Live

„Duda stawia się Kaczyńskiemu” – weekendowy Fakt na jedynce

„Duda stawia się Kaczyńskiemu” – weekendowy Fakt na jedynce

Prezydent chce prowadzić własną politykę i nie chce być już tylko człowiekiem prezesa – pisze sobotni „Fakt” na jedynce:

„Coś pękło, coś się skończyło – tak jeden z ludzi z otoczenia Andrzeja Dudy (44 l.) skomentował nam nagłe pogorszenie stosunków między prezydentem a szefem PiS. Głowa państwa ma już dość połajanek i lekceważenia ze strony Jarosława Kaczyńskiego (67 l.) i nie chce dłużej „kręcić się” pod jego dyktando. Dowodem na to jest m.in. zachowanie prezydenta Dudy po czwartkowym skandalu w Sejmie”

Balcerowicz: PiS wykorzystuje aparat państwa do zastraszania, Ziobro to jedna z najbardziej odrażających postaci życia publicznego

Balcerowicz: PiS wykorzystuje aparat państwa do zastraszania, Ziobro to jedna z najbardziej odrażających postaci życia publicznego

Jak mówił dziś w „Piaskiem po Oczach” Leszek Balcerowicz – uderzając w rządy PiS:

„Kto sobie wyobrażał, że polski rząd za największego wroga weźmie Unię Europejską? Mamy zagrożenie, z którym nie mieliśmy do czynienia do tej pory. Partia rządząca mówi językiem Putina, dla którego głównym wrogiem jest Zachód. Mamy do czynienia z szaleństwem, jeśli partia rządząca za wroga głównego ma struktury zachodu, to nie można być obojętnym (…) Ci, którzy są bierni, nie spełniają podstawowego obywatelskiego obowiązku”

Były wicepremier stwierdził, iż PiS „wykorzystuje aparat państwa do zastraszania”, a Zbigniew Ziobro jest dla niego jedną „z najbardziej odrażających postaci życia publicznego”.

Nowacka: Prezydentura Dudy zacznie się wtedy, gdy zacznie w końcu przestrzegać prawa

Nowacka: Prezydentura Dudy zacznie się wtedy, gdy zacznie w końcu przestrzegać prawa

Jak mówiła dziś w „Faktach po Faktach” Barbara Nowacka – pytana o prezydenturę Andrzeja Dudy:

„Prawdziwa prezydentura zacznie się wtedy, gdy Andrzej Duda zacznie w końcu przestrzegać prawa. Na razie widzimy gesty i słowa. Coraz większa grupa wyborców PiS jest oburzona [działaniem prezydenta i partii]. To pokazuje sondaż, że coraz więcej wyborców PiS popiera to, co robi KOD, bo widzą, że PiS nie działa tak, jak powinno, że to nie jest to, co miało być. Po stronie PiS jest niewyobrażalna arogancja (…) Nie można sobie za każdym razem wycierać ust słowami „Naród”, „Polska”…”

Konferencja po posiedzeniu zespołu ekspertów ds. TK przesunięta na poniedziałek

Konferencja po posiedzeniu zespołu ekspertów ds. TK przesunięta na poniedziałek

Ze względu na przedłużające się posiedzenie Zespołu Ekspertów ds. Problematyki Trybunału Konstytucyjnego, konferencja prasowa Koordynatora Zespołu prof. Jana Majchrowskiego odbędzie się w poniedziałek, o 12:00 – poinformowała Kancelaria Sejmu. Konferencja była zaplanowana na dzisiaj, na 16:30.

Wicemarszałkinie Sejmu we wspólnym liście do Kuchcińskiego apelują o wyjaśnienie zdarzeń z czwartku: „Pan wiedział o naruszaniu prawa”

Wicemarszałkinie Sejmu we wspólnym liście do Kuchcińskiego apelują o wyjaśnienie zdarzeń z czwartku: „Pan wiedział o naruszaniu prawa”

Małgorzata Kidawa-Błońska i Barbara Dolniak we wspólnym liście do Marka Kuchcińskiego zwracają się z prośbą o wyjaśnienie wątpliwości ws. wczorajszego sposobu prowadzenia obrad przez marszałka Sejmu – w czasie i po głosowaniu dotyczącym kandydata PiS do TK. Jak piszą wicemarszałkinie:

„Zachodzi poważne prawdopodobieństwo, iż w trakcie procedowania ww. punktu obrad doszło do licznych uchybień proceduralnych, złamania Regulaminu Sejmu, jak również naruszeń innych przepisów”

Kidawa-Błońska i Dolniak zwracają uwagę na konkretne uchybienia marszałka Sejmu – np. zarządzenie przerwy bez zakończenia procesu głosowania:

„W trakcie przeprowadzenia głosowania nad ww. punktem, po użyciu przez posłów urządzeń do głosowania, zarządził Pan Marszałek przerwę bez zakończenia procesu głosowania. Przerwanie głosowania bez odczytania wyników może stanowić naruszenie Regulaminu Sejmu. Na podstawie jakiego przepisu ogłosił Pan Marszałek przerwę, przed podaniem ostatecznego wyniku głosowania? W związku z błędem proceduralnym istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż głosowanie to przebiegło niezgodnie z Regulaminem Sejmu”

„Ogłosił pan wyniki głosowania, mimo wiedzy, że mogło dość do naruszenia prawa”

Dalej czytamy:

„W trakcie odczytywania wyników głosowania tego punktu, kilkoro posłów sygnalizowało Panu o możliwości złamania Regulaminu Sejmu przez posłów klubu Kukiz’15. Zadecydował Pan Marszałek o ogłoszeniu wyników, mimo wiedzy, że mogło dojść do naruszenia przepisów prawa poprzez poświadczenie nieprawdy w trakcie głosowania. W związku z tym, uchwała Sejmu mogła zostać przyjęta z poważną wadą prawną”

Kidawa-Błońska i Dolniak zadały w liście marszałkowi pytania: Dlaczego marszałek nie zareagował na te informacje przekazane przez posłów z mównicy sejmowej? Dlaczego nie poddał pod decyzję Wysokiej Izby wniosków składanych przez posłów klubu .Nowoczesnej o reasumpcję głosowania nad pkt. 16 porządku dziennego obrad?

Wicemarszałkinie proszą Kuchcińskiego o ustosunkowanie się do wydarzeń z czwartku.

„Pozbawił nas pan prawa do składania wniosków formalnych w trakcie posiedzenia”

Małgorzata Kidawa-Błońska i Barbara Dolniak zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt. Jak piszą w liście:

„Panie Marszałku, mamy, jako posłowie, zagwarantowane w Regulaminie Sejmu prawo do składania wniosków formalnych w trakcie posiedzenia. Niestety, w dniu dzisiejszym pozbawił Pan nas tego uprawnienia. Wielokrotnie nie pozwolił Pan na wyrażenie i uzasadnienie wniosku formalnego składanego przez członków Wysokiej Izby

W poprzednich kadencjach opozycja wielokrotnie miała prawo do składania kilkunastu wniosków formalnych w jednym punkcie obrad. Z ubolewaniem przyjmujemy fakt, iż w obecnej kadencji prawa opozycji są ograniczane, blokuje się możliwość zabierania głosu oraz składania regulaminowych wniosków przez posłów niezwiązanych z klubem Prawa i Sprawiedliwości”

„Nie możemy się zgodzić, by wielowiekowy dorobek polskiego Sejmu został zaprzepaszczony”

Jak piszą na koniec wicemarszałkinie:

„Szanowny Panie Marszałku, polski Sejm jest jednym z najstarszych parlamentów w Europie. Nie możemy się zgodzić, aby ten wielowiekowy dorobek był zaprzepaszczany. Wiemy, jak duża odpowiedzialność spoczywa na Marszałku Sejmu w trakcie prowadzenia obrad. W pełnieniu tej misji zawsze powinien kierować się poszanowaniem praw opozycji i dbałością o przejrzystość prowadzenia obrad. Dlatego też, zwracamy się z prośbą wyjaśnienie sytuacji, które miały miejsce w trakcie dzisiejszych obrad”

Petru w przyszłym tygodniu 2 dni w Berlinie. W planie m.in. przemówienie lidera Nowoczesnej i spotkanie z doradcą Merkel

Petru w przyszłym tygodniu 2 dni w Berlinie. W planie m.in. przemówienie lidera Nowoczesnej i spotkanie z doradcą Merkel

Lider Nowoczesnej w przyszłym tygodniu w czwartek i piątek będzie przebywał z wizytą w Berlinie.

21 kwietnia Ryszard Petru spotka się z wiceministrem spraw zagranicznych Niemiec Stephanem Steinleinem – o godz. 14:30 – a następnie – dwie godziny później – będzie rozmawiać z eurodeputowanym ALDE Alexandrem Graf Lambsdorffem.

O 18:00 Petru wygłosi przemówienie („10th Berlin Freedom Speech”); na 19:30 zaplanowana jest wypowiedź dla mediów.

W piątek o 10:15 odbędzie się briefing lidera Nowoczesnej w hotelu Maritim proArte, a o 11:00 polityk spotka się z dr Joachimem Bertele – zastępcą doradcy kanclerz Merkel ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. O 13:00 zaś Petru będzie rozmawiał z Christianem Lindnerem – przewodniczącym Wolnej Partii Demokratycznej (FDP)

11:00 – 12:00 – Spotkanie z Dr. Joachimem Bertele – Zastępcą Doradcy Kanclerz Merkel ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa

Kosiniak-Kamysz: Słowa są, nie ma czynów. To jest problem

Kosiniak-Kamysz: Słowa są, nie ma czynów. To jest problem

Jak mówił o wystąpieniu prezydenta Dudy lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz:

„Brakuje do tych słów czynów. Słowa mogą być najpiękniejsze, tylko brakuje realizacji tego w codziennym życiu. Słowa są, nie ma czynów. To jest problem, który pozostaje też po tym spotkaniu. Nie brakowało ładnych wystąpień prezydenta – na początku kadencji miała być demokracja, wsłuchiwanie się, tego nie ma. Trudno wierzyć, że te czyny się dziś pojawią. Jest zapowiedź, jest obietnica, a później nie ma realizacji”.

Kopacz: Słowa PAD-a o wartościach zrobiły na mnie duże wrażenie, mam nadzieję, że jego partyjni koledzy ich posłuchają

Kopacz: Słowa PAD-a o wartościach zrobiły na mnie duże wrażenie, mam nadzieję, że jego partyjni koledzy ich posłuchają

– Słowa prezydenta o wartościach zrobiły na mnie duże wrażenie, mam nadzieję, że inni ich posłuchają – przyznała dziś po orędziu prezydenta w Poznaniu Ewa Kopacz.

Była premier dodała:

„Chciałabym, by te słowa z całą siłą dotarły przede wszystkim do partyjnych kolegów pana prezydenta. Obserwatorzy sceny politycznej widzą, jak niekiedy słowa są rozbieżne z faktami. Dlatego też nawoływanie głowy państwa, aby opcja, z której on się wywodzi, szanowała dzisiaj zasady państwa prawa, w ostatnich miesiącach tak bardzo natwątplone, to te słowa zabrzmiały wyjątkowo mocno”

Petru: PAD mówił głównie o przeszłości, nie wspomniał o przyszłości. Bardzo słabe przemówienie

Petru: PAD mówił głównie o przeszłości, nie wspomniał o przyszłości. Bardzo słabe przemówienie

Jak mówił Ryszard Petru na briefingu w Poznaniu:

„Zabrakło mi w tym przemówieniu [prezydenta] rzeczy najważniejszej: myśmy przystąpili do Europy i głównie mówił o przeszłości, a nie wspomniał o przyszłości. Dzisiaj to, co się dzieje w polskim państwie, jednak oddala nas od Europy i tak naprawdę nierespektowanie standardów europejskich, o których marzył Mieszko I. Bardzo słabe przemówienie i przyznam – trochę smutne. To powinien być wielki dzień, a prezydent tylko odwoływał się do historii, nie mówiąc nic o tym, jak możemy budować silną wspólnotę”

PAD: Mamy obowiązek budowy silnego państwa jako wielkiej wspólnoty naszego Narodu. Będziemy wierni chrześcijańskiemu dziedzictwu

PAD: Mamy obowiązek budowy silnego państwa jako wielkiej wspólnoty naszego Narodu. Będziemy wierni chrześcijańskiemu dziedzictwu

Jak mówił prezydent Duda podczas orędzia na Zgromadzeniu Narodowym w Poznaniu z okazji 1050-lecia chrztu Polski:

„Europa potrzebuje Polski, a Polska Europy, mówić Ojciec Święty Jan Paweł II. Dlatego też oddając hołd naszym dalekowzrocznym poprzednikom sprzed 1050 lat, pragnę wyrazić z całą mocą przekonanie, że idąc za wskazaniem naszego wielkiego rodaka, Polska pozostanie wierna swojemu chrześcijańskiemu dziedzictwu”

Jak dodawała głowa państwa:

„Mamy obowiązek budowania silnego państwa także jako wielkiej wspólnoty naszego Narodu. Opierając się na tym, na czym nas wychowano, na tradycji wzajemnego szacunku, uczciwości, rzetelności, bohaterstwa w obronie Ojczyzny. Na budowie silnej Polski – dla przyszłych pokoleń. Głęboko wierzę, że sprostamy temu zadaniu”

Morawiecki: Chcę założyć swoją własną formację polityczną w Sejmie

Morawiecki: Chcę założyć swoją własną formację polityczną w Sejmie

– Chcę założyć własną formację polityczną w Sejmie. Chcielibyśmy zacząć od sejmowego koła – przyznał dziś na briefingu w Poznaniu Kornel Morawiecki. W tym kontekście wymienił nazwiska kilku z sześciu posłów, którzy nie wyjęli kart do głosowania podczas wczorajszego głosowania w Sejmie – wbrew wcześniejszym ustaleniom opozycji.

Marszałek senior – wykluczony wczoraj z klubu Kukiza – stwierdził też, iż „Paweł Kukiz w 5 miesięcy od wyborów zmarnował swój potencjał”.

Morawiecki: Oczywiście, że gram na karierę syna, podoba mi się jego plan. Ale nie rozmawialiśmy o głosowaniach

Morawiecki: Oczywiście, że gram na karierę syna, podoba mi się jego plan. Ale nie rozmawialiśmy o głosowaniach

Jak przyznał marszałek senior na briefingu w Poznaniu, nawiązując do wczorajszych wydarzeń w Sejmie:

„Oczywiście, że gram na karierę syna [Mateusza], podoba mi się jego plan, w końcu jest wicepremierem polskiego rządu, bardzo dużo od niego zależy. Między innymi wyszedłem, żeby porozmawiać z synem, tak, ale nie rozmawialiśmy o głosowaniach”

Mówiąc o głosowaniach, Kornel Morawiecki przyznał:

„Dostaliśmy partyjną instrukcję [ws. głosowania], co też mi się nie podobało, żebyśmy głosowali przeciwko [kandydatowi PiS do TK]. Ja powiedziałem wtedy Pawłowi, że zagłosujemy wówczas tak, jak Nowoczesna i Platforma, a lepiej i uczciwiej byłoby się wstrzymać. To Paweł powiedział: wstrzymaj się”

Marszałek senior stwierdził także, iż „w 5 miesięcy po wyborach Paweł Kukiz zmarnował swój potencjał”.