swój indywidualny wkład w budowę ładu i bezpieczeństwa na świecie, także jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, aktywny uczestnik Inicjatywy Trójmorza oraz innych ważnych przedsięwzięć międzynarodowych, w tym wojskowych misji pokojowych i stabilizacyjnych. Musimy też postawić na jakość i skuteczność służb dyplomatycznych oraz instytucji je wspomagających – mówił prezydent Andrzej Duda w trakcie Zgromadzenia Narodowego.

„Potrzebujemy sił zbrojnych, dzięki którym sojusz z Rzecząpospolitą będzie dla innych państw bardzo pożądanym atutem, zaś ryzyko konfliktu z nią – źródłem poważnych obaw. Potrzebujemy wojska nowocześnie dowodzonego, dobrze wyposażonego, o wysokim morale. Armii, która wie, że ma mocne, jednoznaczne oparcie w strukturach państwa, że wszelkie jej potrzeby będą zaspokojone sprawnie i na czas. Pora na państwo służące wszystkim obywatelom. Na pełną, rzeczywistą równość wszystkich Polaków wobec prawa – bez względu na poglądy, pochodzenie, pozycję materialną czy status społeczny. Czas na bezwzględne respektowanie swobód obywatelskich ale i równe, konsekwentne egzekwowanie obywatelskich powinności”

Jak mówił dalej:

„Pora na trwałe, dobre, sprawiedliwe prawo. Na ład ustrojowy, w którym kompetencje władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej będą jasno rozgraniczone; w którym na konkretnych osobach sprawujących funkcje publiczne spoczywać będą konkretne, jasno określone obowiązki – za wypełnienie których trzeba będzie ponosić pełną osobistą odpowiedzialność. Czas na funkcjonalny system polityczny na miarę wyzwań obecnego czasu, ujęty w przepisy nowej Konstytucji. Konstytucji, której główne zasady określone zostaną przez sam naród, w drodze referendum, w sposób bezpośredni i nieskrępowany. Zadbajmy też o to, aby procedury wyborcze były bardziej transparentne, w pełni godne zaufania. Od tego w wielkim stopniu zależy jakość naszej demokracji, jakość naszego państwa. Pamiętając o trudnych kartach historii międzywojnia, jakimi były lata trzydzieste, musimy sprawić, aby obliczem naszego państwa były także sprawiedliwe i sprawne sądy oraz nowoczesne urzędy. Obywatel powinien wiedzieć, że państwo, które buduje swoją codzienną pracą, na które płaci podatki i którego jest gotów bronić, to państwo bliskie mu i przyjazne – a jednocześnie budzące szacunek”

PAD mówił też:

„Pora na trwały, stabilny ład społeczno-ekonomiczny, dzięki któremu w polskich rodzinach będą przychodzić na świat liczni nowi obywatele. Czas na rozwiązania, dzięki którym młodzi Polacy będą żyć, pracować i tworzyć tu, w Ojczyźnie, a nie na obcej ziemi. Czas na ustrój gospodarczy, w którym kreatywność i dynamizm przedsiębiorców – polskich przedsiębiorców – będą premiowane, wspomagane i chronione. Wszyscy oczekujemy również, aby wieloletnie debaty na temat usprawnienia struktur bezpieczeństwa wewnętrznego, ochrony zdrowia i systemu ubezpieczeń społecznych zakończyły się wreszcie wnioskami praktycznymi”

1 tydz. temu

PAD: Jest to czas, w którym trzeba, abyśmy byli razem

Z radością odbieram informacje o bardzo licznych jubileuszowych inicjatywach, które już rodzą się w Polsce i na całym świecie. Uczynię co w mojej mocy, aby brać w nich udział możliwie często, aktywnie i bezpośrednio – również w tych, które mają charakter oddolny, obywatelski, lokalny. W nadchodzących miesiącach w sposób szczególny chcę być z moimi rodakami. Bo przecież jest to czas, w którym trzeba, abyśmy byli razem. Abyśmy wspólnie uczcili to, co jest daleko większe i ważniejsze niż każdy z nas z osobna. Daleko większe i ważniejsze niż poszczególne tradycje i sympatie polityczne, tożsamości środowiskowe czy patriotyzmy lokalne. Tak właśnie obwieścimy światu, że mimo wszelkich różnic wciąż tworzymy naród – wspólnotę przekraczającą czas i przestrzeń. W ten sposób dołączymy do pokoleń, które przed nami, każde na swój sposób, tworzyły i utrwalały naszą historię – mówił prezydent Andrzej Duda w trakcie Zgromadzenia Narodowego. Jak mówił dalej:

„Jednak ten wspaniały, wielki jubileusz nie jest i nie może być zwrócony tylko ku przeszłości. To wyjątkowa okazja, aby spojrzeć także na nas samych, aby na nowo przemyśleć cele, zasady i wartości, które uznajemy za najważniejsze. Na naszych oczach kształtuje się Polska kolejnego stulecia – gotowa podjąć wszelkie wyzwania, jakie niesie ze sobą współczesność. Dlatego uważam, że pojęcia niepodległości, suwerenności i demokracji muszą wciąż być wypełniane treścią w zmieniającym się świecie”

1 tydz. temu

PAD: Nadeszła pora, aby istotą naszego życia publicznego przestało być nieustanne, wyniszczające starcie wrogich plemion

Inaugurujemy dzisiaj obchody wielkiego święta wolności. Jubileusz stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości będzie okazją do namysłu nad przeszłością – ale też chciałbym, aby był istotną cezurą. Momentem ważnym z punktu widzenia naszej przyszłości, naszej drogi ku nowym czasom – mówił prezydent Andrzej Duda w trakcie Zgromadzenia Narodowego. Jak dodał:

„Sto lat to trzy pokolenia. O narodzinach, rozwoju i końcu II Rzeczypospolitej dyskutujemy dziś spokojniej, z większą dozą obiektywizmu. Dzięki temu możemy pełniej korzystać z doświadczeń Polaków z tamtego okresu. Uczymy się na ich sukcesach. Podziwiamy ich rozmach, ofiarność i odwagę. Analizujemy ich porażki, niedostatki i stracone szanse. Czynimy tak, bo potrafimy czerpać siłę i inspirację z każdego zrządzenia losu. Bo umiemy przezwyciężyć każdą trudność. Bo jesteśmy narodem silnym, dumnym i wytrwałym. Nigdy się nie poddajemy”

Jubileusz stulecia odzyskania niepodległości to powinien czas ostatecznego odrzucenia niewiary we własną wartość i własne siły. Odrzućmy wpajany nam od lat fałszywy wstyd dotyczący naszej narodowej historii i tożsamości. Dosyć poczucia zależności – niepewności co do tego, czy możemy podążać własną drogą. Dość wmawiania, że nie stać nas na własne, suwerennie określane cele i aspiracje. Nie tak powinno się kierować polskimi sprawami – mówił dalej.

„Nadeszła pora, aby istotą naszego życia publicznego przestało być nieustanne, wyniszczające starcie wrogich plemion. Czas na rzeczową debatę w gronie rodaków. Na rozmowę między depozytariuszami bezcennego dobra, którym jest nasze wspólne, niepodległe państwo. Polska nie jest niczyją własnością. Nawet naszą, naszego pokolenia. Jesteśmy jej wybrańcami, jej sługami i opiekunami. Polska – wiecznie młoda i zniewalająco piękna, groźna i pełna majestatu – to właśnie taka wciąż budzi w nas nowe siły i zdolności, dumę i odwagę, wielkie idee i żywe uczucia. Wzrasta razem z nami. Jest silna naszą siłą, naszymi sukcesami. Opiekę nad tym skarbem przekażemy kiedyś naszym dzieciom i wnukom. Dlatego nie możemy go roztrwonić. Przeciwnie, powinniśmy go pomnażać. Wykonamy to zadanie, jeżeli zostawimy po sobie silniejsze państwo i dojrzalsze, bardziej zjednoczone społeczeństwo. Jeżeli się to nie uda, historia być może nazwie nas pokoleniem straconym. Nikt już nie pamięta nazwisk parlamentarzystów z okresu międzywojnia, którzy tu, w tym gmachu, dopuszczali się gorszących ekscesów i wypowiedzi nie licujących z powagą sprawowanej przez nich funkcji. Pozostała pamięć o tych, którzy swoją wiedzą, rzetelną pracą i umiejętnością dialogu zasłużyli na miano mężów stanu. To oni – podobnie jak szerokie rzesze zwykłych, ciężko pracujących Polaków – nieśli na swoich barkach tysiącletnie dziedzictwo polskiej kultury, tradycji i niezawisłej państwowości. To o nich myślimy dzisiaj z wdzięcznością i podziwem. To w ich dokonaniach, doświadczeniach i przemyśleniach widzimy źródło inspiracji, dumy i nadziei”

1 tydz. temu

Grabiec: Szanse na budowanie zjednoczonej opozycji są coraz większe

Kilka informacji nt. spotkania Grzegorza Schetyny z Katarzyną Lubnauer. To było pierwsze spotkani po wyborach w Nowoczesnej nowych władz. Przewodniczący Schetyna pogratulował przewodniczącej. Spotkanie odbyło się w dobrej atmosferze, co nas bardzo cieszy. Szanse na budowanie zjednoczonej opozycji, a takie zawołanie ciągle słyszymy na każdym spotkaniu, demonstracji są coraz większe. Uzgodniono żę będziemy wspólnie pracować nad wypracowaniem wspólnego startu w wyborach samorządowych, że będziemy pracować nad wyłonieniem wspólnych kandydatów jeśli chodzi o prezydentów dużych miast i również w dalszej kolejności, po przyjęciu zmian w Kodeksie wyborczym ustalimy zasady współpracy jeśli chodzi o listy do sejmików województw. Dobra wola stron w tym zakresie jest bardzo ważna bo ona pozwala na zbliżenie stanowisk już wtedy kiedy będzie mowa o konkretnych listach i nazwiskach. Cieszy nas to że Lubnauer uznała że Trzaskowski jest bardzo dobrym kandydatem na prezydenta Warszawy, że nie było sygnałów które kwestionowałoby dotychczasowe ustalenia co do wspólnego poparcia tego właśnie kandydata – stwierdził Jan Grabiec na briefingu. Jak dodał, liderzy omówili się na kolejne spotkania.

1 tydz. temu

Petru: Udało się przekonać Lubnauer do zjednoczonej opozycji 

1 tydz. temu

Sejmowa komisja kontynuuje prace nad kodeksem wyborczym

 

1 tydz. temu

Lubnauer: Dalej mam alergię na hasło „zjednoczona opozycja”

Mam bardzo dużą chęć powołania jak najszerszej koalicji i stworzenia jak najsilniejszej opozycji, która będzie w stanie zwyciężać w wyborach. Ale dalej mam alergię na hasło „zjednoczona opozycja” – stwierdziła Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz na Wyborcza.pl, po spotkaniu z Grzegorzem Schetyną.

Jest nowe otwarcie w rozmowach. Jestem pełna nadziei. Sprawy idą do przodu i mamy szansę osiągnąć jakieś porozumienie – stwierdziła przewodnicząca Nowoczesnej. – Zwróciłam uwagę Grzegorza Schetyny na moje wątpliwości dotyczące porozumienia w Warszawie – dodała.

Na razie z niczego się nie wycofujemy – mówiła dalej. – Ale na razie trzeba poczekać, powinno zejść z nas ciśnienie, bo nie wiadomo, czy będzie bezpośredni wybór prezydenta. Jeśli PiS wprowadzi swoje zmiany, to zupełnie zmieni sposób rozmów – argumentowała.

1 tydz. temu

PiS zaprasza na obchody 36. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego z udziałem prezesa Kaczyńskiego

Obchody odbędą się na pl. Trzech Krzyży.

1 tydz. temu

Śpiewak: Nie wykluczam, że będę głosował na siebie w wyborach w Warszawie

Chcemy, żeby był trzeci kandydat, społeczny [na prezydenta Warszawy] który rozbije ten duopol POPiS-u, który miał formalną koalicję w radzie miasta. Radni PiS-u i PO są w wielkiej przyjaźni, myślę tutaj o planach zagospodarowania centrum Warszawy – stwierdził Jan Śpiewak w Porannej rozmowie w RMF FM.

Nie wykluczam, że będę głosować na siebie, jeśli będzie taka okazja – tak stołeczny radny komentował spekulacje, iż to on będzie tym trzecim kandydatem na prezydenta Warszawy.

„Rozmowy trwają” – zaznaczył gość Roberta Mazurka. – Jestem twórcą dwóch ruchów miejskich, nagłośniłem aferę reprywatyzacyjną, mam 12 pozwów, ryzykuję całkiem sporo. Jestem poza wszelkimi układami, nie mam żadnych długów do spłacenia – zapewnił Śpiewak.

1 tydz. temu

Kukiz: Jeżeli PiS w formie wiarygodnej zobliguje się do tego, że wprowadzi instytucję sędziów pokoju, to możemy rozmawiać o sędziach KRS

Co będzie z tą ustawą, to się okaże. Jeżeli zostaną zachowane trzy nasze warunki, 3/5 przy wyborze sędziów KRS, instytucja skargi nadzwyczajnej i ławników w izbie dyscyplinarnej SN, to będę się bardzo cieszył, ale jeżeli ta ustawa będzie szła w kierunku lipca, propozycji z lipca, to liczę na to że prezydent po raz kolejny zawetuję tę ustawę – mówił Paweł Kukiz w rozmowie z Konradem Piaseckim w Gościu Radia Zet. Jak dodał:

„Jeżeli PiS w formie wiarygodnej zobliguje się do tego, że wprowadzi instytucję sędziów pokoju, bo na tym powinna polegać reforma wymiaru sprawiedliwości, a nie tylko na wymianach personalnych, a my do świąt będziemy mieli całkowicie gotową ustawę, to możemy rozmawiać o sędziach KRS. Jeżeli takiej woli nie będzie, to nie ma żadnego głosowania nad sędziami KRS. Bawcie się sami”

1 tydz. temu

Kukiz o mediach: Wy ponosicie też winę za to, co wyprawia PiS

Wy oczywiście, mówię o mediach, nie zauważyliście tego faktu że kiedy toczył się tzw. bój o TK, Kukiz 15 natychmiast przedstawił propozycję aby sędziów wybierała większość 2/3. Media powinny były trąbić, że to dobre rozwiązanie. Tym bardziej że Komisja Wenecka stwierdziła że ten pomysł Kukiz ’15 jest jedynym rozwiązaniem, natomiast media wolały nas wepchnąć po pierwszym głosowaniu w ramiona PiS-u twierdząc że zagłosowaliśmy przeciwko sędziom z rozdania Platformy, a to świadczy że jesteśmy z PiS-em. Także wy ponosicie też w ogromnej mierze winę za to, co wyprawia w tej chwili PiS – mówił Paweł Kukiz w rozmowie z Konradem Piaseckim w Gościu Radia Zet.

1 tydz. temu

Kukiz: PiS to partia bolszewicka

– Dla mnie to nic innego jak partia bolszewicka [PiS], o mentalności bolszewickiej. Nie mówię tego po to żeby kogoś obrazić, tylko mówię o pewnego rodzaju charakterze, o szybkości zawłaszczania państwa, centralizowania państwa przez jedną partię. To typowy rys partii bolszewickiej – mówił Paweł Kukiz w rozmowie z Konradem Piaseckim w Gościu Radia Zet. Jak dodał, „PiS na mnie szczególnie nie ma co liczyć”.

Jeżeli PiS dojdzie do takiej arogancji i bufonady, że wyalienuje się całkowicie – a praktycznie już to zrobił – jedyną metodą jest ulica – mówił dalej.