Dlaczego PSL wstrzymało się od głosu

Najciekawszą rzeczą, która zdarzyła się podczas wczorajszego głosowania nad votum zaufania dla rządu Beaty Szydło nie było wstrzymanie się od głosu przedstawiciela mniejszości niemieckiej (choć pierwszy to taki przypadek od 1991 roku i znamienny). Nie było nią także wstrzymanie się od głosu jednego z posłów PO. Najbardziej zaskakującym momentem, i trudno wytłumaczalnym, było stanowisko, jakie zajął klub PSL. Ludowcy, jak jeden mąż, także wstrzymali się od głosu.

Ich zachowanie jest niezrozumiałe choćby dlatego, że są dziś w opozycji i oczywistym byłoby, gdyby zagłosowali przeciwko udzieleniu votum zaufania. Ale ich decyzja jest już nie tylko niezrozumiała, ale nawet kuriozalna w obliczu tego, jak są traktowani w Sejmie przez pisowską większość. Przypomnijmy – PSL, jako jedyny klub, został pozbawiony prawa do posiadania wicemarszałka, co jest poważnym naruszeniem obyczaju parlamentarnego (choć nie zawsze przestrzeganego). Kolejnym „antyludowym” aktem ze strony PiS było niedopuszczenie to tego, by PSL miał swojego reprezentanta w ważnej Komisji ds. Służb Specjalnych – tu także okazało się, że jedynie ludowcy zostali pozbawieni tego prawa.

Jak zatem w takiej sytuacji należy tłumaczyć zachowanie PSL podczas wczorajszego głosowania? Przecież wygląda ono na zupełnie niezrozumiałe i dziwaczne. W moim przekonaniu jedynym wytłumaczeniem tego faktu jest pozostawienie sobie przez ludowców otwartej furtki do…zawarcia w przyszłości koalicji rządowej z PiS. Tylko w ten sposób można racjonalnie wyjaśnić wstrzymanie się od głosu. Jeśliby bowiem mieli za parę tygodni czy miesięcy współtworzyć gabinet z PiS, to o wiele łatwiej byłoby im wówczas wytłumaczyć swoją decyzję – jako współpracę z partią, której rządu nie odrzucili na samym początku, a jedynie wstrzymali się od głosu.

Czy sojusz PiS i PSL jest możliwy? Oczywiście. Jak wszystko w polityce. Zwłaszcza polskiej. Czy przynosiłby profity obu stronom? Ależ tak. Jarosławowi Kaczyńskiemu pozwoliłby na szantażowanie Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro tym, że nie są oni niezbędni do zapewniania rządowi sejmowej większości. A Władysławowi Kosiniak – Kamyszowi? Ponowny powrót do władzy wykonawczej być może jest jedynym ratunkiem dla PSL na przetrwanie, bowiem może się okazać, że za cztery lata już nikt na tę formację nie zagłosuje. Zniknie ona zupełnie ze świadomości społecznej, a ci, którym zapewnia ona zyski i pracę, znajdą sobie innych, bardziej skutecznych, patronów. Stronnictwo słynęło z tego, że bardzo dbało o interesy swoich wyborców, a jeszcze bardziej swoich działaczy. Wyeliminowanie go z rządu i to na trwałe, znacząco uniemożliwiłoby skuteczne zabieganie zarówno o stan posiadania wyborców, jak i działaczy. W takim przypadku PSL straciłoby rację bytu.

Partia ta przeżyła już kilka okresów, gry nie była u władzy – lata 1991-1993, a także 1997-2001 i 2005-2007. Tyle tylko, że we wszystkich tych kadencjach o PSL mówiło się dużo jako o ważnym graczu, który może w każdej chwili wejść do rządu i stać się istotną częścią politycznej układanki. Dziś, gdy PSL jest najmniejszym klubem, a rolę ostrej opozycji wobec PiS wezmą na siebie na pewno ochoczo PO i Nowoczesna, ludowcy mogą „zginąć w tłumie”, stać nie medialnie i politycznie „niewidzialni”. To zaś groziłoby całkowitą marginalizacją tej formacji i zniknięciem za cztery lata ze sceny politycznej.

Dlatego pomysł wejścia do rządu wydaje się jedyną realną alternatywą dla tego ugrupowania. Szczególnie zaś dla jej nowego przewodniczącego. Gdyby udało mu się na powrót wprowadzić PSL na salony władzy, z całą pewnością umocniłoby to jego pozycję w partii i przysporzyło sympatii u działaczy. Tak więc należy rozumieć wczorajszą decyzję PSL o wstrzymaniu się od głosu – jako zapowiedź możliwego wejścia do rządu PiS. W innym przypadku zachowanie ludowców należałoby tłumaczyć jedynie jako zbiorową perwersję masochistyczną, która opanowała członków klubu poselskiego tej partii. A na taką eksplanację wszak się nie zgadzamy, prawda?

fot. fot. Rafał Zambrzycki/sejm.gov.pl

Pozostałe z : Wiejska

Polityczny plan tygodnia: Sejm o ordynacji i SN, przesłuchanie Rostowskiego, TK o sprawie Kamińskiego, rząd o Dostępność Plus

W nadchodzącym tygodniu odbędzie się ostatnie przed wakacyjną przerwą posiedzenie Sejmu. Posłowie zajmą się zmianami w ordynacji do PE, a także – co bardzo prawdopodobne – projektem w praktyce prowadzącym do przyspieszenia wyboru I prezesa SN. Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego, a komisja odpowiedzialności Czytaj więcej →

Zaciśnięta pięść to symbol parlamentaryzmu 3 lat rządów PiS – 2 minutowy spot PO na obchody 550-lecia parlamentaryzmu

300POLITYKA jako pierwsza publikuje film jaki Platforma Obywatelska przedstawi na organizowanych przez siebie, alternatywnych obchodach 550-lecia parlamentaryzmu. W dwuminutowym filmie pokazane są początki parlamentaryzmu, Konstytucja marcowa, prawa wyborcze kobiet, prawa pracownicze oraz Sejm po 1989 roku i częściowo wolne wybory. Przypomniana jest wizyta papieża i to, że polscy parlamentarzyści (Tusk, Czytaj więcej →

Polityczny plan tygodnia: Zmiany w SN, Sejm o zaostrzeniu aborcji i powołaniu komisji śledczej ds. VAT, wystąpienie PMM w PE, PAD na Forum Regionów Trójmorza

Nadchodzący tydzień w polityce to przede wszystkim wchodząca w życie rewolucja w SN, której konsekwencją będzie skrócenie kadencji I prezes SN oraz odejście części sędziów. Sejmowa komisja zajmie się obywatelskim projektem zaostrzającym prawo aborcyjne, a Sejm – Konstytucją dla nauki, powołaniem komisji śledczej ds. VAT-u czy wnioskiem o odwołanie marszałka Czytaj więcej →

10 politycznych tematów lipca

Lipiec w polityce to przede wszystkim wejście w życie kluczowych zmian w Sądzie Najwyższym – co prawdopodobnie będzie także oznaczać zaskarżenie tej ustawy przez KE do Trybunału Sprawiedliwości UE, sejmowe prace nad projektem zaostrzającym prawo aborcyjne czy powołanie komisji śledczej ds. VAT, a także pierwsze wystąpienie premiera Morawieckiego przed Parlamentem Czytaj więcej →

Polityczny plan tygodnia: dodatkowe posiedzenie Sejmu, wysłuchanie Polski, wybór ławników przez Senat, PAD na Łotwie, szczyt UE ws. migracji

Dwa najważniejsze tematy nadchodzącego tygodnia w polityce to wysłuchanie Polski w unijnej Radzie ds. Ogólnych oraz dodatkowe posiedzenie Sejmu, zwołane w weekend przez marszałka Kuchcińskiego. Senat wybierze ławników SN – choć już wiadomo, że później trzeba będzie przeprowadzić wybór uzupełniający. Z kolei prezydent Andrzej Duda ma zaplanowaną wizytę na Łotwie. Czytaj więcej →