Live

Kaczyński: Całkowita racja jest po naszej stronie. Jeśli będzie trzeba, umocnimy tę rację poprzez akty normatywne i ustawy

Kaczyński: Całkowita racja jest po naszej stronie. Jeśli będzie trzeba, umocnimy tę rację poprzez akty normatywne i ustawy

Jak mówił Jarosław Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim, w 76. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej:

„Musimy być czujni i pamiętać, że ci, którzy – wydawałoby się – już się cofnęli, skapitulowali, tak naprawdę chcą walczyć dalej. Przeciwstawiać się temu, co jest naszym celem, tzn. prawdzie o Smoleńsku i uczeniu pamięci ofiar Smoleńska. Ten cel będą realizowali wszelkimi metodami. Wobec tego wyzwania, musimy znowu stanąć z całą determinacją. Odrzucić te wszystkie żądania pseudoadministracyjne, pseudoprawne. Musimy wiedzieć, że całkowita racja jest po naszej stronie. Jeśli będzie trzeba, tę rację umocnić poprzez akty normatywne, ustawy, to z całą pewnością to uczynimy. Ale my, parlamentarzyści, chcemy wiedzieć, że mamy wasze poparcie, wszystkich patriotycznych Polaków”

Kaczyński: Ci, którzy obrażali, ciągle chcą obrażać. Damy sobie z nimi radę, tylko musimy zbyć zdeterminowani

Kaczyński: Ci, którzy obrażali, ciągle chcą obrażać. Damy sobie z nimi radę, tylko musimy zbyć zdeterminowani

Ci, którzy obrażali, ciągle chcą obrażać. Mamy tutaj transparent, który obraża zmarłego. Ci ludzie są poza polską kulturą. Damy sobie z nimi radę, tylko musimy zbyć zdeterminowani. Wiedzieć, że nasz cel jest możliwy do zrealizowania. Musimy wiedzieć, że racja jest po naszej stronie i wiedzieć, że droga do sprawiedliwej, silnej i demokratycznej Polski – choć trudna – jest otwarta. Idziemy tą drogą i będziemy szli dalej – mówił Jarosław Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim, w 76. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.

Kaczyński: Znów podnoszą głowę ci, którzy uniemożliwiali upamiętnienie ofiar katastrofy. Ale oni nie dadzą rady, my damy radę

Kaczyński: Znów podnoszą głowę ci, którzy uniemożliwiali upamiętnienie ofiar katastrofy. Ale oni nie dadzą rady, my damy radę

Jak mówił Jarosław Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim, w 76. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej:

„Kiedy mówiłem przed miesiącem, wydawało się, że droga, która jest przed nami, jest prosta. Jak każda trudna droga, prowadzi pod górę, ale większych przeszkód już nie będzie. Trzeba tylko cierpliwości, ofiarności. Przypominam, że zaczęła się zbiórka na pomniki – smoleński i prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale będziemy maszerować w przekonaniu, że cel jest blisko, że marsz trwający 6 lat i 7 miesięcy przynosi rezultaty, że cierpliwość, przywiązanie do zasad, do Polski, do patriotyzmu przyniosło efekty. Dziś z wielkim smutkiem muszę powiedzieć, że ta droga będzie trudniejsza, niż nam się wydawało. Wiemy dziś, że ci, którzy kiedyś… Wspomniał o tym dzisiaj w kazaniu nasz ksiądz, co się działo po tragedii, pod krzyżem, rok później, jak zabierano tulipany, o płonących zniczach, które wrzucano do śmieciarek. Dziś ci, którzy działali wtedy, znów podnoszą głowę, próbują doprowadzić do zablokowania naszych inicjatyw, do tego, by – jak twierdzą, na jakiś czas, a w pewnych wypadkach w ogóle – pomniki czy też zaczątki upamiętnienia, które zostały stworzone, choćby tutaj za mną, zostały zlikwidowane. Otóż muszę powiedzieć: nie dadzą rady. My damy radę”

Prezes PiS poinformował, że jego słowa są słyszane także na świecie, bo nadaje to Telewizja Polonia na prawie cały świat.

HGW: Głaz ku pamięci prezydenta Kaczyńskiego postawiono nielegalnie

HGW: Głaz ku pamięci prezydenta Kaczyńskiego postawiono nielegalnie

Któregoś dnia w nocy ten głaz został postawiony – zresztą uważam, że z bardzo brzydkim wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego – i on jest po prostu nielegalny. Nie może tak być, że władza ma jakieś inne prawa niż obywatel – mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz w „Faktach po faktach” TVN24.

HGW: Jeśli dokończę kadencję, to nie mam zamiaru startować. Trzeba zrobić takie badania, jakie robił Tusk

HGW: Jeśli dokończę kadencję, to nie mam zamiaru startować. Trzeba zrobić takie badania, jakie robił Tusk

Jak mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz w „Faktach po faktach” TVN24:

„Jeśli dokończę kadencję, to nie mam zamiaru startować [w wyborach na prezydenta Warszawy]. Kandydatem będzie ten, kto będzie miał największe szanse. Jest dużo osób. Trzeba mieć pewne kompetencje operacyjne. Takich osób jest sporo – radnych, zastępców, posłów. Z tych osób, które mają największe szanse, trzeba zrobić badanie – takie, jakie robił Donald Tusk wtedy, kiedy startowałam. Było kilka nazwisk, okazało się, że miałam największe szanse”

Miller o słowach Kaczyńskiego dotyczących wyroku TK: Gdyby był szefem rządu, to mógłby tak mówić

Miller o słowach Kaczyńskiego dotyczących wyroku TK: Gdyby był szefem rządu, to mógłby tak mówić

Jak mówił Leszek Miller w „Tak jest” o słowach Jarosława Kaczyńskiego dotyczących publikacji wyroku TK:

„Trzeba zdawać sobie sprawę, że prezes PiS nie ma takich kompetencji. Te słowa nie tyle stawiają w kłopotliwej sytuacji jak Kaczyńskiego, tylko premier Szydło. To też dowodzi słuszności tezy, o której mówiłem już wielokrotnie: że ugruntowane demokracje poradziły sobie z tym, przez to że szef partii zostaje premierem. Gdyby Kaczyński był szefem rządu, to mógłby tak mówić. Szkoda, że nie podjął się tej misji”

Miller o kondycji SLD: Partia przyzwyczaja się do bycia poza parlamentem. To nie jest proste

Miller o kondycji SLD: Partia przyzwyczaja się do bycia poza parlamentem. To nie jest proste

Jak mówił w „Tak jest” Leszek Miller:

„SLD przyzwyczaja się do bycia partia pozaparlamentarną. To nie jest proste. Trzeba wypracować nowe metody pracy. Ale widzę jak moje koleżanki i koledzy zwł. w terenie tak robią. Na listę Zjednoczonej Lewicy oddało 1 mln 100 tys. obywateli. Oni nie wyjechali z Polski. W ciągu 3 lat wiele może się zmienić. Jest ogromny wędrujący elektorat, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, gdzie wyborcy są dużo bardziej przywiązani. Jeżeli PiS twierdzi, że zwycięstwo w wyborach gwarantuje następne, to się myli”

Platforma odpowiada na słowa Kaczyńskiego: Nie może być tak, że poseł wydaje dyspozycje RCL

Platforma odpowiada na słowa Kaczyńskiego: Nie może być tak, że poseł wydaje dyspozycje RCL

Jak mówił na konferencji prasowej w Sejmie poseł Krzysztof Brejza:

„To jest rzecz skandaliczna, niebywała w demokratycznym państwie prawa. Nie może tak być, że poseł wydaje dyspozycje RCL, które powinno publikować prawo powszechnie obowiązujące czy wyroki TK. Realizując wolę prezesa, doprowadzilibyśmy do takiej sytuacji – przesuwając orzeczenie – że zgodnie z ustawą blokującą wszystkie prawie 300 spraw rozpatrywanych przez TK musiałoby być rozpatrywane od nowa. Absolutnie można rozpatrzeć wnioski w posiedzeniu niejawnym”

Jak dodał:

„Kaczyński nie ma żadnego prawa decydować co jest wyrokiem, a co nie jest. To jest automatyzm wynikający z Konstytucji. To PiS łamie Konstytucję. Zaskakuje powołanie się [przez Kaczyńskiego] na art 7. Konstytucji, na zasadę legalizmu – proszę się do tej zasady stosować”.

Kaczyński: Trybunał jest organem politycznym. Jest przygotowywana nowa ustawa, oparta o prace zespołu Kuchcińskiego

Kaczyński: Trybunał jest organem politycznym. Jest przygotowywana nowa ustawa, oparta o prace zespołu Kuchcińskiego

– Trybunał jest dzisiaj organem politycznym, którego funkcja konstytucyjna jest nieokreślona (…) Jest przygotowywana nowa ustawa, która jest oparta o prace zespołu ekspertów marszałka Kuchcińskiego. Będziemy szli dalej. Nie może być tak, by Trybunał z własnej winy, a w szczególności z winy prezesa, nie funkcjonował. Trzeba będzie przyjąć rozwiązania, które ostatecznie zdecydują, że TK będzie musiał podporządkować się Konstytucji i zacząć brakować – mówił Jarosław Kaczyński na konferencji w Sejmie.

Andrzej Rzepliński chce politycznego sporu i awantury – stwierdził prezes PiS, dodając, że prezes TK już dawno wszedł w rolę polityka.

Kaczyński zapowiada: Jutrzejszy wyrok nie zostanie opublikowany

Kaczyński zapowiada: Jutrzejszy wyrok nie zostanie opublikowany

Jak mówił Jarosław Kaczyński na konferencji w Sejmie:

„Chodzi nie tyle o Trybunał w ogóle, ale o ostatnie działania Trybunału, które trzymają się niestety linii, która została przyjęta jakiś czas temu i które sprowadzają się do tego, że TK nie uznaje obowiązującego prawa. W tej chwili sprawa niedawno uchwalonej ustawy jest rozpatrywana w trybie, który nie może zastosowany i w oparciu o ustawę, która nie obowiązuje, bo została uchylona przez Sejm, a to co uczynił TK, nie miało żadnego znaczenia prawnego. Wszystko dzieje się z intensywnym naruszeniem praw stron postępowania, które nie mogły nawet zająć stanowiska i w związku z tym można powiedzieć, że jest kilka przesłanek, które będą powodowały ten sam skutek, z którym mieliśmy do czynienia przy poprzednich działaniach Trybunału. Tzn. to akty o charakterze prywatnym, które w żadnym razie wypadku nie mogą nabrać mocy prawnej poprzez publikację. To działania zmierzające do tego, żeby paraliżować Trybunał. To działania polityczne zmierzające do tego, by spór wokół TK trwał. Jesteśmy zawiedzeni, bo przepisy tej ustawy pozwalałby natychmiast po jej wejściu w życie – za kilka dni – podjęcie sprawy jej obwiązywania, zgodności z Konstytucją, w ramach tej ustawy”

Przekaz Gibały o referendum: Chcieliśmy dać Majchrowskiemu czerwoną kartkę, daliśmy żołtą

Przekaz Gibały o referendum: Chcieliśmy dać Majchrowskiemu czerwoną kartkę, daliśmy żółtą

Łukasz Gibała tak komentował nieudaną próbę zorganizowania referendum w Krakowie:

Radziwiłł: Niepłodność to czubek góry lodowej

Radziwiłł: Niepłodność to czubek góry lodowej

Naszym celem jest całkowite odejście od in vitromówi TOK FM minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Jak informuje radio, Narodowy Program Prokreacyjny ma ruszyć za kilkanaście dni. Państwo sfinansuje powstanie ośrodków zdrowia prokreacyjnego i powstanie Banku Tkanek Germinalnych dla osób chorych na raka.

Jak powiedział radiu minister zdrowia:

„Niepłodność to czubek góry lodowej. To efekt różnego rodzaju sytuacji zdrowotnych. Naszym celem jest powrót do korzeni wiedzy medycznej na ten temat. To nie rewolucja, ale obalenie mitu, że do leczenia niepłodności prowadzi tylko jedna droga na skróty: in vitro”

Wiadomo, że dla wielu par to kłopoty emocjonalne są przyczyną problemów z zajściem w ciążę – twierdzi Radziwiłł. Według TOK FM, każde województwo ma mieć co najmniej jedną klinikę, która kompleksowo zajmie się niepłodnymi pacjentami. Na początek powstanie ich 16.