Nitras: Nawet jeśli czasem wyborcy są znudzeni Polską, którą budujemy, to rządy PiS oznaczają „rozwalimy wszystko”

2 lata temu

Nitras: Nawet jeśli czasem wyborcy są znudzeni Polską, którą budujemy, to rządy PiS oznaczają „rozwalimy wszystko”.

Jak mówił w Szczecinie, podczas wizyty PEK na Pomorzu Zachodnim, Sławomir Nitras, doradca premier – kandydujący z dwójki na lokalnej liście PO:

„Albo rząd PO pod przywództwem Ewy Kopacz, albo rząd sterowany przez Jarosława Kaczyńskiego, nie wiemy kto tak naprawdę będzie premierem tego rządu. I to jest realny wybór. Ta dyskusja i straszenie wzajemne nie ma większego sensu, trzeba po prostu pokazać projekt, który się ma. Polacy znają Polskę, którą my budujemy. I jeśli nawet czasem Polacy są nią znudzeni, to wydaje mi się, że powinni sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy kontynuować, czy chcemy wszystko rozwalić. Rządy Jarosława Kaczyńskiego oznaczają >>rozwalimy wszystko i będziemy budować od nowa<<. Tego się  obawiamy”. 

2 lata temu

Tomczyk: Wyjazdowe posiedzenie rządu kosztuje tyle, ile lot Dudy do Krakowa

Jak mówił po briefingu PEK w Kołbaskowie rzecznik rządu, na pytanie o koszt wyjazdowych posiedzeń RM:

„Można powiedzieć że jeden lot pana prezydenta Dudy do swojego Krakowa kosztuje tyle, ile jedno wyjazdowe posiedzenie rządu”

2 lata temu

PEK w Kołbaskowie odwiedziła start up, który dostarczył scenografię do Marsjanina

Przebywająca na zachodnim Pomorzu Ewa Kopacz na zakończenie poniedziałkowego programu odwiedziła start up produkujący namiotów sferyczne. PEK mówiła o dumie z firmy młodych ludzi, których produkt podbił świat poprzez występ – jako element scenografii – w głośnej hollywoodzkiej produkcji Marsjanin.

Jak mówiła PEK na briefingu:

„Jestem dumna z tych młodych ludzi, którzy potrafią pokazać, że nie trzeba walić ręką w stół, nie wetować za każdym razem, nie tupać nogami. Są eksportową wizytówką naszego kraju”

2 lata temu

Kaczyński w Ostrołęce: Nie będzie wojen z opozycją, my opozycję szanujemy

Jarosław Kaczyński w Ostrołęce – w krótkim przemówieniu – mówił o szacunku dla opozycji:

„My jesteśmy naprawdę dobrze przygotowani do przejęcia władzy. Jesteśmy merytorycznie i politycznie. Jest prezydent Duda, który będzie współpracował z rządem Beaty Szydło. Jest sytuacja w której nasza formacja nie będzie chciała kontynuować polityki wojny z opozycją, która była prowadzona przez ostatnie 8 lat. My uznajemy prawa opozycji, my opozycję szanujemy. Nie będzie polityki wojny z opozycji, my opozycję szanujemy, my nie chcemy w Polsce żadnych wojen. My chcemy, by za kilkanaście lat Polska dorównała [rozwojowi] najbogatszym krajom UE. A można to zrobić tylko wtedy, gdy Polska będzie rządzona w spokoju”

Kaczyński mówił też, że elektrownia Ostrołęka zostanie wybudowana, a PiS dysponuje planami wydobycia polskiego węgla nawet wtedy, gdy ceny węgla nie są wysokie. Przemówienie zostało wygłoszone na tle działki pod Elektrownie Ostrołęka, której budowa została zarzucona. Jak mówił Kaczyński: „Miejsce jest symboliczne – dlatego, że pokazuje, w jaki sposób działał mechanizm tej władzy. Używam czasu przeszłego, bo mam nadzieję, że to się już kończy”.

2 lata temu

Prezydent Radomia z Platformy odpowiada Szydło: To najgorsze dla PiS miejsce do mówienia o niezrealizowanych obietnicach

Prezydent Radomia Radosław Witkowski (PO), który w 2014 pokonał ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Kosztowniaka z PiS odpowiedział na konferencji prasowej w poniedziałek na przekaz Szydło dotyczący obietnic PO. Konferencja odbyła się w radomskiej siedzibie PGZ (Polskiej Grupy Zbrojeniowej):

„Radom jest dla polityków PiS najgorszym możliwym miejscem do opowiadania o niezrealizowanych obietnicach. To właśnie w Radomiu PiS rządził przez ostatnie 8 lat. Obiecał nowe miejsca pracy, inwestycje. Jednak stopa bezrobocia pozostała na rekordowo wysokim poziomie, a w Radomiu nie pojawił się żaden duży inwestor. Za swoich rządów PiS nie wybudował hali widowiskowo-sportowej, ale za to wybudował lotnisko za przeszło 100 milionów, z którego za ich czasów nie odleciał ani jeden samolot. Radomianie ocenili to jednoznacznie – odbierając im władzę w mieście”

Prezydent przypomniał też o Antonim Macierewiczu pokazując jednocześnie zdjęcia nowych inwestycji w Radomiu:

„Dzisiaj, jakby zza politycznego grobu, Antoni Macierewicz atakuje Airbusa – firmę, która chce stworzyć w Radomiu kilkaset nowych miejsc pracy. Zapowiada, że jeśli PiS wygra wybory, nie zgodzi się na zakup śmigłowców tej firmy. A więc nie zgodzi się na fabrykę Airbusa w Radomiu. Pani Szydło – jako jedynie techniczny kandydat na premiera – może o tym wszystkim nie wiedzieć. Ale niech przestanie jeździć po Polsce i kłamać. Komfortowy dojazd do Warszawy drogą ekspresową, nowa siedziba Fabryki Broni – najnowocześniejszy taki zakład w Europie, utworzenie w Radomiu centrali Polskiej Grupy Zbrojeniowej, pokrycie 75% kosztów budowy obwodnicy południowej, rozpoczęcie budowy obwodnicy zachodniej i wiele mniejszych, ale ważnych inwestycji, czy wychodząc w region – miliardowe inwestycje w Elektrowni Kozienice. To wszystko zaoferowała Radomiowi Platforma. PiS oferuje tylko Antoniego Macierewicza i przeniesienie stolicy województwa mazowieckiego do Płocka”

Przekaz o obietnicach PO wobec Radomia był w poniedziałek centralnym elementem kampanii ogólnokrajowej PiS.

2 lata temu

Sztab PO sugeruje polityczne zaangażowanie prokuratury i pyta: Czy za zamachem stanu stoi Kaczyński?

Rzeczniczka sztabu PO – opierając się na dzisiejszych doniesieniach tygodnika „Newsweek” – publicznie na briefingu prasowym zadała pytania liderom PiS, czy stali za aferą podsłuchową. Joanna Mucha mówiła też o nagranych politykach PO:

„Ponieśli polityczną odpowiedzialność, nie sprawują już swoich funkcji, które sprawowali, nie startują w najbliższych wyborach parlamentarnych. To są osoby, które mają statut osób pokrzywdzonych, to osoby, które zostały nielegalnie nagrane”

Była minister spotu sugerowała polityczne zaangażowanie prokuratury i jej celowe działania:

„Mimo tego prokuratura poszukuje możliwości postawienia tych osób w stan oskarżenia, żadna z tych możliwości nie zrealizowała się, bo nie było też takich powodów. Natomiast prokuratura prowadzi też działania, które mają na celu stwierdzenie, że jedynymi sprawcami tej afery byli pan Falenta i kelnerzy. Prokuratura nie widzi w tej całej sytuacji, w całej tej aferze, działania zorganizowanej grupy przestępczej. I nie widzi kontekstu politycznego, który coraz bardziej rysuje się w ostatnich tygodniach, miesiącach, kiedy otrzymujemy kolejne informacje o tym, że politycy PiS byli zaagażowani w tę aferę lub mieli o niej wiedzę. Dlatego dziś chcieliśmy zadać niezwykle istotne pytania dotyczącej tej sytuacji”

Ługasz Abgarowicz stwierdził, iż podsłuchy na taką skalę „wymagały bardzo dużej i dobrej organizacji, nie tylko trzech osób [Falenty i kelnerów]”. I mówił o zamachu stanu:

„Podsłuchano ogromną ilość osób (…) To był atak na rząd. Czy inspiracja tej akcji, tego pełzającego zamachu stanu, destabilizującej państwo, w trudnych momentach, wyszła z PiS? Pytamy o to Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Kamińskiego, Antoniego Macierewicza. Czy ludzie ze służb także uczestniczyli w tym zamachu stanu, czy nie? Ja mam nadzieję, że te sprawy zostaną wyjaśnione”

Jak dodawał senator:

„To jest tak podobne do afery gruntowej… Afera gruntowa też była swoistym zamachem stanu, bo prowokowano konstytucyjnego ministra i wicepremiera. Próbowano uwikłać go w aferę, której nie było”

po

2 lata temu

Kaczyński: Wybór 25 października jest jasny. Między chaosem wielopartyjnego rządu, a sytuacją spokoju

Jak mówił Jarosław Kaczyński na briefingu w Pułtusku:

„Polacy muszą wybrać 25 października. Wybór jest jasny: z jednej strony między chaosem wielopartyjnego rządu, rządu, który będzie się kłócił wewnętrznie i z prezydentem, będzie atakował opozycję, a sytuacją spokoju, z rządem, który będzie współpracował z prezydentem, będzie szanował opozycję. Rządem, który ma plany odnoszące się do dobrej zmiany we wszystkich dziedzinach naszego życia. Tego rządu dobrej zmiany. Nie wewnętrznej wojny, nie kontynuacji tego wszystkiego, co było niedobre w ciagu ostatnich 8 lat, tylko naprawdę nowej, nieporównywalnie skuteczniejszej – z punktu widzenia naszego rozwoju gospodarczego i społecznego – rozwoju pod każdym względem polityki”

Dalej mówił:

„To wybór, to alternatywa. Powtarzam: z jednej strony – gdybyśmy nie uzyskali bezwzględnej większości – można sklecić rząd z wielu partii, tylko to naprawdę będzie bardzo, bardzo źle wyglądało i nie ma żadnej wątpliwości, jaką politykę będzie prowadził ten rząd. Przede wszystkim to będzie polityka wojny, bo taką politykę zawsze prowadziła Platforma, a ona niewątpliwie będzie podstawą tego rządu i braku jakichkolwiek przygotowanych, z góry zaplanowanej z góry polityki, jeśli chodzi o różne dziedziny życia, a z drugiej strony to, o czym mówiłem. Spokój, współpraca i projekty odnoszące się do wszystkich dziedzin naszego życia, w tym te pierwsze 10 ustaw”

2 lata temu

Nowacka komentuje słowa PEK i jej córki: Młodzi nie emigrują, bo boją się PiS. Emigrują, bo boją się braku pracy

– Na Mazowszu widać wyraźnie problemy, o których niechętnie się jednak mówi. Może dlatego pani premier wybrała drogę na Zachód – stwierdziła dziś na briefingu w Siedlcach Barbara Nowacka, nawiązując do ostatniego hasła weekendowego objazdu PEK „Go West”.

Jak dodawała liderka Zjednoczonej Lewicy:

„Na Zachodzie są inwestycje, ludziom żyje się tam lepiej, to są rejony, w których ludzie chcą żyć. W tym rejonie jest dużo ciężej, ale my nie boimy się trudnych tematów. Tutaj nierówno szły inwestycje – za czasów rządów PO. To PO promowała model wspierający wielkie miasta. O regiony rolnicze się nie dba. PSL nie robi tego, za to chętnie wspiera członków swojej partii, tworząc dla nich agencje, miejsca pracy. Kryterium wyboru? Przynależność do PSL”

Nowacka dodawała – odnosząc się do głośnych słów córki Ewy Kopacz o wyjeździe z Polski, jeśli PiS przejmie władzę, ale również do opinii samej premier, która stwierdziła dziś, iż „trzeba zatrzymać Kaczyńskiego i PiS”, by zatrzymać młodych w kraju. Liderka ZL mówiła:

„Ludzie z tego regionu wyjeżdżają, wyjeżdżają choćby do Warszawy, gdzie szukają pracy. Młodzi nie emigrują, tak jak chce tego córka pani premier, bo się boją PiS. Bo to nie jest dla nich prawdziwy problem. Emigrują, bo boją się braku pracy. I to jest zadanie dla premiera rządu. Zapewnić, żeby ludzie mieli w Polsce pracę, a nie straszyć liderem tej czy innej partii”

Nowacka1

2 lata temu

PEK o powołaniu Ministerstwa Energetyki: Myślę, że nie jest potrzebne dodatkowe ministerstwo

PEK na briefingu w Świnoujściu była pytana o pomysł powołania Ministerstwa Energetyki:

„Za czasów słusznie minionych było nawet Ministerstwo Handlu Wewnętrznego. Jeżeli coś jest rozdrobnione, to trudno koordynować, a praca nad tego rodzaju inwestycjami i całym bezpieczeństwem energetycznym powinna być koordynowana z wieloma resortami. Myślę, że nie jest potrzebne dodatkowe w tej chwili ministerstwo” 

2 lata temu

PEK o gazoporcie: To historyczny moment. Jesteśmy niezależni gazowo

Jak mówiła premier Kopacz w Świnoujściu:

„Nie przesadzę, jeśli powiem, że to historyczny moment. Polska osiągnęła swój strategiczny, bardzo ważny cel. Jesteśmy niezależni gazowo. Jeszcze kilka lat temu, w 2009 roku mogliśmy sprowadzać z innego kierunku niż kierunek wschodni tylko 1 mld m2 gazu. Dzisiaj możemy powiedzieć, że w 90% możemy sprowadzać ten gaz z innych kierunków, niż wschodni, a w przyszłym roku, kiedy będziemy już pełną parą pracować, będziemy w 100% niezależni od dostaw gazu ze Wschodu”

Dalej mówiła:

„Ta infrastruktura, która powoduje, ze jesteśmy niezależni od dostaw gazu ze Wschodu, co za tym idzie, ta niezależność przynosi również możliwość negocjowania ceny, która jest jak najlepszą ceną, która odbija się w naszych polskich kieszeniach. Mówię o cenie gazu”

Odniosła się też do zarzutów, że inwestycja jest opóźniona:

„Dzisiaj rozpoczynamy tzw. cykl rozruchowy. Czekamy na tę pierwszą dostawę gazu technicznego, który będziemy przepompowywać do naszych połączeń. To olbrzymia inwestycja, pewnie wszyscy będą mówić, że opóźniona w czasie. Pytałam tu ekspertów, m.in. prezesa, którzy twierdzili, że inwestycje tego typu, a ta inwestycja jest szczególna i jedyna w Europie Środkowo-Wschodniej, zwykle jeśli ktoś rozsądnie planuje, trwa między 60 a 70 miesięcy”

2 lata temu

Szydło o gazoporcie: Cały Twitter już się śmieje, że to oddawanie czegoś, co jest zamknięte

Po podróży Radom-Warszawa Beata Szydło mówiła na konferencji prasowej:

„Dano słowo, że W 2013 roku zostanie oddany użytku gazoport, a jest oddawany dopiero dzisiaj. I cały Twitter już się śmieje, że to jest oddawanie czegoś, co jest zamknięte. Bo nie ma stosownych pozwoleń na budowę i chodzi tylko o to, by przeciąć wstęgę w kampanii wyborczej. Takich spektakli odbywa się teraz w całym kraju bardzo wiele. Taka jest wiarygodność obecnej ekipy? Moja oferta to umowa z Polakami: my będziemy słowa dotrzymywać”

Jak mówiła później w odpowiedzi na pytanie Krzysztofa Skórzyńskiego:

„Budowa gazoportu, ta historia dzisiaj z otwieraniem czegoś, co nie jest gotowe: to apogeum fasady PO. Takie historie zdarzają się w całym kraju: niedawno otwarto terminal na lotnisku w Balicach, po czym kontynuowano pracę. To przypomina czas PRL, gdyby dziś żył Bareja, to miałby sporo tematów do nakręcenia, nowych filmów. Gazoport mógł być ukończony w 2013 roku, nieudolność PO-PSL doprowadziła do tego, że nie został ukończony”

Szydło dodała też, że „w naszym programie mamy propozycję, by wygaszać ministerstwo skarbu i na tej podstawie powstało ministerstwo energetyki, by pozostało jednocześnie ministerstwo gospodarki”.

2 lata temu

Szydło o słowach PEK w kontekście wypowiedzi córki premier: Histeria sięga zenitu

Kandydatka PiS na premiera skomentowała dzisiejszą publikację „SE” z głośnym wyznaniem córki premier oraz odniosła się do słów Ewy Kopacz o tym, iż „żeby zatrzymać młodych ludzi w Polsce, trzeba zatrzymać Kaczyńskiego i PiS”:

„Mogłabym powiedzieć: histeria sięga zenitu, ale powiem tak: moi synowie nie wyemigrowali nawet, jkiedy rządziła koalicja PO i PSL. I ja zrobię wszystko, by ci młodzi ludzie, którzy opuścili Polskę, dlatego, że Platforma nie dotrzymała swoich obietnic, żeby wrócili i mogli realizować tutaj swoje ambicje”

szydlo

2 lata temu

PEK zwiedza gazoport w Świnoujściu

Premier Kopacz razem z ministrem skarbu Andrzejem Czerwińskim zwiedza terminal LNG w Świnoujściu. Ok. 12:10 odbędzie się konferencja prasowa.

2 lata temu

TNS: Tylko 3 partie w Sejmie

Na PiS chce głosować 36% respondentów (-2), a na PO 24% (+1) – wynika z sondażu TNS Polska. Próg wyborczy przekracza jeszcze ruch Pawła Kukiza, który może liczyć na 6% poparcie (-1).

Pod progiem ZL – 4% (+1), PSL – 4% (+2), Nowoczesna – 4% (+2) oraz KORWiN – 3% (+1).

Badanie przeprowadzono 2-7 października.

2 lata temu

Nowacka: Państwo i minister rolnictwa muszą stać za rolnikami, a nie nazywać ich frajerami

Liderka Zjednoczonej Lewicy odwiedziła dziś gospodarstwo rolne w gminie Karniewo, była także w Pułtusku. Jak przekonywała Barbara Nowacka:

„Nieustające problemy z kwotami mlecznymi, z dopłatami, z rozwojem rolnictwa, miejscami pracy, ziemią polską – to wszystko znamy. Wiemy, jak ciężko jest żyć z roli. Mamy jeden z lepszych, sensowniejszych, i „nierozbuhanych” programów dla rolnictwa. Bardzo konkretny, który da się zrealizować, który pomoże polskiej wsi. Wieś polska potrzebuje uczciwości”

Współprzewodnicząca TR podszczypywała też PSL:

„Instytucje związane z rolnictwem powinny działać praworządnie, nie powinny być związane z nepotyzmem, korupcją. Minister rolnictwa musi dbać o rolników, a nie nazywać ich frajerami. Rząd Polski musi potrafić walczyć o interes polskich rolników w Brukseli. Jesteśmy 6. krajem europejskim, nie możemy udawać, że temat rolnictwa nas nie interesuje (…) Dziś pieniądze z rolnictwa poprzez agencje i ich nakładanie się kompetencjami, a dziś nic więcej nie trzeba, tylko nie przeszkadzać. I być może to nieprzeszkadzanie jest najważniejsze dla polskiej wsi”

Liderce Zjednoczonej Lewicy towarzyszył m.in. Cezary Olejniczak. Cały czas z Nowacką jest także Paulina Piechna-Więckiewicz.

2 lata temu

Naimski o gazoporcie: Rozpocznie pracę za 7,5 miesiąca. PO po raz kolejny oszukuje Polaków

Jak pisze Piotr Naimski w komunikacie prasowym o poniedziałkowym o stanie prac nad gazoportem

„Według obowiązującego Aneksu nr 2 do umowy z wykonawcą zakończenie montażu mechanicznego wszystkich systemów terminala przewidziane jest do 11 grudnia 2015. Do 10 października 2015 przewidziano zakończenie montażu mechanicznego systemów krytycznych. Różnica między krytycznymi mechanizmami a wszystkimi mechanizmami jest mniej więcej taka jak między autostradą i „autostradą przejezdną”. PO oddawała do użytku „przejezdne” odcinki, które następnie były przez wiele miesięcy rozgrzebane grożąc bezpieczeństwu ludzi i pojazdów. Z gazoportem premier Ewa Kopacz dokonuje podobnej operacji. Uzgodniony z wykonawcą grudniowy termin zakończenia prac montażowych postanowiono pominąć milczeniem”

Jak pisze dalej:

„Przygotowanie placu budowy gazoportu do dzisiejszej wizyty premier Ewy Kopacz
obejmowało m.in. usunięcie z pola widzenia kamer telewizyjnych wszystkich elementów, które mogłyby świadczyć o tym, że prace montażowe są w toku. Kamera przemysłowa, która przekazywała obraz z placu budowy na stronie internetowej PLNG została wyłączona wczoraj. Pracujący robotnicy
nie maja prawa pojawić się w kadrze”

Polityk PiS dodaje, że „Aneks nr 2 do umowy przewiduje podpisanie protokołu odbioru do użytkowania gazoportu 31 maja 2016. Gazoport rozpocznie prace w najlepszym razie za 7,5 miesiąca. Opóźnienie w stosunku do nowego harmonogramu z Aneksu nr 2 wynosi dzisiaj tydzień… Dla propagandowego przedwyborczego sukcesu PO po raz kolejny po prostu oszukuje Polaków”.

2 lata temu

PEK w Świnoujściu: Chcemy stworzyć Polską Grupę Promową

Jak mówiła premier Kopacz po zwiedzaniu Terminalu Promowego w Świnoujściu:

„Atrakcyjność polskich przewoźników była zdecydowanie większa. Chcę powiedzieć, że ten duży program rozwoju branży przewozów morskich to również szansa nie tylko dla samych przewoźników. To również szansa dla portów, ale również dla stoczni. Dlatego też chcemy stworzyć taką Polską Grupę Promową, która będzie zdecydowanie mocnym konkurentem na tym rynku”

Następnie kapitan Szuta wręczył PEK polską banderę.

2 lata temu

Szydło tweetuje z pociągu do Warszawy o wiarygodności obietnic PEK

Beata Szydło po kilkunastominutowej podroży autobusem zastępczym przesiadła się do pociągu do Warszawy na stacji Lesiów. Jak napisała na Twitterze:

Ok 11:30 planowana jest konferencja prasowa Szydło na dworcu Warszawa Zachodnia.

2 lata temu

PEK pyta Szydło: Czy zna jakieś cudowne sposoby na rozmnożenie pieniędzy?

Premier Kopacz na briefingu w Międzyzdrojach odniosła się do dzisiejszego przekazu Beaty Szydło, której pomysłem na podważenie wiarygodności rządzących był przejazd niezmodernizowaną linią kolejową z Radomia do Warszawy. Jak mówiła PEK:

„To się wszystko robi etapowo. Nie ma na tyle pieniędzy, żeby każdego dnia robić kolejny odcinek czy modernizować sieci kolejowe, czy budować drogi czy autostrady. Mamy określoną ilość pieniędzy, przyjęliśmy program krajowej budowy dróg i autostrad, on jest wart 107 mld zł. To wszystko ma swoje bariery finansowe.

Ja z całą sympatią podchodzą do wszystkich kobiet, które dziś bardzo mocno walczą. Ale chciałabym w końcu usłyszeć coś z programu, poza krytyką i tym, czego nie zrobił ten rząd. Polacy też pewnie chętnie by usłyszeli, co pani Szydło zrobi z tą trasą kolejową, „ósemką” tak zwaną, skoro nie będzie miała pieniędzy? Ma jakiś sposób na cudowne rozmnożenie tych pieniędzy? Bo to jest dla mnie i dla Radomiaków interesujące. A przypomnę jeszcze, że przez dwie kadencje rządził tam prezydent z PiS. I nie bez powodu, jest tak najwyższe bezrobocie, a inwestycje są na takim etapie, na jakim są”

Następnie PEK udała się pociągiem do Świnoujścia, gdzie odwiedzi Terminal Promowy. Briefing zaplanowano na 9:55.

pociag

paciag1

2 lata temu

PEK: Żeby zatrzymać moją córkę i młodych w Polsce, trzeba zatrzymać PiS i Kaczyńskiego

Premier Kopacz na krótkim briefingu na dworcu w Międzyzdrojach mówiła o inwestycjach dla regionu oraz otwarciu terminala. Była też pytana przez dziennikarzy m.in. o wywiad jej córki, którym stwierdziła, iż wyjedzie z Polski, jeśli władzę przejmie PiS. Jak mówiła PEK:

„Mój zięć jest z Kanady, ukochał Polskę. W związku z tym, nie namawia mojej córki [do wyjazdu]. To, że moja córka się obawia rządów PiS, to nic nowego – wielu Polaków obawia się rządów PiS. I te wspomnienia z lat 2005-07 są zakodowane w naszych głowach. To są młodzi ludzie, którzy mają wyuczony zawód, znają języki, są niezależni. I wielką sztuką jest, i to jest mój cel, żeby tych młodych, nie tylko moją córkę, zatrzymać tu, w Polsce. No więc, żeby zatrzymać ich w Polsce, trzeba zatrzymać PiS i Kaczyńskiego” 

2 lata temu

Szydło w autobusie komunikacji zastępczej z Radomia do Warszawy

Beata Szydło podróżuje autobusem komunikacji zastępczej z Radomia do Warszawy. To część podróży, która ma pokazać, jak wygląda dojazd do pracy tysięcy mieszkańców Radomia. Wcześniej Szydło mówiła o niespełnionych obietnicach Platformy wobec tej trasy kolejowej Radom-Warszawa. Za kilkanaście minut Szydło wsiądzie do pociągu, który jedzie bezpośrednio do Warszawy. Towarzyszą jej m.in. Adam Bielan i Marek Suski.

2 lata temu

Szydło odpowiada Kopacz: Czy afery Platformy są szopką? Nie, są faktem

Beata Szydło na dzisiejszym briefingu odniosła się do słów Ewy Kopacz oraz innych polityków PO, którzy komentowali „restaurację Ewa i Przyjaciele”. Jak mówiła kandydatka PiS na premiera w Radomiu:

„Czy afery Platformy są szopką? Nie. Afery, które wybuchły w ciągu tych 8 lat rządów PO, zamiatane pod dywan, niewyjaśnianie, są faktem. Dzisiaj Ewa Kopacz, zamiast zrzucać odpowiedzialność na wszystkich polityków w Polsce, nie widząc tego, że to ona jest odpowiedzialna za to, co się dzieje, powinna stanąć przed Polakami i rozliczyć się z tych 8 lat, afer, niespełnionych obietnic. Z niezrealizowanych inwestycji. Tutaj, na dworcu w Radomiu, Ewa Kopacz powinna wsiąść w autobus, a potem w pociąg, i przejechać tę trasę, którymi jeżdżą codziennie Radomianie. Powinna rozliczyć się z tego, że miała być zmodernizowana linia kolejowa, której wciąż nie ma. Można by tak wymieniać w nieskończoność”

2 lata temu

Szydło jedzie niezmodernizowaną koleją z Radomia do Warszawy: „PO obiecuje i nie spełnia obietnic”

Przejazd niezmodernizowaną linią kolejowo-autobusową z Radomia do Warszawy – to nowy pomysł sztabu PiS, by pokazać brak wiarygodności rządzących. Jak mówiła dziś na briefingu Beata Szydło:

„Pokonamy tę samą trasę – z Radomia do Warszawy – linią kolejową nr 8, która miała zgodnie z obietnicami Ewy Kopacz zostać zmodernizowana już w 2007 r., Kopacz zapowiadała to jako posłanka rządzącej PO. Potem, w 2009, ówczesny poseł, dziś prezydent Radomia, twierdził, iż linia będzie skończona w 2013. W tej chwili optymistyczne zapowiedzi mówią o 2020. Codziennie tysiące Radomian przesiada się z autobusów do pociągu, by pojechać do Warszawy. Podróż z Radomia do Warszawy – odległość 200 km – trwa dwie i pół godziny”

Kandydatka PiS na premiera dodawała:

„W 1936 r. z Radomia do Warszawy można było dojechać w 70 min. I to jest kwestia sprawdzianu dla obecnej władzy. To jest wiarygodność polityków PO. Obiecują i nie spełniają obietnic. Polska się rozwija, ale musi rozwijać się szybciej. Jeśli zapowiada się jakieś daty graniczne, to do tego czasu powinny być inwestycje realizowane. Dzisiaj Ewa Kopacz otworzy gazoport. Pytanie, dlaczego dopiero teraz? Dlaczego nie w 2013? Spóźnione inwestycje to problem dla ludzi i marnowanie pieniędzy. Dzisiaj mówimy: sprawdzam. Wracamy do Warszawy linią autobusowo-kolejową. Mam nadzieję, że zdążymy na pozostałe nasze eventy”

20151012_081832_hdr_1024

2 lata temu

Nowacka o pomysłach PiS: Wzmocnienie prezydenta brzmi nieźle, ograniczenie roli Sejmu – już nie

Jak ppodkreślała dziś liderka Zjednoczonej Lewicy w radiowej Jedynce:

„PiS przedstawiło swój projekt zmian w Konstytucji. Zmiany Konstytucji, które proponują, mają wpływać w dużej mierze na to, jak będzie stanowione prawo, wskazują na wzmocnienie roli prezydenta i osłabienie funkcji Sejmu. To pierwsze nie brzmi źle, to drugie – dużo gorzej. Nie uważamy, że Sejm nie działa świetnie. Przeciwnie, widzimy, ile trzeba zmienić. Ale do tego potrzeba dobrych posłów, uczciwych i zaangażowanych, ale do tego nie trzeba przenoszenia kompetencji. Bo jednak to w Sejmie trzeba wynegocjować kształty uchwał, konsultować je społecznie. Kiedy ścierają się różne poglądy, łatwiej o dobry kompromis”

Nowacka mówiła o konsolidacji lewicy przed wyborami:

„Żeby być skutecznym, trzeba posiadać duży klub parlamentarny. Nie chodzi o emocje, nie chodzi o intuicję, spójrzmy na to bardziej pragmatycznie. To nie chodzi o to, żeby się zaprzyjaźnić. W PiS nie wszyscy się przyjaźnią, a trzymają się razem. A PO przeżywa kryzys dlatego, że politycy tej partii być może się przyjaźnią, ale mają rozbieżne interesy. My mamy wspólny interes, silną lewicę w polskim Sejmie. I to nas łączy”

2 lata temu

O 14:15 konferencja Petru i prezydenta Gliwic

Briefing Ryszarda Petru oraz prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza odbędzie się o 14:15 terenie Nowych Gliwic.