Pandemia pogłębiła wykluczenie cyfrowe najbardziej zagrożonych grup. Prawie 5 mln Polaków w wieku 16-74 lat wciąż nie posługuje się komputerem, a jedną z istotnych barier są ceny sprzętu elektronicznego. Aż 50-70 tys. uczniów nie posiada w domu żadnego komputera lub tabletu, a ponad 1 mln (co czwarty) musi współdzielić urządzenia z rodzeństwem lub pracującymi zdalnie rodzicami, co realnie uniemożliwia edukację zdalną – wynika z raportu opublikowanego przez Federację Konsumentów. Federacja sprzeciwia się nowej opłacie: Planowane wprowadzenie parapodatku od urządzeń elektronicznych w ramach opłaty reprograficznej pogłębi cyfrowe wykluczenie najuboższych konsumentów. Federacja Konsumentów jest stanowczo przeciwna nowej opłacie – twierdzą jej przedstawiciele. 

Zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu stanowią barierę w posiadaniu dostępu do internetu w domu zwłaszcza dla gospodarstw domowych w mniejszych miastach i na wsiach – twierdzi Federacja Konsumentów.

– Dziś ceny urządzeń w Polsce są niższe niż w państwach Europy Zachodniej, a mimo to dla wielu Polaków są za drogie. To niezwykle ważna informacja z uwagi na planowane rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne. Jakakolwiek podwyżka uderzy właśnie w najbiedniejszych, a to spowoduje, że próby ograniczenia wykluczenia cyfrowego będą skazane na porażkę. Od wielu miesięcy wskazujemy, że obecny czas w szczególny sposób nie sprzyja wprowadzaniu nowych obciążeń, w tym tzw. podatku od smartfonów – podkreśla Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów.

– Apelujemy o definitywne porzucenie pomysłu obciążenia urządzeń elektronicznych nową daniną, która uderzy w polskich konsumentów. Co więcej, nie ma ona żadnego logicznego uzasadnienia. Wypunktowaliśmy wiele kwestii w liście do Wicepremiera Glińskiego, dlatego tym bardziej dziwią nas postępujące prace nad tzw. podatkiem od smartfonów – dodaje prezes Federacji Konsumentów.