Kaczyński: Wydatki na służbę zdrowia powinny wynosić minimum 6% PKB

4 dni temu

Kaczyński: Wydatki na służbę zdrowia powinny wynosić minimum 6% PKB

Dzisiaj jest kwestia służby zdrowia. W tym roku wydatki na służbę zdrowia zwiększają się o 8 mld, w przyszłym 6, czyli łącznie o 14. To rośnie szybko, ale udział wydatków na służbę zdrowia w PKB to ciągle jest bardzo mało. To 4% z kawałkiem. To rośnie, ale dość wolno. To minimum to 6% [PKB] i my będziemy musieli do tego dojść, ale nie możemy tego robić pod wpływem nacisków grupy młodych ludzi. My rozumiemy ich racje, szanujemy to, nic nie przeszkadza im strajkować, natomiast z pewnym niepokojem patrzymy na to, że tutaj pojawiają się osoby które jako żywo ze służbą zdrowia nie mają nic wspólnego, a które probują robić z tego politykę. Naprawa służby zdrowia to sprawa niesłychanie ważna dla społeczeństwa – mówił Jarosław Kaczyński na zjeździe klubów „Gazety Polskiej”.

Jak mówił, nie jest tak, że jest dzisiaj wielka nadwyżka, a rząd tego nie chce dać, bo na koniec roku będzie deficyt, choć trudno powiedzieć jaki.

4 dni temu

Kaczyński: Musimy dążyć do tego, by media w Polsce były polskie

Jest wielka sprawa mediów. W Polsce mamy zupełnie nieprawidłową, także w sensie gospodarczym, rynkowym sytuację w mediach. Różne grupy, koncerny, duże firmy medialne kontrolują całe rynki. Rynek medialny też jest podzielone na różne mniejsze, np. rynek gazet telewizyjnych, dla pań, dla młodzieży. To jedna firma w Polsce. Rynek prasy lokalnej, tej codziennej, to inna firma itd. itd. Jest też ogromna przewaga jednej firmy w telewizji jeżeli chodzi o reklamy, to przeszło 40% dla jednej firmy. To jest wszędzie na świecie regulowane w państwach demokratycznych i to powinno być uregulowane także w Polsce. Jeżeli ktoś sądzi, że to będzie oznaczało, że się jakoś radykalnie zmieni na naszą korzyść sytuacja w mediach, to się myli. Tak nie będzie, ale nie będzie tego, co jest dzisiaj, bo to stan pod wieloma względami – także z punktu widzenia gospodarczego – bardzo ale to bardzo szkodliwy. No i my powinniśmy konsekwentnie wychodzić z sytuacji, w której większość mediów – szczególności prasy, ale nie tylko – nie należy do Polaków, do polskich firm. To sytuacja nie do przyjęcia w żadnym poważnym państwie europejskim. Żadne duże państwo europejskie takiej sytuacji nie ma – mówił Jarosław Kaczyński na zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. Jak dodał:

„My musimy, oczywiście metodami takimi które są zgodne z regulacjami europejskimi, zgodne z prawem, zasadami naszej cywilizacji, ale dążyć do tego, żeby media w Polsce były polskie. Różne i wiadomo, że w większości będą lewicowe, bo tak jest właściwie we wszystkich krajach. Jeżeli my jesteśmy formacją prawicową, to zawsze większość mediów będziemy mieli przeciwko sobie. Z tym się trzeba liczyć. Mamy cięższe warunki pracy niż nasi konkurenci, ale musi być to jednak w ramach jakiejś przyzwoitości, tego rodzaju regulacji, które – powtarzam – są w Europie i nie tylko przyjęte”

Jak stwierdził prezes PiS, trzeba uregulować także sprawę polskich służb specjalnych. Ustawy są gotowe, ale czekają na to, aż będą uchwalone inne.

4 dni temu

Kaczyński zdradza szczegóły zmian w ordynacji wyborczej

Za chwilę minie dwa lata naszego rządu. To będzie 16 listopada. Za miesiąc i 3 dni. To ten moment podsumowania i powiedzenia sobie, co trzeba zmienić, żeby to wszystko działało tak, jak powinno, żeby ten sukces, na który mamy wielką szansę, został zrealizowany. Co chcemy jeszcze uczynić? Zakładam przez chwilę, że porozumienie z prezydentem nastąpiło, uchwalamy ustawy odnoszące się do sądownictwa. Co jeszcze z tych spraw zasadniczych? Chcemy jeszcze podjąć sprawę ordynacji wyborczej, zarówno w wyborach samorządowych jak i parlamentarnych i innych wyborach. I to zarówno jeżeli chodzi o różnego rodzaju przedsięwzięcia o technicznym charakterze, które już proponowaliśmy w poprzednich kadencjach, które były odrzucane przez ówczesną większość, a których celem jest zabezpieczenie wyborów przed fałszowaniem. Przeźroczysta urna… Kamery internetowe w każdym lokalu wyborczym, i podczas głosowania i liczenia głosów to na pewno jest dobry pomysł. Nowe zasady odnoszące się do drukowania kart, to na pewno dobry pomysł, nowe zasady dot. okresu i sposobu ich przechowywania to też na pewno jest dobry pomysł, a także ich produkcji, bo tutaj też było dużo bałaganu i takich sytuacji, które zagrażały uczciwości wyborów. Krótko mówiąc, jest szereg działań tego typu, ale są też działania czy cele, które chcemy zrealizować, które mają już charakter nieco inny – mówił Jarosław Kaczyński na zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. Jak dodał:

„Mają wyraźny aspekt polityczny. Np. sprawa likwidacji JOW-ów w wyborach samorządowych. To okręgi, gdzie z jednej strony mamy do czynienia często z nadużyciami, niekiedy nawet prowadzącymi do tego, że w jakimś małym okręgu jest taka sytuacja społeczna, że w gruncie rzeczy innego niż ten jeden, który jest kandydatem, nie da się wysunąć, bo ten, który by próbował, znalazłby się w sytuacji zagrożenia – i takie sytuacje bywają w Polsce, a poza tym to prowadzi do stanów, które niewiele mają wspólnego z demokracją”

Jak mówił dalej:

„To niedemokratyczne, stwarza duże niebezpieczeństwo różnego rodzaju nadużyć i należy to zlikwidować. To bardzo ważna. Kolejna ważna sprawa to takie posunięcie, które prowadziłoby do sytuacji, w której nie będzie oszukiwania wyborców. To polegało na tym, że w szczególności jedna, ale także inne partie – i nam się taki grzech zdarzał – wysuwały jako kandydatów do samorządu wojewódzkiego osoby, co do których było oczywiste, że tymi radnymi nie zostaną. Nie dlatego że zostaną wybrani, bardzo często są wybrani, tylko że na pewno z tego zrezygnują, bo by stracili swoje funkcje wójtów czy burmistrzów. To wprowadzanie ludzi w błąd. To powinno być zabronione”

Jak dodał, burmistrz czy wójt może kandydować w swojej radzie, gminy czy miasta, to zupełnie naturalne, natomiast jeżeli chodzi o kandydowanie wyżej, kiedy wiadomo że z tego natychmiast zrezygnuje, to jest to wprowadzanie obywateli w błąd, a nie należy wprowadzać obywateli w błąd – mówił prezes PiS.

Według Kaczyńskiego, te dwie sprawy mogę trochę rozpalić emocje.

4 dni temu

Kaczyński: Trzeba bardzo się strzec przed wpływami lobbystycznymi

Trzeba bardzo się strzec przed wpływami lobbystycznymi. Trzeba się bardzo strzec, bo jeżeli ktoś sądził, że lobbyści zrezygnowali, dlatego że jest nowa władza, to jest w wielkim błędzie i w sferze całkowitego nieporozumienia. Nie zrezygnowali i tu trzeba tamę bardzo mocno i my to oczywiście robimy, ale trzeba to robić jeszcze mocniej, zdecydowanie – mówił Jarosław Kaczyński na zjeździe klubów „Gazety Polskiej”.

4 dni temu

Kaczyński: Najpierw musimy mieć rozwiązany problem z prezydentem. Jestem pełen optymizmu

Z jednej strony jest 47% [w sondażu CBOS], bardzo dobry wynik i to przecież jest wynik nieskrócony do 100%. Gdyby to skrócić, to byłoby przeszło 50%. Nie znam wyników partii, które uzyskało poniżej 5% więc nie mogę powiedzieć dokładnie, ile by to było, ale na pewno powyżej 50%, a to rzeczywiście zapewnia bardzo dużą przewagę. Inne badania są co prawda różne, jeżeli chodzi o wynik, na ogół to jest od 40% w górę, natomiast wszędzie rośniemy i to coś ogromnie ważnego, optymistycznego. Musimy też szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego akurat w tym momencie, jakie są bezpośrednie przyczyny. Tu nie ma wątpliwości, że wejście w życie ustawy emerytalnej jest jednym z elementów tych przyczyn, ale inne nie są jeszcze do końca rozpoznane. Natomiast obowiązkiem polityka jest patrzeć w przyszłość, tą odległą, ale tutaj jest zawsze trudniej, ale przede wszystkim w tą stosunkowo bliską. Stosunkowo przyszłość to po prostu wybory. Najpierw samorządowe, później europejskie, później rozstrzygające parlamentarne i wreszcie też bardzo, bardzo ważne prezydenckie. Mamy w tej chwili rok bez wyborów, ale od przyszłego roku zaczyna się cykl trzech lat wyborczych – mówił Jarosław Kaczyński na zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. Jak dodał:

„Jeżeli spojrzeć na to z tej strony, czyli tej dzisiaj najważniejszej, to można powiedzieć tak: mamy problemy i musimy umieć te problemy rozwiązać. Problem pierwszy to problem jedności naszego obozu. Tu chodzi z jednej strony o rozstrzygnięcie tego sporu do którego doszło z prezydentem, o ustawy sądowe i sprawy dalszej współpracy z prezydentem, jeżeli chodzi o uchwalanie i podpisywanie następnie ustaw, które mają zmieniać nasz kraj. To kwestia bardzo, bardzo ważna, ale są także inne kwestie. Te widoczne, choćby różnego rodzaju wypowiedzi polityków partii, które są w naszym klubie, ale to nie PiS. To dwie partie, Solidarna Polska i Polska Razem, która za chwilę będzie miała inną nazwę i kolejny kongres i czasem tutaj dzieje się coś takiego, co tak naprawdę w moim przekonaniu nie ma jakiegoś większego znaczenia i nie wynika ze złej woli, ale jednak tworzy w opinii publicznej jakieś takie przeświadczenie, że troszkę się to jakoś jakby zmienia, że dochodzi do pewnego zaognienia czy rozbicia, przynajmniej takiego wstępnego, które może być potencjalnego w naszym obozie. I wreszcie są także inne problemy, o których będę mówił za chwilę”

Jak dodał:

„Najpierw musimy mieć rozwiązany ten problem z prezydentem. Jestem pełen optymizmu. Rozmowa, którą miałem nie tak dawno z prezydentem, była dobrą rozmową, bardzo konkretną. Rozmawialiśmy o sprawach związanych nie z ustawami ogólnie, tylko z bardzo konkretnymi sprawami, rozwiązaniami które zaproponowaliśmy i mam nadzieję, że przy kolejnym, będzie ono miało miejsce chyba w przyszłym tygodniu, będziemy mogli już ostatecznie powiedzieć, żeśmy się porozumieli i że ustawa, która realnie zmienia polskie sądownictwo, zostanie uchwalona i podpisana. Dlatego podkreślam to realnie. Dlatego że w żadnym wypadku nie możemy uczynić niczego, co byłoby pozorem”

Jak dodał, zasadnicze reformy wprowadza się raz na kilkadziesiąt lat. – Chcę postawić sprawę jasno. My przyjęliśmy bardzo wiele, właściwie wszystkie główne postulaty prezydenta. Mogę uczciwie powiedzieć, że w gruncie rzeczy wszystkie, tylko w pewnych sprawach szczegółowych zaproponowaliśmy zmiany. I liczę na to, że to zostanie poparte – stwierdził prezes PiS.

Według prezesa PiS ta ustawa będzie miększa niż ta, która miała być przedtem, ale to będzie jednak zmiana, o którą chodzi, choć będzie to dłużej trwało i nie będzie tak skuteczne, ale warto tego rodzaju przedsięwzięcie podjąć.

„Jest kwestia także inna, tzn. rozwiązania problemów, które powstały między prezydentem a rożnego rodzaju politykami, którzy są dzisiaj w rządzie, różnych innych miejscach, rożnych napięć. Moim dążeniem jest to, by to wszystko zostało doprowadzone do stanu pełnego uspokojenia, bo to niesłychanie ważne dla naszej przyszłości, naszego sukcesu i tego merytorycznego, w przekształcaniu Polski i tego przyszłego sukcesu wyborczego. W gruncie rzeczy chodzi nam o cztery sukcesy wyborcze. Stąd powtarzam waga tego wszystkiego, co się z tym łączy, tego przedsięwzięcia polegającego na tym, że podjęliśmy próbę. Mam nadzieję, jestem pełen nadziei, że próbę udaną”

5 dni temu

Biedroń: Mamy bardzo słabą opozycję

Bo mamy chleb i igrzyska oraz bardzo słabą opozycję. Opozycja nie potrafi pokazać alternatywy. Zajmuje się sobą. Oceniamy Schetynę czy jest charyzmatyczny czy nie. To drugorzędne. Na bezrybiu i rak ryba. Trzeba się cieszyć że jest cokolwiek. Jest sens demonstrować i cała nadzieja przy takiej słabości opozycji w społeczeństwie. Trzeba wychodzić na ulicę i protestować, wspierać i być solidarnym z tymi lekarzami, bo zaraz nie będzie miał kto nas leczyć – mówił Robert Biedroń w rozmowie z Piotrem Marciniakiem w „Faktach po faktach” TVN24, komentując ostatni sondaż CBOS.

5 dni temu

PAD podpisał ustawę o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego

Ustawa została podpisana wczoraj – poinformowała o tym Kancelaria Prezydenta – a dzisiaj opublikowana w Dzienniku Ustaw.

5 dni temu

Terlikowski: Już 200 tysięcy podpisów pod projektem Zatrzymaj aborcję

5 dni temu

CBOS: PiS blisko 50%, PO dalej traci

PiS – 47% (+3), PO -16% (-3) – tak prezentują się wyniki najnowszego badania CBOS. Na dalszych miejscach Kukiz ’15 – 8%, Nowoczesna – 6%, PSL – 3%, SLD – 2%, Razem – 2% i Wolność – 2%.

5 dni temu

Bielan: Zmiana ordynacji samorządowej to pewnie przełom jesieni i zimy

Rozmawialiśmy o rozmaitych wariantach zmiany tej ordynacji. Przedstawiliśmy nasze uwagi, ale sądzę, że zmiana ordynacji samorządowej to pewnie przełom jesieni i zimy. Najpierw musimy zakończyć sprawę związaną z reformą wymiaru sprawiedliwości – stwierdził Adam Bielan na briefingu w Sejmie.

5 dni temu

Możdżanowska: Wiem, że rozszerzy się klub posłów niezrzeszonych

Nie ukrywam, że tych posłów niezrzeszonych przybywa. Z tego co koleżanki i koledzy gdzieś tam komunikują, to wiem, że ten klub się tylko rozszerzy, z różnych opcji politycznej. Myślę, że klub posłów niezrzeszonych będzie mógł zaistnieć. Dzisiaj jestem mile zaskoczona po dzisiejszych rozmowach. Dzisiaj takich osób było kilka, które rozmawiały ze mną nt. wstąpienia do udziału w pracach [klubu posłów niezrzeszonych] – stwierdziła Andżelika Możdżanowska w rozmowie z Wyborcza.pl. Jak dodała, mocno zaangażuje się w pracę na rzecz ordynacji samorządowej.

5 dni temu

HGW: W ratuszu działała grupa przestępcza

W ratuszu działała grupa przestępcza, prokuratura będzie musiała stwierdzić, jak daleko sięgała. Na pewno sięgała poza ratusz, bo na pewno dotyczyła także m.in. notariuszy, adwokatów – stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz na briefingu.

5 dni temu

Rezydenci zapowiadają na jutro pikietę przed KPRM

W tej chwili przygotowujemy propozycje i przedstawimy przed KPRM jutro o 12:00, bo właśnie jutro o 12:00 w Alejach Ujazdowskich planujemy pikietę poparcia dla idei protestu, dla naszych postulatów – poinformował wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Łukasz Jankowski.

5 dni temu

Komisja zdrowia przyjęła apel do posłów, odrzuciła dezyderat do Szydło

Na wyjazdowym posiedzeniu komisja zdrowia odrzuciła projekt dezyderatu – zaproponowany przez Bartosza Arłukowicza – wzywający premier do podjęcia natychmiastowych działań w celu zakończenia strajku głodowego lekarzy rezydentów i podjęcia pilnych rozmów z ministrem rozwoju i finansów celem znalezienia finansowych rozwiązań eskalującego się protestu.

Komisja zdrowia przyjęła natomiast projekt apelu – zaproponowany przez Joanną Kopcińską – o zakończenie sporu politycznego. Apel ma być skierowany do posłów za pośrednictwem marszałka Sejmu.

Przewodniczący Arłukowicz nie wykluczył, że jeszcze dziś odbędzie się kolejne posiedzenie, ale termin nie jest znany.

5 dni temu

Radziwiłł: Rozłożenie tego wszystkiego w czasie jest po prostu niezbędne

Chcę mocno powiedzieć, że takiego konfliktu [w rządzie] nie ma. Próby poróżnienia ministra finansów z ministrem zdrowia, poszukiwanie przedstawiciela Kancelarii Premiera tutaj, to zupełnie nie ma sensu. Moja obecność tutaj jest uzgodniona z premier, reprezentuję ją. Rząd pracuje w całości, minister finansów jest informowany na bieżąco o tym, co się tu dzieje. Pracujemy razem i nie ma najmniejszego powodu żeby z jakiegoś powodu niepokoić się tym, że takiej czy innej osoby nie ma na sali. Wszytko zostanie przekazane na ręce pani premier i premier zdecyduje, jak będziemy dalej postępować – mówił Konstanty Radziwiłł na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia w szpitalu. Jak dodał:

„1% PKB na dzisiaj to w granicach 17 mld zł i jeżeli mówimy o zwiększaniu mniejszym lub większym w kierunku 6%, to musimy mieć świadomość, że mówimy o ogromnych kwotach pieniędzy. Takie rzucone mimochodem propozycje, żeby skorzystać np. z zysku NBP czy też sięgnąć po więcej środków z Funduszu Pracy, niestety nie dowodzą większej wiedzy na temat tego, jakie tam są środki do dyspozycji. Jakby zsumować to, co jest niezagospodarowane na dziś w funduszu pracy i cały zysk z NBP, to jest mniej niż 1% PKB. To nie jest takie proste, jak się niektórym wydaje. Nie jestem specjalistą od finansów publicznych, ale moja wiedza wystarcza do tego, żeby zauważyć, że rozłożenie tego wszystkiego w czasie jest po prostu niezbędne”

Deklaracje premier zwiększania nakładów na ochronę zdrowia charakteryzują dwie rzeczy: determinacja, aby zrobić to jak najszybciej ale jednocześnie odpowiedzialność, żeby nie zburzyć wszystkiego wokół – dodał minister zdrowia.

Jak mówił, na jednym z ostatnich posiedzeń rządu została podjęta decyzja o dodatkowym zapewnieniu wydatków w kwocie 82 mln zł z funduszu pracy z przeznaczeniem na wynagrodzenia lekarzy rezydentów. Dzięki temu będzie można sfinansować dodatki motywacyjne.

„Zaproszenie do wspólnej pracy jest nadal aktualne” – mówił Radziwiłł.

5 dni temu

Arłukowicz proponuje projekt dezyderatu wzywający Szydło do natychmiastowych działań

Chciałbym przedstawić projekt dezyderatu, który proponuję, żeby przyjęła komisja. Komisja zdrowia na wyjazdowym posiedzeniu rozpatrzyła informację ministra zdrowia nt. postępu negocjacji z protestującymi lekarzami i rezydentami. Po wysłuchaniu informacji strony protestujących i ministra zdrowia, przeprowadzeniu dyskusji, komisja zdrowia wzywa premier do podjęcia natychmiastowych działań w celu zakończenia strajku głodowego lekarzy rezydentów i podjęcia pilnych rozmów z ministrem rozwoju i finansów celem znalezienia finansowych rozwiązań eskalującego się protestu – mówił Bartosz Arłukowicz na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia w szpitalu.

5 dni temu

Gowin: Od dziś obóz Zjednoczonej Prawicy poszerza się o szereg nowych środowisk

Spotykamy się tutaj z państwem po to, żeby podzielić się informacją, że od dziś obóz Zjednoczonej Prawicy poszerza się o szereg nowych środowisk, które podjęły współpracę z Polską Razem. Wspólnie 4 listopada ogłosimy powstanie nowego ugrupowania politycznego, które będzie częścią obozu Zjednoczonej Prawicy. Łączy nas wiara w wolny rynek, niskie podatki, prywatną własność, a jednocześnie przywiązanie do tradycyjnych wartości takich jak naród, patriotyzm, wiara chrześcijańska. Te środowiska, które do nas dołączą, to środowisko Republikańskie, ideały republikańskie są tym, co wspólne dla nas wszystkich, to środowisko wolnościowe, to ważne środowisko samorządowe, ponieważ istotnym komponentem programu nowej partii będzie położenie nacisku na samorząd. Wszystkich nas łączy też przekonanie, ze w polityce najważniejsza jest gospodarka – mówił Jarosław Gowin na briefingu w Sejmie.

5 dni temu

Szydło: Jesteśmy na dobrej drodze do kompromisu w kwestii pracowników delegowanych

Spotkaliśmy się również w naszym gronie i rozmawialiśmy o tym, co będzie planowane na agencie UE w najbliższym czasie. Podczas wspólnego spotkania rozmawialiśmy o agendzie, która będzie omawiana na Radzie Europejskiej w przyszłym tygodniu, ale również rozmawialiśmy o szerszym spektrum. Rok temu w Bratysławie, a potem w Rzymie wszystkie państwa członkowskie określiły kierunki, w których powinna iść Europa. Musimy myśleć o rozwoju Europy w oparciu o solidarność i jedność. Różnorodność poszczególnych państw członkowskich jest atutem, które wzmacnia Europę, a nie ją osłabia. Podziały Europy na wąskie grupy są błędem, które prowadzą tylko i wyłącznie do rozbicia. Stanowisko Grupy Wyszehradzkiej jest tutaj jasne i jednolite – mówiła premier Beata Szydło na konferencji premierów państw Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie. Jak dodała:

„Reforma UE nie może polegać na dostosowaniu naszej wspólnej unii do oczekiwań tylko jednej grupy państw. W szczególności zasady rynku wspólnotowego nie mogą być dyktowane przez kraje, które tracą swoją konkurencyjność z powodu braku reform strukturalnych rynku pracy. Zreformowana UE musi odpowiadać na oczekiwania wszystkich w tym samym stopniu. Oczekujemy że proces reformy będzie oparty o instytucje traktatowe UE, w tym przede wszystkim o działania RE. Mamy jasne oczekiwania wobec przewodniczącego Rady Europejskiej, z którym widzimy się za chwilę, by proces ten był transparentny. Oczekujemy że to właśnie rada będzie miejscem kształtowania kompromisów w najtrudniejszych sprawach, które dziś dzielą UE, w sprawie migracji, polityki klimatycznej, energetycznej i wspólnego rynku. Przewodniczący ma zapewnić państwom członkowskim pełny i równy udział w procesie, natomiast to państwa członkowskie zdecydują o przyszłości UE”

Rozmawialiśmy również o dyrektywie o pracownikach delegowanych. Mogę powiedzieć tak, że Polska jest zwolennikiem poszukiwania kompromisu, jak wszystkie pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej. Jesteśmy na dobrej drodze aby taki kompromis został wypracowany. Liczymy, że uda się go osiągnąć i będzie uwzględniał interesy wszystkich przedsiębiorców z naszego regionu, również z sektora transportowego – dodała szefowa rządu.

5 dni temu

Radziwiłł: Nakłady na ochronę zdrowia w tym roku wzrosły bardziej niż kiedykolwiek

Pani premier jednoznacznie wyraziła wolę aby te nakłady rosły właśni w taki sposób, aby osiągnąć udział 6% PKB na zdrowie, a jednocześnie żeby zrobić to jak najszybciej. To słowa, które padły podczas spotkania z rezydentami – mówił Konstanty Radziwiłł na posiedzeniu komisji zdrowia w szpitalu. Jak dodał:

„Premier jednoznacznie wskazała, że jest wola aby pracować nad takim, aby te wynagrodzenia były wyższe, zresztą zgodnie z założeniami już rozpoczętymi. Powtarzam, że nakłady na ochronę zdrowia już rosną, wzrosły w tym roku bardziej niż kiedykolwiek, co jest dowodem na czystość intencji”

Jak dodał:

„Premier wyraziła zgodę czy wolę przeanalizowania różnego rodzaju dyskusji i krytyki, która towarzyszy wprowadzonej w życie ustawy o minimalnych wynagrodzeniach zasadniczych pracowników medycznych. Te wszystkie aspekty miałyby być przedmiotem analizy i pracy zespołu, którego powstanie zostało zapowiedziane. Na polecenie pani premier realizuję to w praktyce, zespół ds. Systemowych rozwiązań finansowych w ochronie zdrowia, przyszłości kadr medycznych i sposobu ich wynagradzania będzie zajmował się wszystkimi tymi sprawami”

Radziwiłł przekazał też list, że mimo perturbacji z zakresie spotkań, zaproszenie do udziału w tym zespole jest aktualne. „Protest głodowy nie sprzyja spokojnej pracy. To oczywiste” – dodał.

5 dni temu

Radziwiłł: To nie jest dobre miejsce na posiedzenie sejmowej komisji. Arłukowicz wykorzystuje protest do autopromocji

Muszę powiedzieć, że czuję się zawiedziony, że wnioskodawcy tego posiedzenia – przede wszystkim przewodniczący Arłukowicz i inni posłowie opozycji – nie usłuchali wyraźnie słyszanego poprzez media głosu protestujących, którzy jasno stwierdzali, że to miejsce nie jest dobre na posiedzenie sejmowej komisji. Mi się też tak wydaje – mówił Konstanty Radziwiłł na posiedzeniu komisji zdrowia w szpitalu. Jak dodał, Arłukowicz wykorzystuje protest do autopromocji i nieuzasadnionego atakowania rządu.

Według ministra zdrowia, politykom opozycji bardziej zależy na zrobieniu sobie zdjęć z protestującymi niż zajęciu się rzeczywistymi problemami.

„Problemy lekarzy rezydentów nie zaczęły się ani wczoraj, ani dzisiaj, też 2 października, kiedy zdecydowali się na protest, ani też nie zaczęły się 16 listopada 2015 roku, kiedy powoływano rząd premier Szydło. Na potwierdzenie tych tez, że z problemem mamy do czynienia znacznie wcześniej, mam przed sobą raport nt. kształcenia kadr medycznych, który został przygotowany przez NIK, który jest niejako całą oceną polityki, która byłą prowadzona i wskazuje po prostu na przyczyny, źródła i obszary, które są istotą problemu, z którym musimy się zmierzyć. Ten raport obejmował lata 2013-2015, w tym okresie ministrem był Arłukowicz. Tutaj nawet nie chodzi o to, aby wskazywać, kto jest winny, choć winni są oczywiście ci, którzy kierował resortem w tamtym czasie. Pokazuje jakie są wyzwania i problemami, z jakimi musimy sobie poradzić, a z jakimi sobie dzisiaj radzimy”

Radziwiłł wymieniał m.in. ustawę podwyżkową „która jest przełomem” oraz kilkadziesiąt zmian, które są wprowadzane do systemu, co jest realizacją oczekiwań lekarzy rezydentów. Stwierdził też, że wielokrotnie spotykał się ze środowiskiem, a dialog miał miejsce wczoraj, a także wcześniej, przez dwa lata.

5 dni temu

Mucha: Poprawki PiS cały czas analizowane

Poprawki [PiS do ustaw o SN i KRS] są cały czas analizowane. Nie ma ostatecznego zdania prezydenta – stwierdził Paweł Mucha w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

5 dni temu

Gowin: Trzeba odbudować kapitał zaufania z prezydentem

Jarosław Gowin, pytany przez Marcina Fijołka w Radiu Warszawa o jakość relacji Pałacu Prezydenckiego z obozem rządowym, stwierdził:

„Mam nadzieję, że to był incydent – jeżeli chodzi o wzajemne relacje między obozem rządowym a panem prezydentem. Andrzej Duda wywodzi się z PiS, dziś jest prezydentem, a więc kimś w rodzaju ponadpartyjnego arbitra i trzeba tę rolę uszanować. Mam nadzieję, że w przyszłości dzięki konsultowaniu z prezydentem projektów rządowych czy klubowych uda się uniknąć nieporozumień jak w przypadku ustawy o Sądzie Najwyższym”

Dopytywany, czy stosunki na linii Pałac-rząd wymagają resetu, Gowin odparł:

„Zależy, co rozumieć pod hasłem „reset”. Jeżeli miałoby to oznaczać, że doszło do głębokiego kryzysu – to tak się nie dzieje. Jest rozdźwięk nie w sprawie, czy reformować wymiar sprawiedliwości, ale jak. Trzeba odbudować wzajemny kapitał zaufania, który został nadszarpnięty i nadwyrężony. Padło trochę bardzo niepotrzebnych słów: i po stronie obozu rządowo-parlamentarnego, i po stronie prezydenta. Mam nadzieję, że te szorstkie słowa się nie powtórzą”

5 dni temu

Kukiz do PiS: Podniesiecie rękę na wolność, to ludzie na ulicę wyjdą. To wam gwarantuję. Choćbym miał z Zandbergiem stanąć

W tej chwili zmieniają ordynację wyborczą w taki sposób, żeby na scenie politycznej został tylko PO-PiS, eliminując takie podmioty jak Kukiz 15, PSL, SLD, Razem, ruchy narodowe, itd. Zapowiadam PiS-owi jedną rzecz: podniesiecie rękę tylko na wolność, to ludzie na ulicę wyjdą. To wam gwarantuję. Choćbym miał z Zandbergiem razem stanąć – mówił Paweł Kukiz na briefingu w Sejmie.

5 dni temu

Rzepecki: PiS oderwało się od rzeczywistości. Kukiz jest dla mnie wielkim autorytetem

Zostałem wybrany na posła dzięki moim mieszkańcom w okręgu wyborczym. To dla nich realizuję mój program, który jest dla mnie najważniejszy. Mnie wybrali ludzie, nie partie, ani politycy. Będę się skupiał na tym, żeby jak najciężej pracować w klubie Kukiz 15 i realizować swój program, który obiecałem w kampanii moim wyborcom, dlatego zdecydowałem się przejść do klubu Kukiz 15, bo jest on najbliższy mojemu programowi, który realizuję. Niestety PiS oderwało się od rzeczywistości. Nie chciała realizować programu proobywatelskiego i propaństwowego, dlatego zdecydowałem się do przejście partii Pawła Kukiza – stwierdził Łukasz Rzepecki na briefingu w Sejmie. Jak dodał, dla niego Kukiz jest wielkim autorytetem, ogromną postacią i bardzo go ceni oraz szanuje.

W klubie Kukiz ’15 jest wolność, tu nie wyrzuca się za swoje zdanie, za swój pogląd. Bardzo szanuję klub Kukiz ’15 i dlatego zdecydowałem się do niego przystąpić – stwierdził parlamentarzysta.